Południowa Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej
chsh
przybysz
przybysz
Posty: 14
Rejestracja: 06 maja 2011, 15:21

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: chsh » 23 maja 2011, 16:55

" Na Ursynowie podobno się gotuje."

I w tym cala nadzieja ze kasa sie znajdzie (dla nieznajacych tematu - Ursynow i jego mieszkancy byli najwieksza grupa blokujaca budowe poludniowej obwodnicy).

Maciek1971
bywalec
bywalec
Posty: 248
Rejestracja: 01 mar 2011, 23:59

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Maciek1971 » 20 maja 2011, 17:35

Tylko nie rzucajcie mi sie od razu do oczu ale wogóle nie rozumiem sensu tej dyskusji. Trasa jest przedsądzona. Na dodatek zapewne mieszkańcy Ursynowa doprowadzą protestami do przyspieszenia realziacji. Jeżeli jeździcie w okolicach Puławskiej, Poleczki zapewne widzicie że prace są nie do zatrzymania i S2 od Konotopy do Puławskiej za rok stanie się faktem. Innego przebiegu niż ten przez tunel ursynowski, Wilanów i dalej poprostu nie ma i nie będzie. W momencie uruchomienia cały ruch tranzytowy z autostrady będzie blokował się na Centrum Handlowym Marki z jednej strony i na Puławskiej z drugiej. Dla Ursynowa oznacza to paraliż. Cały ruch musi pójść przez dolinkę Służewiecką oraz na Konstancin w drugą stronę. Koniec kropka. I nic tego akurat nie zmieni. Wiec będą protesty może nawet blokady i pewnie znajdą się pieniądze na wyrzucenie tego ruchu do Wiązownej. Jeszcze kilka dni temu myślałem że nas to nie dotyczy bo środków nie bedzie długo ale ostatnio dowiedziałem się jakim gorącym tematem stał się koniec prac budowlanych S2 na ul Puławskiej. Na Ursynowie podobno się gotuje.

pozdro...od dzisiaj już w zasadzie sąsiad z KP. (świadomy wybór :))

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 587
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: bartekka » 20 maja 2011, 12:23

sober, sadybiak - ja sie z wami zgadzam - nie bede potwarzal, ale faktycznie kazdego dnia obserwuje absurdalna postawe, ze wszyscy sa za rozwojem cywilizacyjnym, ale sami chca mieszkac w rezerwacie...

dodam, ze mnie najbardziej irytuje taka postawa w sytuacji, kiedy ktos z gory wiedzial w co sie pakuje - i dodatkowo otrzymal za to gratyfikacje finansowa

przykladem sa mieszkania nad lokalami uslugowymi, ktore z natury rzeczy sa nieco tansze niz te na wyzszych pietrach (wiem, sam przez to przechodzilem) - ludzie kupuja mieszkania w lokalizacjach nierozerwalnie powiazanych z uciazliwosciami, inkasuja za to swoiste "odszkodowanie" (zazwyczaj w postaci nizszej ceny za mieszkanie), a nastepnie z uporem maniaka blokuja powstanie drogi lub lokalu uslugowego...

ps. i mowie to jako wlasciciel lokalu na 1p. "od ulicy" - kupilem, bo mi sie podobalo, bylo sporo tansze niz inne opcje, droga mi nie przeszkadza - lubie samochody ;-) wkurzaja mnie nieco motocykle, ale to inna historia :P

Awatar użytkownika
sober
moderator
moderator
Posty: 2066
Rejestracja: 23 sie 2010, 15:12
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sober » 20 maja 2011, 11:26

Dokładnie tak. Róbmy oczyszczalnie ścieków, ale nie koło mnie. Stawiajmy BTSy, ale nie koło mnie. Budujmy drogi, ale nie koło mnie. Stawiajmy spalarnie śmieci, ale nie koło mnie. Płaćmy tanio za prąd, ale nie stawiajmy zapór, ani nie budujmy elektrowni atomowych itp. itd.

Piszesz o wyłączającej się logice mieszkańców z pobliża trasy ekspresowej. Jak dla mnie, to ona się wyłączyła w momencie wyboru tego miejsca do zamieszkania. Ja odrzuciłem mieszkanie przy Al. RP i Hlonda (a przecież to nawet nie ekspresówka, ale zwykła przelotowa przez Miasteczko - już są tacy, co na nią narzekają, a przecież to początek dopiero. Co? Nie wiedzieli z czym się wiążą 2 pasy jezdni w każdym kierunku? :lol: ), mimo że było tańsze i większe, bo miało okna właśnie na Aleję i było blisko ŚOB. Zanim kupiłem w Nowym Wilanowie, prześledziłem dokładnie wszystkie aktualne i poprzednie plany dróg. Od początku do końca wiedziałem na co się decyduję. Przeanalizowałem czy może pojawić się możliwość zmiany planów i jakie jest ryzyko. Wybrałem i nie narzekam.

Trzeba brać odpowiedzialność za swoje błędne decyzje. A nie obrażać się na cały świat. I nie mamy więcej czasu na zmianę planów. Planowaliśmy od 1945r., jesteśmy kilkadziesiąt lat w plecy za zachodem (infrastrukturalnie), teraz jest czas na realizację tych planów.
He had alot to say.
He had alot of nothing to say.
We'll miss him.

Awatar użytkownika
sadybiak
osadnik
osadnik
Posty: 295
Rejestracja: 03 paź 2009, 11:41

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sadybiak » 20 maja 2011, 11:10

sober pisze:A i jeszcze mała zagadka...

Kiedy spalanie i wydzielanie spalin jest wyższe?

a. Jak TIR stoi 2h w korku na Dolince
b. Jak TIR przejeżdża Warszawę w 20 minut przy prędkości 70km/h

Jeśli wydaje Wam się, że te 150m (jeśli chodzi o spaliny) zrobi Wam różnicę, to jesteście w sporym błędzie. Wiatr i dyfuzja robią swoje.
Sober, też podawałem podobny argument w tym wątku. I co z tego? "Kataryna" sprzeciwu, że za blisko, że się udusimy od spalin, że kto był tak głupi, że pozwolił na przebieg trasy przez środek dzielnicy będzie trwała zawsze. To, że władze z mieszkańcami (i wszystkimi innymi zainteresowanymi stronami) deliberowały nad zmianami przebiegu POW od początku lat dziewięćdziesiątych tez nie ma znaczenia - nikt przecież tego przebiegu trasy nie narzucił tak po prostu, z dnia na dzień. A te rozmowy i procedury środowiskowe, które trwały od ponad dekady miały właśnie za zadanie m in. zadośćuczynić wnioskom, które pojawiły się w "nowej Polsce", że co prawda POW jest już od dawna zaplanowana w takim a nie innym śladzie (przez Ursynów), ale może warto rozważyć inne warianty. I to się działo, przez jakieś 15 lat z okładem. I niestety wynik jest taki, że budowa POW w innym miejscu (w większym oddaleniu od Warszawy) nie byłaby z wielu powodów wykonalna.
To walka z wiatrakami, pewnych ludzi nie przekonasz nigdy.
I choćbyś przytoczył zylion sensownych argumentów, że bezkolizyjna obwodnica powiązana z wylotówkami jest podstawowym rozwiązaniem komunikacyjnym ułatwiającym życie (WSZYSTKIM MIESZKAŃCOM) w każdej nowoczesnej stolicy Europy, to nie przekonasz tych najbardziej opornych.
Pocieszeniem może chyba być tylko to, że ci najbardziej oporni zwykle mieszkają najbliżej planowanych tras i wtedy (po ludzku trzeba to pewnie zrozumieć) ich logika przestaje działać. Bo co z tego, że taka osoba bywa w europejskich stolicach, korzysta z dobrodziejstw tamtejszych rozwiązań drogowych, a w Polsce klinie stojąc w korkach w Al. Krakowskiej czy w Dolince (tęskniąc do tego co widziała poza krajem), jednak jak dochodzi do tego, że trzeba zaakceptować nową trasę kawałek od swego domostwa, to już to wszystko nie ma znaczenia.
To się dzieje od lat w całej Polsce: "tak, jestem za autostradami, ekspresówkami i ułatwiającymi życie rozwiązaniami komunikacyjnymi, ale BYLE NIE POD MOIM DOMEM.

pma

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: pma » 20 maja 2011, 10:32

Może nie 30 lat ale pewnie jakiś dłuższy czas temu:) Nie sądzę też żeby trasa musiała iśc przez Ogród Botaniczny. Może np. zamiast drogi 721..
Jeśli można puścić ekspresówkę środkiem Ursynowa to pewnie przez Piaseczno też by się dało..
Tak jak napisałem - nie kwestionuję obecnego planowanego przebiegu trasy.

Awatar użytkownika
sober
moderator
moderator
Posty: 2066
Rejestracja: 23 sie 2010, 15:12
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sober » 20 maja 2011, 10:16

No to

我们不为你建

Ta subtelna różnica, to "nicht" na końcu ;)
He had alot to say.
He had alot of nothing to say.
We'll miss him.

Awatar użytkownika
garneck
autochton
autochton
Posty: 1077
Rejestracja: 28 lip 2010, 14:57
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: garneck » 20 maja 2011, 9:59

pma pisze:Moim zdaniem prawdziwą alternatywą (Góra Kalwaria to nie jest żadna alternatywa - a poza tym tam jest już DK50) była budowa S2 na południe od Lasu Kabackiego (na północ o Piaseczna i Konstancina). Na pewno byłoby o wiele taniej (brak tunelu).
Ale tak 30 lat temu była? Czy że mamy teraz zaorać plan S2, zaorać Mysiadło, Józefosław, Ogród Botaniczny i północny Konstancin?

sober pisze:Jak jest "Wir bauen fur Sie" po chińsku?
Wg Google Translate: 我們為你建 :mrgreen:
The trouble with quotes on the Internet is that you never know if they are genuine. — Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
sober
moderator
moderator
Posty: 2066
Rejestracja: 23 sie 2010, 15:12
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sober » 20 maja 2011, 9:27

A i jeszcze mała zagadka...

Kiedy spalanie i wydzielanie spalin jest wyższe?

a. Jak TIR stoi 2h w korku na Dolince
b. Jak TIR przejeżdża Warszawę w 20 minut przy prędkości 70km/h

Jeśli wydaje Wam się, że te 150m (jeśli chodzi o spaliny) zrobi Wam różnicę, to jesteście w sporym błędzie. Wiatr i dyfuzja robią swoje.
He had alot to say.
He had alot of nothing to say.
We'll miss him.

Awatar użytkownika
sober
moderator
moderator
Posty: 2066
Rejestracja: 23 sie 2010, 15:12
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sober » 20 maja 2011, 9:09

Auronauto...

Wiesz co, czytałem z lekkim niedowierzaniem to co piszesz (zresztą nie pierwszy raz Twoje stanowisko jest "kosmiczne"), ale jak wrzuciłeś taki tekst:
auronauta pisze:Są chińczycy, którzy budują tanio
to dałem sobie spokój, bo z takimi argumentami walka nie ma sensu.

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,962 ... niona.html

Jak jest "Wir bauen fur Sie" po chińsku?
He had alot to say.
He had alot of nothing to say.
We'll miss him.

Maciek1971
bywalec
bywalec
Posty: 248
Rejestracja: 01 mar 2011, 23:59

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Maciek1971 » 19 maja 2011, 20:39

Wiedziałem, że gdzieś to widziałem. Strona 424 raportu oddziaływania na środowisko ze strony SISKOM. Pomiędzy zejsciem ze skarpy Warszawskiej a węzłem Przyczółkowa mają być 2 dwupasmowe wiadukty. Biorąc pod uwagę wjazd na wiadukt, zjazd z niego kolejny wjazd i zjazd i wjazd na węzeł Przyczółkowa oznaczało by to że bez nasypu na odcinku 1800m droga na poziomie 0 biegłaby jakieś 200 m w sumie a z okien Wilanowskich osiedli byłyby widoczne 3 artystyczne garby z wysokimi na 5 m zielonymi ekranami. To poprostu niemożliwe.

P.S. z nazwą Łaki wilanowskie faktycznie się pomyliłem sorry ale moje wnioski podtrzymuję.

Maciek1971
bywalec
bywalec
Posty: 248
Rejestracja: 01 mar 2011, 23:59

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Maciek1971 » 19 maja 2011, 20:10

Dajcie chwile zaraz sprawdzę bo dokumenty operują numerami kilometrów niemniej jednak nie mam wątpliwości, ze żeby wjechac na wiadukt nad Przyczółkową musi nasyp zaczynac sie tak czy siak w okolicy KP a nie sądzę, że żeby wyjeżdzajac z tunelu ursynowskiego na wysokości kilku metrów następnie schodzono do poziomu 0 żeby zaraz potem wjeżdżać znowu na kilka metrów w górę. No i pozostaje kwestia AL. RP. Jeżeli bedzie tak jak uważacie czyli S2 na poziomie 0 to Al.RP musi przejść na poziomie wiaduktu a jakoś nie moge sobie wyobrazic nasypu i wiaduktu na wysokości okien KP

Ja_cek

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Ja_cek » 19 maja 2011, 18:57

Maciek,
nie masz racji.
Ja też tak myśłałem, ale w planie na "naszym" odcinku 3000-5000 nie ma mowy o nasypie gdyż tzw. łąki wilanowskie to odcinek dalszy już za przyczółkową w stronę Wisły na 100%
to co piszesz napewno nie dotyczy wysokośći Branickiego i Al.RP.
pozdr
Ja_cek

auronauta
przybysz
przybysz
Posty: 44
Rejestracja: 07 lis 2010, 22:10

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: auronauta » 19 maja 2011, 18:42

Bartekka:
"Czym innym jest dostosowywanie otoczenia do człowieka - czym innym anarchia/pieniactwo/czepialstwo/sobiepaństwo etc."

No tak, czym innym jest lot w kosmos, a czym innym śniadanie u babci.

"Fakty są takie, że człowiek - zgodnie z cywilizowanymi zasadami ustalonymi w ramach "umowy społecznej" - zadecydował już jak chce dostosować to otoczenie do siebie na terenie Miasteczka Wilanów.
Etap ustaleń i planów w tym zakresie się zakończył. Każdy kto po zakończeniu tego etapu decyduje się zamieszkać na MW powinien przyjąć swoją nową nieruchomość z dobrodziejstwem inwentarza - a nie postulować zmiany tylko dlatego, że mu się wydaje, że jego racja jest "naj".
Budowa dróg, a zwłaszcza budowa porozumienia co do ich przebiegu/metody budowania etc. to bardzo delikatna sprawa - skoro w tym wypadku już się udało wypracować kompromis i mamy odpowiednie plany, decyzje, uzgodnienia to wychodzenie teraz z nowymi koncepcjami nie jest "dostosowywaniem otoczenia do człowieka" tylko zwykłym bezsensownym podpalaniem wszystkich dotychczasowych planów."

To co powyżej to bzdury piszesz. Za komentarz może służyć to, co napisłała Aga 50 oraz to, że dostosowanie to również zmiany planów. W średniowieczu też większość uczonych twierdziła, że ziemia jest płaska, a koncepcja Kopernika była traktowana jak podpalenie dotychczasowych ustaleń. Open your mind, man.

"Jasne może uda się - po wielkich bojach - wynegocjować tunel i różowy asfalt - kto wie? Przecież wszystko jest możliwe. Tylko wówczas droga nie powstanie do 2020 tylko do 2120".

Na Ursynowie dominowało inne podejście, skoro ten tunel mają.

Czas na postulaty i koncepcje już był. Teraz trzeba zająć się budową.[/quote]


Nie było mnie w Polsce kilkanaście dni dlatego nie pisałem. Podsumowując może rzec droga tak, ale komfort mieszkańców również tak. To co pisała Aga50 mnie troche przeraziło. Rzeczywiście przesunięcie S2 140m w stronę MW to dużo. I rzeczywiście mieszkańcy tej części mogą się wkurzać.
Co do spalin, to dziś jadąc samochodem stałem na światłach przy miejskich autobusie i kopcił takim czarnym dymem, musiałem włączyć w aucie filtr żeby nie czuć smrodu. Z tej drogi będzie szło tego znacznie, znacznie więcej.

Moim zdaniem, nie ma co zaklinać rzeczywistości.Myslę, że ta droga dla MW to straszna kicha. Wolałbym jechać te 10 min dłużej, a żyć w cichej i czystej przestrzeni, niż szybko (co mało prawdopodobne) docierać do każdej części miasta a żyć w spalinach. Hałasu raczej nie będzie słychać.

Co do zanieczyszczeń, jest w necie taka mapa zanieczyszczenia Warszawy i normy wielokrotnie są przekroczone w miejscach największego ruchu samochodowego.

Moim zdaniem trzeba szukać rozwiązania. Są chińczycy, którzy budują tanio, rozwija sie technologia, wprowadzane sa innowacje itd, itd,.. Jeśli ta droga ma zacząć być budowana za kilka lat, to dlaczego nie założyć, że rozwój technologii umożliwi inny sposób jej budowy.
Myślę, że taka postkolonialna mentalność typu zgadzajmy się wszystko co nam narzucą, w obawie przed oskarżeniami przed "czymkolwiek" jest groźna nie tylko w kontekście S2, ale ogólnie poczucia podmiotowości, ale to inna kwestia. Mam tylko nadzieję, że w wyniku tej "umowy społecznej" (w sumie ciekawe jakie to społeczeństwa sieumawiały) S2 nie przeniesie się jeszcze bliżej MW.

pma

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: pma » 19 maja 2011, 18:25

Maciek1971 - mam wrażenie, że wprowadzasz wszystkich w błąd. Podaj może źródło Twoich informacji bo chyba czytaliśmy inny dokument.
Konkus, zgadzam się, że obecne na forum narzekanie jest bez sensu. S2 nie jest żadnym zaskoczeniem. Ja osobiście nie chciałem bezpośredniej bliskości tej trasy więc zdecydowałem się na mieszkanie w MW trochę bardziej na północ. Takich jest także sporo - każdy może wybrać takie mieszkanie i lokalizację na jaką ma ochotę. Przebieg S2 jest znany od lat a w przypadku MW jest to dodatkowo część całościowego projektu więc jak dla mnie nie w tej chwili ma o czym mówić. Jakieś 100m odchylenia, jest wg mnie lekko niepoważne.
Ale... w sferze czysto teoretycznej, cofając się do okresu przed podjęciem decyzji o przebiegu tej trasy - nie do końca mogę się zgodzić, że ustalony jej przebieg jest taki oczywisty. Trasa przez Ursynów - oczywiście była przewidziana od lat, ale z racji rozwoju tej dzielnicy jej przebieg w tym miejscu jest obecnie uzależniony od budowy tej trasy w tunelu - oczywiscie majac na uwadze taki, a nie inny przebieg trasy nie wyobrazam sobie aby nie było tunelu, ale jednak nie ma co ukrywac ze jest to rozwiazanie bardzo kosztowne. Czyli fajny projekt ale drogi (prywatnie mi to nie przeszkadza ale jest to duży wydatek dla budżetu i na pewno ten fakt nie przyspiesza realizacji tej trasy).
Nie mogę się także zgodzić, że to nie jest obwodnica. Z tym wprowadzaniem ruchu dalekobieznego do miasta tez nie do konca - o to raczej bym posądzał trasę NS, Al. Krakowską, Puławską i tym podobne drogi. Jak dla mnie jest to klasyczna obwodnica przechodząca przez dzielnice znajdujące się na obrzeżu Warszawy, która nie jest jednak przeznaczona dla TIR-ów - jest obwodnicą choćby dlatego że nie ma żadnej alternatywnej drogi na południe, którą można minąć Warszawę poruszając się autostradą A2 - chyba że mówimy o DK50 ale to trochę co innego.
Moim zdaniem prawdziwą alternatywą (Góra Kalwaria to nie jest żadna alternatywa - a poza tym tam jest już DK50) była budowa S2 na południe od Lasu Kabackiego (na północ o Piaseczna i Konstancina). Na pewno byłoby o wiele taniej (brak tunelu).
Ale teraz to już tylko gdybanie i jestem za jak najszybszą budową tej trasy wg obecnych planów - jest wg mnie bardzo potrzebna, a innego przebiegu po prostu nie będzie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”