Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Wilanowski wkład w budżety partycypacyjne Stolicy. Miejsce dyskusji nad składanymi propozycjami.
Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 31 lip 2017, 11:36

pntb pisze:
31 lip 2017, 10:27
Jestem też przeciwnikiem radykalnego podnoszenia kwoty. To nie niska suma, ale brak kapitału społecznego powoduje słabszą jakość projektów, małą liczbę głosów itp. Ale tego nie naprawimy budżetem partycypacyjnym.

Pańska teza stoi w sprzeczności z faktami. W tym roku w obszarze ogólnodzielnicowym głosowanych było 17 projektów. Tylko 5 wygrało. A mógł wygrać tylko 1. Proszę zobaczyć ile drogich projektów było zgłoszonych we wszystkich obszarach. Wygrał 1 - plac zabaw przy szkole przy Wiertniczej. Kapitał społeczny jest, ale środków brak na realizację pomysłów mieszkańców. Sam Pan wie, ile pracy trzeba włożyć w cały proces. Brak efektu zniechęca.

pntb
autochton
autochton
Posty: 1750
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: pntb » 31 lip 2017, 10:27

Dla mnie głosowanie przeciw to dobry pomysł. Albo podniesienie progu akceptacji (np. minimum 25% głosów). Zapobiegnie to wdrażaniu projektów niemających dużego poparcia, a np. prześlizgujących się z powodu niskiej kwoty. Wolę, żeby cześć kwoty była niewykorzystana o np. przeniesiona na następny budżet.

Jestem też przeciwnikiem radykalnego podnoszenia kwoty. To nie niska suma, ale brak kapitału społecznego powoduje słabszą jakość projektów, małą liczbę głosów itp. Ale tego nie naprawimy budżetem partycypacyjnym.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 30 lip 2017, 22:00

henryk pisze:
30 lip 2017, 21:21
Uważam że absolutnie powinno być dopuszczone głosowanie przeciw - dlatego że tylko dzięki takim mechanizmom da się zatrzymać projekty szkodzące w opini większości (np sądzę że gdyby była możliwość głosowania przeciw nigdy plac zabaw w modelu zamkniętym(ogrodzone, standardowe zabawki) w parku klimczaka nie miałby szansy przejścia).

Uważam, że Pan przesadza. Projekty "szkodzące w opinii większości", cokolwiek to oznacza, są rzadkością. Jeśli chodzi o ten konkretny projekt, uzyskał on 542 głosy i 5. miejsce. Uzyskał więcej głosów niż poprawa estetyki terenu zielonego wzdłuż Hlonda i stoły do ping-ponga w parku wzdłuż Klimczaka. Co to znaczy standardowe zabawki? To jakie są niestandardowe? Merytoryczny wydział cały czas twierdzi, że plac zabaw musi być ogrodzony - tak mówią przepisy. Ponadto, był czas konsultacji. Gdzie byli przeciwnicy? Ilu ich jest? Mieszkańcy Powsinka oprotestowali projekty w tym roku w odpowiednim czasie i projektodawcy je wycofali. Jedno jest pewne. Takie sytuacje jak ta nie służą całej idei.

henryk
autochton
autochton
Posty: 1268
Rejestracja: 16 maja 2013, 22:12
Lokalizacja: Apartamenty Atmosfera
Kontaktowanie:

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: henryk » 30 lip 2017, 21:21

Model który prezentuje to model w którym władza przechodzi do obywateli. Jeżeli potrzeba jest teraz - to należy ją głosować i wdrażać też w trybie szybkim. W dobie mediów elektronicznych 1,5 roku oczekiwania od przedstawienia pomysłu do jego realizacji to jakiś absurd. Jeżeli nie będzie szybkiego przełożenia na wynik - to i zaangażowania będzie mniejsze.

Ilość podpisów ma zależeć od wielkości budżetu projektu - jeżeli dopuszczam brak ograniczeń co do wielkości zgłaszanych projektów - to im drożyszy tym więcej osób powinno go popierać. Ta samo im droższy tym większa część Warszawy powinna móc się wypowiedzieć.

Uważam że absolutnie powinno być dopuszczone głosowanie przeciw - dlatego że tylko dzięki takim mechanizmom da się zatrzymać projekty szkodzące w opini większości (np sądzę że gdyby była możliwość głosowania przeciw nigdy plac zabaw w modelu zamkniętym(ogrodzone, standardowe zabawki) w parku klimczaka nie miałby szansy przejścia). Zresztą im droższe projekty chcemy realizować tym ważniejsze jest pozyskanie głosów za i przeciw i minimalny próg głosujących aby projekt przeszedł.

Co do zgłaszania projektów przez konkretne firmy pod konkretne firmy nie mam z tym problemu o ile jest zapewniona transparentność całego procesu. Jeżeli firma zainwestuje w projekt i przekona mieszkańców do tego projektu nie widzę powodu aby tak nie było - przy czym zakładam że frekwencja musi być minimum 50% aby taki projekt przeszedł. Dla mnie np: może być tak że powstanie projekt z wizualizacjami jak ma być przebudowany park przy klimczaka i głosujemy go z pełną świadomością kto go zrealizuje. Dzięki temu jest szansa na bardziej ambitne i ciekawe projekty.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 30 lip 2017, 17:14

Ad 1. Nierealne. Ale na pewno trzeba przyspieszyć realizację, np. projekty miękkie - 6 miesięcy od głosowania, inwestycyjne 12 miesięcy od głosowania.
Ad 2. 30 podpisów to rzeczywiście niewiele, ale nie zwiększałabym znacznie. Zniechęci to projektodawców, których i tak jest niewielu.
Ad 3. Głosowanie częściej niż raz w roku nierealne. Przypominam, że w tym roku głosowało tylko 7,5 % mieszkańców Wilanowa.
Ad 4. Głosowanie powinno być tylko "za". Jest możliwość zaskarżenia projektu przed głosowaniem, np. w tym roku projektodawcy wycofali projekty dotyczące Powsinka po sprzeciwach mieszkańców.
Ad 5. Takie zasady obowiązują obecnie.
Ad 6. Jeśli chodzi o głosowanie papierowe, tak powinno być.
Ad 7. Zgłaszanie projektu pod konkretnego wykonawcę to zły pomysł. Zamiast mieszkańców, projekty zaczęliby zgłaszać właściciele/pracownicy firm. Słyszałam, że takie sytuacje już były.
Ad 8/9. Dodanie obszaru ogólnomiejskiego to ciekawy pomysł.

I powtarzam jak mantrę, większy budżet w Wilanowie, żeby więcej projektów wygrywało. To zachęci mieszkańców do zgłaszania projektów i do głosowania. Jeśli chodzi projekty kontrowersyjne - tu widzę większą rolę urzędników, którzy zawsze mogą zweryfikować projekt negatywnie.

henryk
autochton
autochton
Posty: 1268
Rejestracja: 16 maja 2013, 22:12
Lokalizacja: Apartamenty Atmosfera
Kontaktowanie:

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: henryk » 30 lip 2017, 12:10

Dla mnie sam model jest słaby. Osobiście marzy mi się model w którym:
1. Mozna zgłaszać i głosować projekty w trybie ciągłym - z realizacją po głosowaniu (bez oczekiwania na kolejny rok).
2.W zależności od wielkości budżetu - projekt powien mieć poparcie odpowiedniej ilości mieszkańców przy zgłoszeniu (np: za 500 PLN budżetu -1 osoba powinna podpisać się pod projektem - czyli dla zgłoszenia projektu za 1 mln pln powinno być minimu 2000 podpisów poparcia).
3. W zależności od wielkości budżetu projekt powinen być głosowany w trbie konsultacji ( od 1- do 15 dnia kolejnego miesiąca po zgłoszeniu i akceptacji) w modelu:
do kwoty X (100 tysięcy): osiedle
do kwoty (1 mln): dzielnica/część dzielnicy
do kwoty (10 mln) ale poniżej kwoty A: miasto
powyżej kwoty Z (powyżej 10 mln pln): miasto i frekwencja 50%
4. Głosować można by za lub przeciw projektu. Projekt aby był realizowany musi zyskać bezwględną wielkość głosów przy minimalnym udziale 20% osób mających prawo do głosowania w danym obszarze.
5. Uprawnieni do głosowania były by osoby które płacą podatek PIT w warszawie, ewentualnie mieszkają w Warszawie i w niej uczą się lub studiują.
6. Głosowanie było by prowadzone elektronicznie, papierowe głosowanie mogło by być możliwe w urzędach dzielnicy gdzie w imieniu głosującego - po jego identyfikacji urzędnik wprowadza głosy.
7. Jako projekt można zgłaszać również przygotowany projekt oraz konkretnego wykonawcę/z ustaloną ceną za realizacje projektu, ewentualnie wykonawcę dla zaprojektuj i zbuduj w modelu fixed price. W takim przypadku frekwencja w głosowaniu wymagana do ważności wyboru była by podnoszona do 50%.
8. W takim modelu mogę sobie wyobrazić decyzje o budowie parków/muzeów, zmian w układzie drogowym itp
9. Budżet na projekty dzielnicowe i osiedlowe powinien być ustalony (jako maksymalny budżet roczny będący pochodną podatów PIT płaconych przez mieszkańców danej dzielnicy, w przypadku jego wyczerpania można projekty zgłaszac jako miejskie lub czekać na kolejny rok, gdzie dodatkowo kryterium jest ilość osób glosujących na tak na projekt), budżet na projekty miejskie już nie ma takiego ograniczenia (tam obowiązuje zasada że zwycięskie projekty miasto ma zrealizować - nawet jeżeli miało by pod to brac kredyt)

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 27 lip 2017, 17:52

Dostałam odpowiedź na interpelację ws. zwiększenia Budżetu Partycypacyjnego. W kółko taka sama czyli żadna. Dziwią się potem, że mieszkańcom już nawet głosować się nie chce.
https://bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe ... ja=2&srh=1

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3376
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: yav » 24 lip 2017, 15:22

Biblioteka, pływalnia - OK. Ale z przedszkolami czy szkołami mam jednak trochę problem...

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 24 lip 2017, 15:08

Tego bym się nie czepiała. Budżet Dzielnicy nie jest z gumy.

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3376
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: yav » 24 lip 2017, 15:03

J.Szubińska-Piszczek pisze:
24 lip 2017, 14:57
Ad 6. Tego nie rozumiem. Środki na BP nie są środkami dodatkowymi.
Chodzi o to, że dużo jest / było pomysłów typu: "doposażyć przedszkole nr *** w zabawki dla dzieci" albo "wyremontować szatnię w szkole ***".

Wciąż jednak w ramach społecznej partycypacji robione są rzeczy, które należą do podstawowych obowiązków samorządu. Kupowane są książki do bibliotek, w przyszłym roku 300 tys. zł zostanie przeznaczonych na przebudowę szatni w miejskiej pływalni Polonez. – Smutne, że ludzie muszą uciekać się do środków z budżetu partycypacyjnego, aby naprawiono im chodnik lub zbudowano studzienkę kanalizacyjną – mówi Marcin Gałązka z Targówka, który aktywnie zgłaszał projekty w pierwszych edycjach, ale ostatnio spasował.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 24 lip 2017, 14:57

Dzięki. Odniosę się z punktu widzenia osoby biorącej udział w procesie w naszej dzielnicy:
Ad 1. Za mały budżet - cały czas to powtarzam.
Ad 2. Zgadzam się - od pomysłu do realizacji mija prawie 2 lata.
Ad 3. Nie zgadzam się - nasz Urząd bardzo się stara zweryfikować pozytywnie jak najwięcej projektów.
Ad 4. Nie do końca prawda - w tym roku w Miasteczku rzeczywiście było kiepsko, ale w pozostałych 2 obszarach było sporo ciekawych projektów.
Ad 5. U nas nie ma takiego problemu - z małymi wyjątkami.
Ad 6. Tego nie rozumiem. Środki na BP nie są środkami dodatkowymi.

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3376
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: yav » 24 lip 2017, 13:23

WADA 1. Niska ranga budżetu
WADA 2. Ślimacze tempo realizacji projektów
WADA 3. Uznaniowa weryfikacja
WADA 4. Mało pomysłów
WADA 5. Dziwne projekty
WADA 6. Łatanie dziur w budżetach

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 24 lip 2017, 13:01

No to chociaż same punkty.

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3376
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: yav » 24 lip 2017, 12:27

Proszę nie wklejać całych artykułów, tym bardziej jeśli trzeba zapłacić za dostęp do nich - jest to naruszenie praw autorskich.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4664
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Co dalej z budżetem partycypacyjnym?

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 24 lip 2017, 12:22

Możesz wkleić tekst, bo każą płacić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Budżet partycypacyjny”