Południowa Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej
Awatar użytkownika
sadybiak
osadnik
osadnik
Posty: 295
Rejestracja: 03 paź 2009, 11:41

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sadybiak » 11 paź 2010, 20:59

Zdrowy pisze: Strasznie żałuję, że na POW i nierozerwalnie z nią związane połączenie z Ursynowem (Branickiego-Płaskowickiej) przyjdzie nam czekać najpewniej do 2016 co najmniej...
2016 to termin mega-optymistyczny. Bo oficjalny - GDDKiA planuje budowę POW (S2) od węzła Puławska do węzła Lubelska (z mostem na Wiśle) na lata 2013-2016.
http://www.drogi.waw.pl/index.php?nr=11
Czyli realnego ukończenia inwestycji należy się spodziewać po 2-3 latach obsuwy.
Naprawdę, zapomnijmy na razie o S2 i związanej z nią ulica Płaskowickiej-bis.
I skupmy nasze wysiłki na Ciszewskiego-bis. Moim zdaniem, przy sprzyjających wiatrach (wola władz Ursynowa i Wilanowa jej "popychania" tej inwestycji) droga może powstać za 2-3 lata.

Awatar użytkownika
sober
moderator
moderator
Posty: 2072
Rejestracja: 23 sie 2010, 15:12
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sober » 11 paź 2010, 10:39

Robić, robić, robić.

Miasteczko i zwierzęta mogą na tym tylko skorzystać. Inaczej oświecony Zachód jeździłby furmankami po polnych drogach. Prawda?
He had alot to say.
He had alot of nothing to say.
We'll miss him.

Awatar użytkownika
sadybiak
osadnik
osadnik
Posty: 295
Rejestracja: 03 paź 2009, 11:41

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: sadybiak » 11 paź 2010, 10:20

Też się cieszę, że kiedyś będziemy mieli blisko węzeł z S2 (czyli de facto A2) i możliwość szybkiego wydostania się z miasta, czy też "objechania miasta".
A jak ktoś bardzo ekologicznie na wszystko spogląda, to powinien wiedzieć, że bezkolizyjna obwodnica miasta zmniejsza ruch na wewnętrznych jego drogach. Czyli mniej spalin, bo wiele aut nie przeciska się środkiem miasta tylko je objeżdża. I mniej czasu straconego na stanie w korkach, czyli chyba jednak lepiej?
A co do Płaskowickiej-bis (i samej S2), to rzeczywiście, zapowiada się długie czekanie.
I dlatego należy robić wszystko, aby Ursynów i Wilanów dogadały się w sprawie szybszego uruchomienia inwestycji pt. "Ciszewskiego-bis"

Awatar użytkownika
Zdrowy
osadnik
osadnik
Posty: 299
Rejestracja: 22 sie 2008, 22:20

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Zdrowy » 11 paź 2010, 9:47

Planując tak istotną inwestycję jak mieszkanie i nie interesować się gdzie w pobliżu będą drogi???!!!
Dramat. Szkoda słów.

Strasznie żałuję, że na POW i nierozerwalnie z nią związane połączenie z Ursynowem (Branickiego-Płaskowickiej) przyjdzie nam czekać najpewniej do 2016 co najmniej...

Pohor

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Pohor » 11 paź 2010, 9:35

Ja też będę jej wyczekiwał z utęsknieniem.
Kupując tu mieszkanie wiedziałem gdzie będą wszystkie drogi w okolicy.

A wy nie?

;)

Kowalczyk
przybysz
przybysz
Posty: 6
Rejestracja: 10 paź 2010, 23:37

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Kowalczyk » 10 paź 2010, 23:45

iwonac42 pisze:Samochody osobowe to nic ale tamtedy beda jezdzily samochody ciezarowe bo to przeciez obwodnica miasta ktora laczy lotnisko, przelotowka pomiedzy zachodnia a wschodnia czescia kraju, to nie bedzie uliczka osiedlowa ktora przejedzie 1000 aut z rana do pracy i z powrotem ,to bedzie jazda non stop .
Mieszkalem 5 lat przy al. Niepodległości, tam też samochody jeżdżą całą dobę. Osobe, ciężarowe ,najgorsze były motocykle o 3 nad ranem. Nie było żadnych ekranów dzwiękochłonnych.

Natomiast w przypadku obwodnicy, będą zarówno ekrany dzwiękochlonne jak i znacznie większe oddalenie drogi od mieszkań (przy Niepodległości czy Puławskiej budynki są kilka metrów od drogi).

Niestety jak to przy każdej inwestycji bywa znajdują się NIMB-y (od ang. not in my backyard), którym wszystko przeszkadza.

To zadne odkrycie pani Iwono, że drogą jeżdżą samochody, ale ta droga da fantastyczne połączenie miasteczku wilanów ze światem. I ja jestem jej gorącym zwolennikiem.

Pozdrawiam serdecznie,

iwonac42

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: iwonac42 » 10 paź 2010, 17:00

Wiekszosc z panstwa jest za wybudowaniem obwodnicy nie zdajac sobie chyba sprawy z tego jak niekorzystnie bedzie to wplywalo na cale MW. Czy ktos z panstwa mieszkal kiedys kolo takiej obwodnicy lub trasy szybkiego ruchu.Samochody osobowe to nic ale tamtedy beda jezdzily samochody ciezarowe bo to przeciez obwodnica miasta ktora laczy lotnisko, przelotowka pomiedzy zachodnia a wschodnia czescia kraju, to nie bedzie uliczka osiedlowa ktora przejedzie 1000 aut z rana do pracy i z powrotem ,to bedzie jazda non stop .Nie moge tego zrozumiec kto w ogole zgodzil sie na taka trase ktora bedzie leciec przez parki krajobrazowe. Na zachodzie nie do pomyslenia .Ktos musial dostac duzo kasy za taki pokrecony projekt.

Awatar użytkownika
arthuro
bywalec
bywalec
Posty: 183
Rejestracja: 04 mar 2008, 18:57

Re: Budowę południowej obwodnicy Warszawy zatrzymał jeden emeryt

Post autor: arthuro » 17 cze 2010, 18:32

Wiesz Maik, staram sie naprawde takich ludzi, jak ten Pan zrozumiec. Ale do faktow! Pan Krzysztof mieszka w jakies starej ruderze (Zaden zabytek, mam tez sentyment - wierz!) o metrazu 35m2 i proponowano mu 250 tys zl! Za te pieniadze moze kupic sobie mieszkanie o podobnym standardzie gdzies na obrzeznych dzielnicach Warszawy albo wogole mieszkanie 60m2 (3pokoje) np. w Legionowie albo Nowym Dworze Mazowieckim. Dziadzius w sumie nie jest taki sprytny, bo ja na starosc bym naprawde tak zrobil i tyle.

Co Ci ludzie w Polsce sobie wogole mysla??? Co to totto-lotto??? Mieszkaja gdzies tam w tych swojich zagrzybialych chalupinach, nagle WOW!? Autostrada bydzie!!! Suuuuper milionki beda i od razu hopp gdzies najlepiej na Ursynow do mieszkania z tarasem! A moze jeszcze na BMWu starczy? Bulionerzy!

Wszyscy w Polsce tylko pieniadze od panstwa chca, na Watykan 5mld placic... Pewnie! A za co szpitale w Polsce remontowac! :( Bo w Polskim szpitalu, to kartofle jeszcze z wiadra laduja! Po co catering! Eee tam fajnie, zawsze dokladke mozna dostac... :mrgreen:
ticino - jedno z najpiekniejszych miejsc na swiecie! Film: The Beach (Niebianska plaza, r. 2000), czyli zycie mojich marzen w Warszawie... Mogla byc Ibiza albo Tajlandia ale wybralem Wawe... Warsaw, till i die... (1944)

maik
osadnik
osadnik
Posty: 353
Rejestracja: 25 sty 2007, 23:48
Lokalizacja: Wilanów Zawady
Kontaktowanie:

Re: Budowę południowej obwodnicy Warszawy zatrzymał jeden emeryt

Post autor: maik » 17 cze 2010, 9:02

arthuro pisze:Sprytny dziadzius! :mrgreen: Ciekawe, czy byl w AK, czy AL? Tego bym chcial sie dowiedziec! A w tych polskich sadach, to idioci pracuja. Gdzies na zachodzie, to by tego dziadka w sadzie poprostu wysmiali. W tym nie ma ani sensu ani logiki! Przeciez, to zwykly stary kretyn jest! K...a, co za kraj! Livin' Las Vegas! :evil:
Sprytny nie sprytny, broni swojego i wytyka głupotę urzędników, a tu jeszcze lenistwo gościa od operatu, któremu się nie chciało pojechać na miejsce i opinie pisał w domu na bazie tego co znalazł w internecie.

A punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak kiedyś jakiś urzędas postawi na planie kreskę, która będzie przechodzić przez Twój budynek, to też będziesz protestował i blokował.

Znanym problemem od jakiegoś czasu (jeszcze jako przednówek ducha IV RP) jest strach urzędasów, żeby zapłacić poszkodowanym godziwe odszkodowanie i nie być posądzonym o marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Stąd chęć oszwabienia na odszkodowaniu i wielomiesięczne spory o kilkadziesiąt albo małe kilkaset tyś zł., które przy koszcie budowy takiej autostrady są promilem ogólnej kwoty (nie mówiąc już o niepoliczalnych stratach wynikających z opóźniania inwestycji).

Awatar użytkownika
QQrydziany
osadnik
osadnik
Posty: 326
Rejestracja: 03 sie 2008, 12:43
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Re: Budowę południowej obwodnicy Warszawy zatrzymał jeden emeryt

Post autor: QQrydziany » 15 cze 2010, 15:01

to wlasnie jest Polska... u ruskich dali by mu kase i won... albo i nie dali ;]

Awatar użytkownika
tob
autochton
autochton
Posty: 1535
Rejestracja: 08 cze 2009, 15:10
Lokalizacja: Zdrowa Wilanów

Re: Budowę południowej obwodnicy Warszawy zatrzymał jeden emeryt

Post autor: tob » 15 cze 2010, 7:01

w al. wilanowskiej tez były blokady.Teraz gdy już ich nie ma, a droga wykończona jest w 80 proc. o kolejny mc planowane jest oddanie jej w całości. tylko dlatego, aby pracownicy dluzej mieli prace, a mieszkancy pieklo objezdzajac te droge ulicami srodziemnomorska itd.

Awatar użytkownika
arthuro
bywalec
bywalec
Posty: 183
Rejestracja: 04 mar 2008, 18:57

Re: Budowę południowej obwodnicy Warszawy zatrzymał jeden emeryt

Post autor: arthuro » 15 cze 2010, 0:15

Sprytny dziadzius! :mrgreen: Ciekawe, czy byl w AK, czy AL? Tego bym chcial sie dowiedziec! A w tych polskich sadach, to idioci pracuja. Gdzies na zachodzie, to by tego dziadka w sadzie poprostu wysmiali. W tym nie ma ani sensu ani logiki! Przeciez, to zwykly stary kretyn jest! K...a, co za kraj! Livin' Las Vegas! :evil:
ticino - jedno z najpiekniejszych miejsc na swiecie! Film: The Beach (Niebianska plaza, r. 2000), czyli zycie mojich marzen w Warszawie... Mogla byc Ibiza albo Tajlandia ale wybralem Wawe... Warsaw, till i die... (1944)

Gringo
bywalec
bywalec
Posty: 248
Rejestracja: 12 wrz 2006, 20:20

Budowę południowej obwodnicy Warszawy zatrzymał jeden emeryt

Post autor: Gringo » 15 cze 2010, 0:03

Budowę południowej obwodnicy Warszawy zatrzymał jeden emeryt
źródło: warszawa.gazeta.pl

Budowę wartej ponad 900 mln zł południowej obwodnicy Warszawy, strategicznie ważnej dla Euro 2012 zatrzymał jeden emeryt. Uważnie czyta urzędowe pisma, znajduje w nich błędy, odwołuje się. A potem jedzie odpocząć na działkę.

Obrazek

Południowa obwodnica Warszawy na odcinku od miejscowości Konotopa do lotniska Okęcie ma przechodzić nad al. Krakowską wiaduktem. Będzie mieć po trzy pasy w każdą stronę. Żeby ją zbudować, tylko po zachodniej stronie al. Krakowskiej trzeba wyburzyć około 30 budynków. Jednym z nich jest przedwojenna kamienica przy ul. Kurzawskiej 18. Dom ma osiem lokali. Jednen z nich, liczący niespełna 35 m kw. należy do pana Krzysztofa.

W 2007 r. na zlecenie warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad to mieszkanie wycenił rzeczoznawca Włodzimierz Sobański. Zaproponował ok. 250 tys. zł. Pan Krzysztof uznał, że to za mało, a w wycenie dopatrzył się błędów. Operat przeczytał bardzo dokładnie. Jest emerytem, ma czas. Pisanie urzędowych pism zajmuje mu cały czas, jakiego nie spędza na działce.

Przecież ten dom nie istnieje

- Wycena była sporządzona rzetelnie, ten pan mógł dostać pieniądze, za które kupiłby mieszkanie o porównywalnej powierzchni w nowym budownictwie - broni się Włodzimierz Sobański. Dodaje: - Już jak brałem tę robotę, wiedziałem, że dostaję najgorszy rejon. Całe Załuski były przeciw tej obwodnicy. Jak tylko do kogoś szedłem i przedstawiałem się, że jestem rzeczoznawcą, od razu mnie wypraszali i w ogóle nie chcieli rozmawiać.

Na błędy rzeczoznawcy pan Krzysztof poskarżył się do komisji odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych przy ministrze infrastruktury. - Ukarała rzeczoznawcę upomnieniem. To najniższy możliwy wymiar kary - precyzuje Teresa Jakutowicz z biura prasowego ministerstwa. Niedawno są uchylił werdykt z przyczyn formalnych.

W tym czasie operat stracił ważność i mieszkanie pana Krzysztofa trzeba było znów wycenić. Zrobił to rzeczoznawca Marek Juszczak. - Obliczając wartość mojego mieszkania, oparł się na transakcjach mieszkań w okolicy. Zdziwiło mnie, że tak dużo mieszkań sprzedawanych jest na Fasolowej, więc tam pojechałem - mówi pan Krzysztof. Na miejscu odkrył, że adresy z wyceny - Fasolowa 42, Zapustna 27, Solipska 39 - nie istnieją. - A na Fasolowej 33, gdzie według rzeczoznawcy sprzedano mieszkanie na trzecim piętrze, stoi jednopiętrowy budynek - dodaje pan Krzysztof.

- Oparłem się na wyciągach z akt notarialnych przygotowanych przez Spółdzielnię Dom. Ktoś zrobił błędy, przepisując nazwy ulic. Nie mogę nie ufać wszystkim dokumentom, które dostaję - tłumaczy się Marek Juszczak. Pan Krzysztof również na jego pracę złożył skargę do komisji odpowiedzialności zawodowej. Werdykt jeszcze nie zapadł.

Ostatnia działka

Emeryt doszukał się błędu także w wydanej przez wojewodę w 2008 r. decyzji pozwalającej na niezwłoczne zajęcie działki, na której stoi jego kamienica. Zaskarżył ją do Ministerstwa Infrastruktury, które pod koniec ubiegłego roku przyznało mu rację i decyzję uchyliło.

Działka przy Kurzawskiej jest jedną z 630, na zajęcie których GDDKiA poprosiło o zgodę wojewodę. - Wszystkimi poza Kurzawską inwestor ma już prawo dysponować. Została tylko ta jedna. A dopiero, gdy będzie mieć prawo do wszystkich, będzie mógł złożyć wniosek o pozwolenie na budowę obwodnicy - mówi Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody. Zapewnia, że "wkrótce" wojewoda ponownie wyda decyzję o zajęciu działki na Kurzawskiej, co pozwoli na uruchomienie procedury.

Gdy będzie pozwolenie na budowę, GDDKiA podpisze umowę z konsorcjum, na czele którego stoi firma Bilfinger Berger Budownictwo, które za budowę 10 km obwodnicy dostanie nieco ponad 900 mln zł.

- Wciąż mamy nadzieję, że uda się zacząć budowę w czerwcu - mówi Małgorzata Tarnowska z warszawskiego oddziału GDDKiA. - Wszystkie prace mają się zakończyć w sierpniu 2012 r., ale przejezdność autostrady ma być zapewniona na maj 2012, jeszcze przed Euro.

- Proszę nie złościć się na mieszkańców za to, że opóźnia się budowa dróg. My tylko bronimy swoich interesów. Jeżeli odpowiednie dokumenty nie zostały przygotowane starannie, to jest to wina urzędników i rzeczoznawców - przekonuje pan Krzysztof.
...no comments... albo jednak skomentuję:
"Sami będziemy już emerytami nim ta obwodnica dotrze do Wilanowa"

paula_krzysiek
przybysz
przybysz
Posty: 21
Rejestracja: 08 lis 2007, 14:22

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: paula_krzysiek » 24 mar 2010, 16:30

jesteśmy zdecydowanie ZA trasą.

Śmieszą mnie wypowiedzi przeciwników, którzy teraz powołują się na chęć mieszkania w ciszy i spokoju. Prawda jest taka, że kupując mieszkania doskonale zdawaliśmy sobie wszyscy sprawę, że kupujemy je przy przyszłej obwodnicy. Dla mnie był to dodatkowy argument za MW.

Awatar użytkownika
Mala
przybysz
przybysz
Posty: 68
Rejestracja: 30 lis 2009, 13:33

Re: Obwodnica Warszawy (Trasa S2)

Post autor: Mala » 17 mar 2010, 2:40

Ja tez jestem za, a nawet za lobbingiem w tej sprawie. Jest to wazne polaczenie zarowno dla nas jak i dla calej W-wy. Na protesty byl czas przy projektach (ktore swoja droga powstaly x lat temu). Mnie martwi fakt, ze skonczenie S2 przewidywane jest najwczesniej na 2015, choc lepiej pozno niz wcale :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”