Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej
Awatar użytkownika
Remik
przybysz
przybysz
Posty: 70
Rejestracja: 24 lis 2009, 22:06
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Remik » 18 lis 2017, 16:11

Slavko - Branickiego 10 to bardzo dobry przykład do naśladowania! Tam jest dużo miejsc parkingowych RÓWNOLEGŁYCH i wymuszona opłatami rotacja.
Niestety obecne zagospodarowanie terenu przy Placu Miejskim / Kieślowskiego jest logicznie niewytłumaczalne - na wysokości mikro-parkingu "szeregowego" chodniki mają łączną szerokość ok. 6m i do tego ok.2-3m trawnika... Dla komfortowego ruchu (mijania się dwóch wózków) wystarczy 2m (+1m przy drzwiach lokali).
Załączniki
LRM_EXPORT_20171118_004235.jpg
hiper-chodnik i mikro-parking
Rem

Slavko
bywalec
bywalec
Posty: 203
Rejestracja: 16 lip 2012, 20:40

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Slavko » 18 lis 2017, 11:47

Remik pisze:
18 lis 2017, 8:38
Oczywiście, że zieleń jest potrzebna - trzeba było dosadzić drzew na Placu Miejskim, bo w upały brakuje tam cienia, a nie robić tego kosztem miejsc parkingowych.
Jakim kosztem? Sa miejsca jest zieleń to jest zrównoważony rozwój. Nie można wszystkiego wybetonowac. A przykład na to ze miejsc jest wystarczająco tylko problem jest z tym ze są darmowe można zobaczyć na Branickiego 10. Zorganizowano płatny parking i kiedy tam nie jestem zawsze są wolne miejsca. Wystarczy wprowadzić płatne parkowanie w całym MW i wszędzie będzie taki efekt.

Awatar użytkownika
Remik
przybysz
przybysz
Posty: 70
Rejestracja: 24 lis 2009, 22:06
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Remik » 18 lis 2017, 8:38

Oczywiście, że zieleń jest potrzebna - trzeba było dosadzić drzew na Placu Miejskim, bo w upały brakuje tam cienia, a nie robić tego kosztem miejsc parkingowych.
Rem

Awatar użytkownika
Arktik
osadnik
osadnik
Posty: 356
Rejestracja: 22 kwie 2015, 12:48
Lokalizacja: ul. Klimczaka

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Arktik » 17 lis 2017, 23:43

cube pisze:
17 lis 2017, 19:42
Zlikwidowano równoległe i w ich miejsce poszła trawa i drzewa. Ta decyzja była dla mnie ewidentnie zła ii bezsensowna znając problemy MW.
Nie zapominaj, że zieleń w MW jest deficytowa i sprawia, że z kontaktem z nią żyje nam się lepiej, jesteśmy szczęśliwi. Nie można wszystkiego wybetonować! Mniej miejsc parkingowych zachęci ludzi do porzucenia samochodu, co przełoży się na mniejszy hałas, mniejsze chorobotwórcze zanieczyszczenia, zdrowy wysiłek fizyczny (spacer do sklepu)!!!

Slavko
bywalec
bywalec
Posty: 203
Rejestracja: 16 lip 2012, 20:40

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Slavko » 17 lis 2017, 22:48

cube pisze:
17 lis 2017, 19:42
Zgadam się, że ile by miejsc nie było, to zawsze będzie za mało. Natomiast porządkując tą ulicę, naprawdę można by dodać te 7-8 dodatkowych miejsc prostopadłych do ulicy od strony Parku miejskiego. Zlikwidowano równoległe i w ich miejsce poszła trawa i drzewa. Ta decyzja była dla mnie ewidentnie zła ii bezsensowna znając problemy MW.
Natomiast pełna zgoda, że skoro tych miejsc nie ma, to parkujących na jezdni "bo ja na chwilę, bo przecież nie mam gdzie indziej miejsca", trzeba tępić.
Są po drugiej stronie ulicy. Wcześniej nie było tam legalnych miejsc wiec jest jak przed przebudowa. Z drugiej strony nie może być tak ze wszędzie są parkingi, zieleń tez jest potrzebna.

Aga
autochton
autochton
Posty: 2351
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Aga » 17 lis 2017, 21:40

cube pisze:
17 lis 2017, 19:42
(...)
Natomiast pełna zgoda, że skoro tych miejsc nie ma, to parkujących na jezdni "bo ja na chwilę, bo przecież nie mam gdzie indziej miejsca", trzeba tępić.
Również się z tym zgadzam.

Aga
autochton
autochton
Posty: 2351
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Aga » 17 lis 2017, 21:39

YOGItheBEAR pisze:
17 lis 2017, 12:08
Nie wiem... może mam za mały samochód, ale zasadniczo nigdy nie zdarzyło się, żebym nie znalazł LEGALNEGO miejsca w okolicy 1min spacerem od wspomnianych przybytków. I podkreślam LEGALNEGO, czyli takiego wyznaczonego, a nie "ja się jeszcze (tylko na chwilę!) zmieszczę po szerokości i niech się martwią jak wyjechać ci, co jak frajerzy parkują na wyznaczonych..."
Może nie o tych samych miejscach/lokalach mówimy. Żeby po drodze z pracy wstąpić na pocztę parkuję na parkingu pod Simply - nielegalnie przecież, bo nie idę wtedy do tego sklepu. Mogę też zaparkować na terenie Ostoi, ale tego nie robię bo to miejsca osiedlowe. Więc gdzie jest ta 1 minuta spaceru i legalne miejsca?
To samo z pralnią na Al. Rzeczyspospolitej, tamtejszą apteką, czy innymi lokalami wzdłuż tej ulicy. To samo np. z Żabką przy ul. Herbu Korczak - miejsca pod blokiem są przeznaczone dla mieszkańców, a nie dla klientów tego sklepu. Żeby nie było: sama mam miejsce w garażu podziemnym i mam święty spokój z parkowaniem w miejscu gdzie mieszkam. Przyzwoite miejsca do parkowania ma Piotr i Paweł przy Rzeczyspospolitej i Biedra za Świątynią. Reszta jest nieprzyjazną dla mieszkańców masakrą, oprócz miejsc parkingowych dla lokali przy Osi Królewskiej.
Ostatnio zmieniony 17 lis 2017, 21:41 przez Aga, łącznie zmieniany 2 razy.

cube
bywalec
bywalec
Posty: 122
Rejestracja: 12 mar 2012, 21:10
Lokalizacja: Dobry Dom
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: cube » 17 lis 2017, 19:42

Zgadam się, że ile by miejsc nie było, to zawsze będzie za mało. Natomiast porządkując tą ulicę, naprawdę można by dodać te 7-8 dodatkowych miejsc prostopadłych do ulicy od strony Parku miejskiego. Zlikwidowano równoległe i w ich miejsce poszła trawa i drzewa. Ta decyzja była dla mnie ewidentnie zła ii bezsensowna znając problemy MW.
Natomiast pełna zgoda, że skoro tych miejsc nie ma, to parkujących na jezdni "bo ja na chwilę, bo przecież nie mam gdzie indziej miejsca", trzeba tępić.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: YOGItheBEAR » 17 lis 2017, 12:08

Aga pisze:
16 lis 2017, 20:37
yav pisze:
13 lis 2017, 10:12
Tak, i dlatego ja na chodniku nie parkuję, niemniej jednak pewien deficyt miejsc parkingowych jest, ale zdaję sobie z tego sprawę, że gdyby było ich więcej, i tak byłyby zajęte przez miejscowych. Niemniej jednak w idealnym świecie, nie powinno być problemów z zaparkowaniem pod Bubulae/Jatka Butchery, żeby kupić jakieś mięso wracając do domu.
... pod pralnią, pocztą, kawiarnią, żabką, apteką itd.
Nie wiem... może mam za mały samochód, ale zasadniczo nigdy nie zdarzyło się, żebym nie znalazł LEGALNEGO miejsca w okolicy 1min spacerem od wspomnianych przybytków. I podkreślam LEGALNEGO, czyli takiego wyznaczonego, a nie "ja się jeszcze (tylko na chwilę!) zmieszczę po szerokości i niech się martwią jak wyjechać ci, co jak frajerzy parkują na wyznaczonych..."
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3337
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: yav » 17 lis 2017, 11:00

U nas na osiedlu jest to ustalane z administracją, no i coś tam wpada na konto wspólnoty.

mvoiture
osadnik
osadnik
Posty: 260
Rejestracja: 03 paź 2009, 10:06

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: mvoiture » 17 lis 2017, 10:50

Ekipy filmowe to osobny rozdział. Anektują powierzchnię parkingową, ustawiają ochraniarzy pilnujących tych miejsc i przeganiających tych, którzy chcą zaparkować, stawiają jakieś zasieki, zajmują nierzadko część pasa drogowego. Często zastanawiałem się, czy to się odbywa na podstawie jakiegoś zezwolenia podmiotu administrującego danym teren czy też zarządcy drogi, czy też na zasadzie "panu z tv wszystko wolno".

Pimo
autochton
autochton
Posty: 1601
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Pimo » 17 lis 2017, 8:28

A np. od wczoraj pół parkingu na Osi Król. przy Alto zajmują samochody ekipy filmowej. Zero absolutne rotacji.

Awatar użytkownika
Arktik
osadnik
osadnik
Posty: 356
Rejestracja: 22 kwie 2015, 12:48
Lokalizacja: ul. Klimczaka

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Arktik » 16 lis 2017, 23:02

Ależ te miejsca parkingowe są (praktycznie w pobliżu każdego lokalu usługowego) ale problem jest taki, że nie ma systemu wymuszającego rotację, a miejsca, które powinny być dla klientów tychże sklepów czy gości mieszkańców są zaanektowane przez samochody mieszkańców.

Aga
autochton
autochton
Posty: 2351
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Aga » 16 lis 2017, 20:37

yav pisze:
13 lis 2017, 10:12
Tak, i dlatego ja na chodniku nie parkuję, niemniej jednak pewien deficyt miejsc parkingowych jest, ale zdaję sobie z tego sprawę, że gdyby było ich więcej, i tak byłyby zajęte przez miejscowych. Niemniej jednak w idealnym świecie, nie powinno być problemów z zaparkowaniem pod Bubulae/Jatka Butchery, żeby kupić jakieś mięso wracając do domu.
... pod pralnią, pocztą, kawiarnią, żabką, apteką itd. Koncepcja MW bez miejsc parkngowych jest wypaczona w swojej idei. Co absolutnie nie oznacza przyzwolenia dla piractwa parrkingowego.

Slavko
bywalec
bywalec
Posty: 203
Rejestracja: 16 lip 2012, 20:40

Re: Parkowanie przy Placu Miejskim (ul. Kieślowskiego)

Post autor: Slavko » 16 lis 2017, 19:04

Niestety SM działa tylko teoretycznie. Wystarczy zorganizować jeden zespół strażnik + holownik i praca zmianowa ale ciągła 24h/7. Miesiąc i problemu nie ma.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”