al. Rzeczypospolitej

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej
ar156
tubylec
tubylec
Posty: 609
Rejestracja: 30 cze 2008, 18:13

Post autor: ar156 » 10 mar 2009, 18:28

Ich nowym biurze sprzedaży mieszkań przy Klimczaka.

A co to za tajemniczość? ;) ;)

Pohor

Post autor: Pohor » 10 mar 2009, 18:22

ar156 pisze:Masz może cała mapę?
Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam. Proszę o cierpliwość.
ar156 pisze:... którą mają przy biurze?
przy którym biurze?

ar156
tubylec
tubylec
Posty: 609
Rejestracja: 30 cze 2008, 18:13

Post autor: ar156 » 10 mar 2009, 18:20

Pohor:
Czy to wycinek z mapy Polnordu, którą mają przy biurze?

Masz może cała mapę?

Sebol
bywalec
bywalec
Posty: 169
Rejestracja: 06 sty 2008, 16:55

Post autor: Sebol » 10 mar 2009, 18:17

Mała Obwodnica Warszawy (MOW) praktycznie już funkcjonuje, do niej należałoby nawiązać autostradę A2.

Jeśli jednak A2 wjedzie do stolicy w sposób jaki jest planowany to wrócimy do korków, które tak wszyscy lubimy.

Wystarczy MOW rozbudować na południowym jej odcinku do kategorii autostrady, wytyczyć obwodnice miejscowości i to byłoby coś.

Tak to wygląda obecnie: Mała Obwodnica Warszawy

Swoją drogą Poludniowa Obwodnica Warszawy jest jak najbardziej potrzebna :)

Ale kiedy to wszystko ruszy? W tym stuleciu?

Pohor

Post autor: Pohor » 10 mar 2009, 18:11

Człowiek lubi obrazki, dlatego trochę pomogę. :mrgreen:
Jeśli chodzi o południowy koniec Al.Rzeczypospolitej i pętlę autobusową:
Załączniki
petla autobusowa.jpg

ar156
tubylec
tubylec
Posty: 609
Rejestracja: 30 cze 2008, 18:13

Post autor: ar156 » 10 mar 2009, 17:32

Cieszmy się, że ta obwodnica to de facto autostrada, bo finansowana będzie z budżetu centralnego. Przynajmniej będziemy mieli obwodnice. Każde rozwinięte miasta mają pajęczynowy system obwodnic w granicach miasta o parametrach drogi ekspresowej i zawsze są ludzie, którzy przy tych drogach mieszkają. To nieuniknione. Warszawy nie byłoby stać na taka obwodnicę, a tak można podciągnąć ten projekt pod "budżet autostradowy" ;)

Kiedyś może powstanie obwodnica obwodnicy o nazwie A2, a teraz przynajmniej będzie miejska obwodnica.

Przykład: Dallas
http://maps.google.com/maps?f=q&source= ... 25598&z=10

Sebol
bywalec
bywalec
Posty: 169
Rejestracja: 06 sty 2008, 16:55

Post autor: Sebol » 10 mar 2009, 16:46

konkus pisze:Pętla gdzieś musi być i gdzieś powstanie.
Takie niestety są uroki miasta, ale żeby autostradę przez miasto projektować?
Pewnie mieszkańcy Ursusa, Włoch, Ursynowa i Wilanowa są z tego powodu szczęśliwi :lol:

Zastanawiam się nad logiką jaką kieruje się GDDKiA projektując przebieg autostrady A2, a właściwie to będzie koniec A2 na Konotopie rozwidlenie na Południową i Północną obwodnicę Warszawy i znów w punkcie Lubelska połączenie tych obwodnic i dalej autostrada A2 na wschód. Cytat "W węźle Konotopa nastąpi połączenie autostrady z wewnętrznym systemem transportowym m.st. Warszawy. " :hevil:

Czyli de facto przez Warszawę A2 nigdy nie wybudują. Jedni będą to nazywać autostradą, inni Obwodnicą Warszawy z ograniczeniem prędkości do 80 kmh :mrgreen: Taki ładny projekt transkontynentalny polegnie na Warszawie.

IMHO autostrada A2 powinna połączyć się z tzw. Małą Obwodnica Warszawy w okolicach Pruszkowa przez obwodnice miast Sękocin, Piaseczno, Józefów i dalej na wschód - zachowana byłaby ciągłość "autostrady".

Zazwyczaj w cywilizowanych krajach tego typu inwestycje jak lotniska, autostrady projektuje się z dala od aglomeracji miejskich. W Polsce wychodzi odwrotnie.

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Post autor: konkus » 10 mar 2009, 16:26

michalk pisze:poza tym mam widze jak prace wygladaja na obecnie budowanym odcinku...
To fakt - codziennie przecinam budowę jadąc Klimczaka i codziennie narasta we mnie to samo uczucie, o którym Ty mówisz. Teren leży odłogiem, co drugi dzień pojawi się jedna koparka, chyba tylko po to, żeby nas drażnić ;).

Ale właśnie w tym kontekście, widząc brak postępu przez ostatnie miesiące, uważam termin 1 roku za wyjątkowo radosny i optymistyczny. Oby tylko znalazł swoje potwierdzenie w praktyce. Zaraz jadę do domu, to zobaczę, jak im idzie. Chyba nawet zdjęcie zrobię :).

michalk
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:26

Post autor: michalk » 10 mar 2009, 16:06

konkus pisze:
michalk pisze:
Pani powiedziala ze budowa 850 metrow zajmie 1 ROK :shock: :shock: :shock: tzn ze budowa autostrady z warszawy do lodzi zajelaby 80 LAT a autostrada z warszawy do gdanska zostalaby oddana w roku 2392 ROKU... A do tego jeszcze ta kanalizacja...

Nie wiem jak Ty ale ja nie robie sie modszy...
Beton schnie tak samo długo na odcinku 1km i na odcinku 80km. Jeżeli 35km ekspresówki z Grójca do Białobrzegów wybudowano (praktycznie od postaw) w półtora roku, to nie oznacza możliwości wybudowania 1 km drogi w dwa tygodnie.
absolutnie zgadzam sie ze 9 osob nie jest w stanie zrobic dziecka w 1 miesiac i zgadzam sie tez ze moj wpis nie byl do konca logiczny ale popatrz obok gdzie nieco dluzszy fragment Al. Wilanowskiej gdzie oprocz zbudowania nowej jezdni trzeba wyburzyc kilka domow przebudowac stara nitke, zmienic bieg kanalku, kompletnie przebudowac duze skrzyzowanie... i ma to zajac 14 miesiecy

poza tym mam widze jak prace wygladaja na obecnie budowanym odcinku...

Ciesze sie ze cos sie ruszylo ale ja juz dosyc dlugo jestem cierpliwy i tej cierpliwosci zaczyna mi brakowac...
Pozdrawiam
Michal

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Post autor: konkus » 10 mar 2009, 13:58

Zdrowy pisze:No niestety zgadzam sie z przedmówcą.
Wszystko "musi być", byle nie obok mnie.
Tylko nie wiem co takiego przerażającego widzisz w pętli autobusowej? Może nie jest to wymażony widok z okien, ale bliskość petli to raczej udogodnienie.
Pozwolę sobie wziąć sąsiadkę w obronę - każdy wolałby widzieć za oknem park, a nie pętlę autobusową, która (póki co) kojarzy się z asfaltową patelnią, warkotem odpalanych silników Ikarusów i związanymi z tym wyrzutami czarnych spalin. I każdy z nas zadrżałby, gdyby to miało być pod jego oknem.
Co nie oznacza automatycznie rzucania się rejtanem pod pracujące koparki, bo takiej tendencji w wypowiedzi Maszy nie zauważyłem.

Pętla gdzieś musi być i gdzieś powstanie. I oby była jak najładniejsza, najmniejsza i najbardziej ekologiczna. A najlepiej gdzieś między biurowcami przy autostradzie. Zresztą takie właśnie są plany.

Masza

Post autor: Masza » 10 mar 2009, 13:47

tak to ja odpowiadam za wszystkie katastrofy inwestycyjne w tym kraju
dziękuję że pokazano mi moje miejsce w szeregu
przyznaję się do siania defetyzmu
jesteśmy winni złej pogodzie i konfliktom zbrojnym
wszystkiego najlepszego z okazji dnia mężczyzn

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Post autor: konkus » 10 mar 2009, 13:46

Masza pisze:nasz niepokój wzbudziły maszyny już któryś dzień pracujące dokładnie pod naszymi oknami między pierwszym i drugim etapem Królewskiego Przedmieścia, na wysokości i od strony szpitala Medicover, po przeczytaniu postu Konkus'a przed mymi oczami pojawił się widok pętli autobusowej kilkanaście metrów od naszych okien :shock:
Masza, widok z Twojego okna został określony już kilka lat temu i był znany w momencie kupowania przez nas mieszkań :).
Ul. Rzeczypospolitej ma być czymś na kształt al. KEN na Ursynowie - kręgosłup dzielnicy, dwie jezdnie, docelowo dość duży ruch samochodowy, kiedyś w przyszłości tramwaj, wcześniej na pewno autobusy. Czyli gdzieś na końcu Rzeczypospolitej musi być pętla autobusowa, ewentualnie tramwajowa.

Obecnie z balkonów od strony Rzeczypospolitej jest piękny widok, cisza i spokój. Ale to etap przejściowy. Dobrze przynajmniej, że nikt nas nie okłamywał i nie obiecywał "widoku na Las Kabacki" i porannego śpiewu ptasząt ;).

A co do tego utwardzania terenu, które też widzę z balkonu :), to trzeba będzie podejść do robotników i zapytać, co to będzie. Może jutro rano coś się dowiem.

Awatar użytkownika
Zdrowy
osadnik
osadnik
Posty: 299
Rejestracja: 22 sie 2008, 22:20

Post autor: Zdrowy » 10 mar 2009, 13:38

No niestety zgadzam sie z przedmówcą.
Wszystko "musi być", byle nie obok mnie.
Tylko nie wiem co takiego przerażającego widzisz w pętli autobusowej? Może nie jest to wymażony widok z okien, ale bliskość petli to raczej udogodnienie.

Tak czy inaczej - więcej pozytywnego myślenia sąsiedzi.
Wiosna idzie, odzyskują brakujące dzialki, więcej sprzętu na budowie al. RP, Na budowie al. Wilanowskiej prace postępuja szybko - świat jest piękny a cywilizacja w postaci szybkiego dostepu do ul. Sobieskiego i komunikacji miejskiej, coraz bliżej!
:mrgreen:

ar156
tubylec
tubylec
Posty: 609
Rejestracja: 30 cze 2008, 18:13

Post autor: ar156 » 10 mar 2009, 13:21

Tam będzisz miała biurowiec Pol -Aqua, całkiem ciekawy zresztą.

artur
bywalec
bywalec
Posty: 104
Rejestracja: 09 sty 2007, 17:43

Post autor: artur » 10 mar 2009, 13:15

widzę,że znowu zaczyna działać u nas polskie "głupie myslenie".To znaczy,droga niech będzie ,petla niech bedzie,itd.itp.,tylko niech to wszystko czasem nie bedzie pod moimi oknami!!Dlategp m.in. w polsce ciągle brak autostrad i nowych dróg.
NIe chce sie czepiać ,ale zanim kupiłas mieszkanie trzeba był zainteresować sie planem zagospodarowania terenu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”