Parkowanie w MW

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej

Rozwiązaniem problemu parkowania w Miasteczku Wilanów przede wszystkim jest:

Przeznaczenie dodatkowej przestrzeni publicznej na większą liczbę miejsc parkingowych.
34
36%
Wprowadzenie rozwiązań zwiększających rotację na istniejących miejscach parkingowych (np. parkowanie płatne).
58
61%
W Miasteczku Wilanów nie ma problemu z parkowaniem.
3
3%
 
Liczba głosów: 95

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Parkowanie w MW

Post autor: YOGItheBEAR » 22 wrz 2015, 12:12

Mnie? Nic. :hevil:
I dlatego powinienem płacić za swoją fanaberię.

Poważnie jednak - na dziś wożę do szkoły i odbieram dzieciaki. Jadę więc większość czasu "na pełno". Jak mi się za rok-dwa córa usamodzielni - poważnie rozważę zmianę przyzwyczajeń, choć z samego posiadania samochodu zapewne nie zrezygnuje nigdy. Zbyt lubię jazdę jako taką. Ale dlatego rozważam dokupienie sobie trzeciego miejsca garażowego - przy ulicy parkuję sporadycznie i wyłącznie chwilowo. Jak jadę do Centrum - najczęściej wybieram autobus lub taksówkę.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
Aga
autochton
autochton
Posty: 2339
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie w MW

Post autor: Aga » 22 wrz 2015, 12:07

A od kiedy to samochód jest przywilejem? Co ludzi, np. takich jak Ciebie, zachęci do przesiadki z auta do komunikacji miejskiej ?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Parkowanie w MW

Post autor: YOGItheBEAR » 22 wrz 2015, 12:05

Aga pisze:A jakie jest uzasadnienie do nakładania opłat za parkowanie na mieszkańców tej dzielnicy?
Takie, że zajmują przestrzeń publiczną. Nie własną, tylko wspólną. Na terenie miasta parkowanie przy ulicach powinno być co do zasady wszędzie płatne. Świat stanął na głowie zakładając, że kierowcy należy się miejsce do parkowania. Nie należy się. Chcesz wozić zadek z miejsca na miejsce własnym samochodem - proszę bardzo, ale zorganizowanie sobie miejsca do parkowania to Twój problem. A jeśli społeczeństwo ma Ci miejsce załatwić, to zapłać za to.

Wiem, że mój pogląd może wydawać się radykalny, ale to tylko pozory. Krótkie zatrzymanie (do 30 min) może być bezpłatne. Zero tolerancji i brak możliwości zaparkowania w drzwiach klatki to dla niektórych bodziec do ponownego przemyślenia decyzji o posiadaniu samochodu, bo przystanek autobusowy może być bliżej niż parking (pod obwodnicą). Więcej takich przemyśleń to mniej aut prywatnych na ulicach miast i mniejsze korki. Mniejsze korki to sprawniejsza i bardziej punktualna komunikacja publiczna. Sprawniejsza komunikacja publiczna, to więcej osób z niej korzystających i większe środki finansowe. Większe środki finansowe, to lepszy tabor i gęstsza sieć połączeń. Pomijam taki drobiazg, że dziś w wyniku "optymalizacji parkingowej" do wielu budynków nie ma szansy dojechać np. Straż Pożarna!

Samochód jest przywilejem. A jako przywilej nie powinien być sponsorowany przez społeczeństwo darmowymi parkingami.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Re: RE: Re: Parkowanie w MW

Post autor: konkus » 22 wrz 2015, 10:12

Chris pisze:
konkus pisze:Gdybym mieszkał na Osi Królewskiej i miał zostawiać samochód pod autostradą, to prędzej... sprzedałbym samochód.
Gdybym mieszkał na Osi Królewskiej to w ogóle bym się nie udzielał w temacie parkowania, bo tam jest kilkaset miejsc do parkowania.
(...)
Łatwiej zaparkować wsrod kilkuset miejsc niż nie mając żadnego miejsca do wyboru jak to jest przy nowej Branickiego i wielu innych ulicach MW
W miejsce "Oś Królewska" wstawiam sobie dowolną spośród wielu ulic MW (łącznie z Branickiego) i zadaję sobie pytanie, co miałoby mnie skłonić do zostawiania samochodu pod autostradą. Nawet gdyby za darmo.

I pozostaję przy swoim zdaniu. Wolałbym się pozbyć samochodu i korzystać z dofinansowanej kilkunastoma milionami złotych komunikacji miejskiej, niż korzystać z wybudowanego za te kilkanaście milionów złotych parkingu za Miasteczkiem, zupełnie nie po drodze..

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 587
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Parkowanie w MW

Post autor: bartekka » 22 wrz 2015, 9:50

Aga pisze:Wydaje mi się jednak, że zupełny brak tych miejsc nie jest rozwiązaniem na to co się teraz dzieje. Fakty są takie, że jest pewna liczba samochodów, które parkują pod chmurką i trzeba te samochody w cywilizowany sposób postawić. One się nie zdematerializują.
Trzeba je spychać "do podziemia" czyli garaży w budynkach.

A część faktycznie może się zdematerializować - zwróć uwagę, że rośnie problem aut porzuconych i różnego rodzaju "reklam" :)

Oczywiście miejsca pod lokalami powinny być - ale w żadnym wypadku dla mieszkańców trzymających tam swoje auta na stałe,

Awatar użytkownika
Aga
autochton
autochton
Posty: 2339
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie w MW

Post autor: Aga » 22 wrz 2015, 9:32

bartekka pisze:
Aga, ale wyraźnie widać, że te zatoki nie zmieniają stanu rzeczy. Automatycznie zajmowane są przez "zawalimiejsca" mieszkańców i wielu ludzi nie ma szans zaparkować na tych miejscach. Miejsca na Sarmackiej czy Klimczaka potrafią być zajęte 24h na dobę, ba zdarzają się miejsca zajmowane w niedzielę wieczorem, a zwalniane dopiero w piątek.

Zatoki dla klientów lokali usługowych, kurierów etc. są fajne pod warunkiem zachowania pewnych zasad, z czego pierwsza zasada powinna być taka: mieszkańcy trzymają swoje auta w garażu. Miejsce w zatoce jest dla tych co przyjechali na 15, 30, 60 czy 120 minut - a nie dla tych co trzymają tam samochód miesiąc czasu. Nie ma sensu wydawać publicznych pieniędzy na miejsca, na których uwłaszczają się mieszkańcy.
Wydaje mi się jednak, że zupełny brak tych miejsc nie jest rozwiązaniem na to co się teraz dzieje. Fakty są takie, że jest pewna liczba samochodów, które parkują pod chmurką i trzeba te samochody w cywilizowany sposób postawić. One się nie zdematerializują.

Co parkowania na buraka: rozwiązaniem jest większa skuteczność SM. Dla mnie przykładem jest Chomiczówka, o której kilka razy już tu wspomniałam. Tam naprawdę jest ład i porządek, bo straż miejska sprawnie przyjeżdża i wlepia mandaty. Ba, nie wlepia te mandaty tylko a złe zaparkowanie, ale także wtedy, gdy z ustawienia samochodu wynika, że przekroczył podwójną linię ciągłą żeby się ustawić. Dosyć często tam bywam i widzę, że zarówno mieszkańcy jak i goście zostali tam już wychowani na przyzwoitych parkujących. U nas problemem jest to, że SM nie działa skutecznie. Jak to możliwe, że nie można zmusić SM do skutecznego i szybkiego przyjeżdżania?

A tak poza tym: dzisiaj jest dzień bez samochodu, z darmową komunikacją. A korek na wyjeździe z naszej dzielnicy aż po Oś Królewską. Na Hlonda - aż do Rzeczypospolitej.... Nie wspomnę już o tym co się działo na Sobieskiego. Czy ktoś z poruszających się tylko samochodem przesiadł się dzisiaj do komunikacji miejskiej? :D

Pimo
autochton
autochton
Posty: 1515
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: Parkowanie w MW

Post autor: Pimo » 22 wrz 2015, 8:40

Chris pisze:Chyba nam się krystalizuje najlepsza propozycja rozwiązania problemu z parkowaniem :)

Nie negujmy wszystkiego:
Pimo pisze:Płatne parkowanie nie rozwiąże problemu, bo w MW jest pełno dróg wewnętrznych, których wprowadzenie SPP nie obejmie.

Wielki parking przy obwodnicy nic nie da, bo będzie zbyt daleko, ludzie wolą parkować na dziko, ale blisko, niż po ludzku, ale dalej.

Sprawne działanie SM - w sytuacji, gdy przyjeżdżają po 4-5 godzinach od zgłoszenia, albo przejeżdżają obok samochodów stojących na zakazie, bo nie mają na nie zgłoszenia, to czysta iluzja.

W sytuacji, gdy w MW nie ma tylu miejsc (ogólnodostępnych, a nie w garażach po kilkadziesiąt tys. zł) ile jest mieszkań + X% na biura i usługi, może po prostu nie ma na to lekarstwa i tak po prostu musi zostać...
Nie neguję, żeby negować, tylko oceniam realnie i przedstawiam wynik tej oceny, z czego żyję od kilkunastu lat. Każdy zresztą wie jak jest, wystarczy spojrzeć na case Simply - jest parking, a non stop ktoś parkuje na chodniku. Jeśli masz pomysł skutecznego rozwiązania powyższych problemów, podziel się z nami.
konkus pisze:Czy gdziekolwiek w Polsce taki system (rodem ze Skandynawii) działa? Mam na myśli wysokie opłaty i bezwzględną egzekucję.

Co stoi na przeszkodzie, aby wprowadzić go już teraz, bez czekania 10 lat i ryzykowania inwestycji na kilkanaście milionów, która być może będzie stała pusta?
Na przeszkodzie stoi to, że to Polska. Państwo prawa, które nie ma takiej kultury i szacunku dla prawa jak np. Niemcy. Tam jak się źle zaparkuje, policja przyjedzie po 15-30 min., u nas przyjedzie SM po 4-5 godzinach. U nas nie wprowadza się wysokich kar, bo ci co je wprowadzą przegrają następne wybory. Itd., itp.
konkus pisze:Gdybym mieszkał na Osi Królewskiej i miał zostawiać samochód pod autostradą, to prędzej... sprzedałbym samochód. A wtedy wolałbym, żeby te kilkanaście milionów zainwestowano w autobusy do centrum co 3 minuty zamiast parkingu dla nikogo.
Jesteś wyjątkiem. Zamiast zasuwać do odległego parkingu albo sprzedać samochód, niemal wszyscy wybiorą parkowanie gdzie popadnie z ryzykiem zaledwie 100 zł mandatu (o ile SM w ogóle przyjedzie).
Chris pisze:Gdybym mieszkał na Osi Królewskiej to w ogóle bym się nie udzielał w temacie parkowania, bo tam jest kilkaset miejsc do parkowania zaczynając od ustanowienia ruchu jednokierunkowego legalizującego parkowanie na połowie jezdni...nastepnie utworzono miejsca prostopadłe blizej Kieslowskiego...potem to samo na zachód od Sarmackiej i wreszcie parkingi blisko Rossmana i Sezamu.
A Oś dalej obstawiona - połowa jezdni między Sezamem i Sarmacką robi za dziki parking (trudno przez to wyjechać tym z miejsc prostopadłych), te nowe legalne parkingi zapchane (także "mobilnymi reklamami"), trafiają się codziennie przypadki parkowania na trawniku, przejściu dla pieszych, skrzyżowaniu.

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 587
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Parkowanie w MW

Post autor: bartekka » 22 wrz 2015, 8:01

Aga pisze:Henryk, dzięki. Jeśli chodzi o moje zdanie na ten temat, to wiele rozwiązałyby jedynie zatoki z miejscami wzdłuż bloków i lokali usługowych. I gonić wtedy wszystkich, którzy zaparkują na buraka. Nie ma miejsca, to ich problem. Moim zdaniem nie powinno być tak, by stał sobie blok przy dużej lub znaczącej ulicy, w dodatku z przyziemiem usługowym, i nie miał ani jednego miejsca do zaparkowania.
Aga, ale wyraźnie widać, że te zatoki nie zmieniają stanu rzeczy. Automatycznie zajmowane są przez "zawalimiejsca" mieszkańców i wielu ludzi nie ma szans zaparkować na tych miejscach. Miejsca na Sarmackiej czy Klimczaka potrafią być zajęte 24h na dobę, ba zdarzają się miejsca zajmowane w niedzielę wieczorem, a zwalniane dopiero w piątek.

Zatoki dla klientów lokali usługowych, kurierów etc. są fajne pod warunkiem zachowania pewnych zasad, z czego pierwsza zasada powinna być taka: mieszkańcy trzymają swoje auta w garażu. Miejsce w zatoce jest dla tych co przyjechali na 15, 30, 60 czy 120 minut - a nie dla tych co trzymają tam samochód miesiąc czasu. Nie ma sensu wydawać publicznych pieniędzy na miejsca, na których uwłaszczają się mieszkańcy.

Awatar użytkownika
Chris
autochton
autochton
Posty: 1283
Rejestracja: 09 maja 2007, 20:36

Re: RE: Re: Parkowanie w MW

Post autor: Chris » 21 wrz 2015, 23:36

konkus pisze:Gdybym mieszkał na Osi Królewskiej i miał zostawiać samochód pod autostradą, to prędzej... sprzedałbym samochód.
Gdybym mieszkał na Osi Królewskiej to w ogóle bym się nie udzielał w temacie parkowania, bo tam jest kilkaset miejsc do parkowania zaczynając od ustanowienia ruchu jednokierunkowego legalizującego parkowanie na połowie jezdni...nastepnie utworzono miejsca prostopadłe blizej Kieslowskiego...potem to samo na zachód od Sarmackiej i wreszcie parkingi blisko Rossmana i Sezamu.

Okolice Branickiego mogą tylko pomarzyć o takim luksusie...
Ja nie domagam się parkingów dla wszystkich, ale mając kilkaset miejsc przy Osi to mam niemal pewność, ze gdy pokrążę po okolicy to jakies miejsce sie zwolni.
Łatwiej zaparkować wsrod kilkuset miejsc niż nie mając żadnego miejsca do wyboru jak to jest przy nowej Branickiego i wielu innych ulicach MW

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie w MW

Post autor: konkus » 21 wrz 2015, 21:57

henryk pisze:Co moze skłonić.Według mnie tylko wysokie opłaty za parkowanie w miasteczku i bezgledny wywóz samochodów nielegalnie parkujacych (bez opłaty lub w niedozwolonym miejscu)
Czy gdziekolwiek w Polsce taki system (rodem ze Skandynawii) działa? Mam na myśli wysokie opłaty i bezwzględną egzekucję.

Co stoi na przeszkodzie, aby wprowadzić go już teraz, bez czekania 10 lat i ryzykowania inwestycji na kilkanaście milionów, która być może będzie stała pusta?

Gdybym mieszkał na Osi Królewskiej i miał zostawiać samochód pod autostradą, to prędzej... sprzedałbym samochód. A wtedy wolałbym, żeby te kilkanaście milionów zainwestowano w autobusy do centrum co 3 minuty zamiast parkingu dla nikogo.

Awatar użytkownika
Aga
autochton
autochton
Posty: 2339
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie w MW

Post autor: Aga » 21 wrz 2015, 21:24

henryk pisze:Bo:
1. Ilość miejsc parkingowych jest ograniczona a większość nie chce aby zamieniać na parkingi skwery, tereny zielony i place miasteczka
(np: gdyby zrezygnować z ścieżek rowerowej i do biegania przy jezdni przy Klimczaka - to zmieścił by się jeszcze jeden rząd samochodów - ale sądzę że większość by tego nie chciała)
2. Bo inaczej nie będzie się opłacać budować garaży z miejscami na wynajem
3. Bo bez problemu w miasteczku (niekoniecznie w swoim budynku) można wynająć miejsce parkingowe.
4. Bo każdy z mających garaż zapłacił przy jego kupnie podatek i co roku też za niego płacy do budżetu (i to całkiem sporo), a skrajnie niesprawiedliwe było by aby inne osoby z tego budżetu miały fundowane miejsca bezpłatne.
5.Opłata wyreguluje ilość parkujących -i zapewni że miejsca będą dostępne, Przyczyni się to do rozwoju lokalnego biznesu wmiasteczku.

Płatność w miasteczku powinna być 24x7: najlepiej aby miasto oddało tę funkcje zewnętrznej firmie - która nie będzie miała też oporów aby odholowywać
Henryk, dzięki. Jeśli chodzi o moje zdanie na ten temat, to wiele rozwiązałyby jedynie zatoki z miejscami wzdłuż bloków i lokali usługowych. I gonić wtedy wszystkich, którzy zaparkują na buraka. Nie ma miejsca, to ich problem. Moim zdaniem nie powinno być tak, by stał sobie blok przy dużej lub znaczącej ulicy, w dodatku z przyziemiem usługowym, i nie miał ani jednego miejsca do zaparkowania.

Co do reszty: nie jestem za tym, by zamieniać tereny zielone, skwery i place na parkingi (pkt1). Chyba zresztą nikt tutaj nie rzucił takiej propozycji. Nie boli mnie pkt 4, tzn. że sąsiedzi nie wykupili sobie miejsca w garażu podziemnym, a ja zapłaciłam kasę i podatek. Zapłaciłam - mam wygodę. Coś za coś. Nie widzę tu niesprawiedliwości. Niesprawiedliwość byłaby wtedy, gdyby nie zapłacili a parkowali w garażu podziemnym. Interes deweloperów to też nie nasze zmartwienie (pkt 2). Punkt 5 - nie wiem w jaki sposób zupełny brak parkingów przyczyni się do rozwoju lokalnego biznesu. Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie.

henryk
autochton
autochton
Posty: 1265
Rejestracja: 16 maja 2013, 22:12
Lokalizacja: Apartamenty Atmosfera
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie w MW

Post autor: henryk » 21 wrz 2015, 21:10

Bo:
1. Ilość miejsc parkingowych jest ograniczona a większość nie chce aby zamieniać na parkingi skwery, tereny zielony i place miasteczka
(np: gdyby zrezygnować z ścieżek rowerowej i do biegania przy jezdni przy Klimczaka - to zmieścił by się jeszcze jeden rząd samochodów - ale sądzę że większość by tego nie chciała)
2. Bo inaczej nie będzie się opłacać budować garaży z miejscami na wynajem
3. Bo bez problemu w miasteczku (niekoniecznie w swoim budynku) można wynająć miejsce parkingowe.
4. Bo każdy z mających garaż zapłacił przy jego kupnie podatek i co roku też za niego płacy do budżetu (i to całkiem sporo), a skrajnie niesprawiedliwe było by aby inne osoby z tego budżetu miały fundowane miejsca bezpłatne.
5.Opłata wyreguluje ilość parkujących -i zapewni że miejsca będą dostępne, Przyczyni się to do rozwoju lokalnego biznesu wmiasteczku.

Płatność w miasteczku powinna być 24x7: najlepiej aby miasto oddało tę funkcje zewnętrznej firmie - która nie będzie miała też oporów aby odholowywać

Awatar użytkownika
Aga
autochton
autochton
Posty: 2339
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie w MW

Post autor: Aga » 21 wrz 2015, 20:57

Maciek1971, wypuść powietrze... ;)
Rozumiem uzasadnienie wprowadzenia opłat dla Śródmieścia, czy rejonów związanych z instytucjami publicznymi. Chciałabym poznać jakie jest dla naszej dzielnicy, dla parkowania pod blokami. I jak miałoby to wyglądać: płatność do godz. 18, czy przez całą dobę? Bo jak do 18, to raczej bije to w przyjezdnych. Jeśli całą dobę - to w tych mieszkańców, którzy teraz parkują pod blokiem.
Czyli jaki pomysł?

Maciek1971
bywalec
bywalec
Posty: 248
Rejestracja: 01 mar 2011, 23:59

Re: Parkowanie w MW

Post autor: Maciek1971 » 21 wrz 2015, 20:34

Takie że przepisy obowiązuja wszystkich. Idąc Twoją logika jakie sa podstawy do nakładanie na mnie opłaty w całej Warszawie skoro jestem tutaj zameldowany ?????

Awatar użytkownika
Aga
autochton
autochton
Posty: 2339
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Parkowanie w MW

Post autor: Aga » 21 wrz 2015, 19:05

A jakie jest uzasadnienie do nakładania opłat za parkowanie na mieszkańców tej dzielnicy?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”