ul. Klimczaka

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej
staszek75
radny
radny
Posty: 594
Rejestracja: 16 gru 2006, 17:19

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: staszek75 » 16 lis 2009, 11:16

Sprawę przejść dla pieszych eskalowałem już do rady dzielnicy wilanów. Może coś z tego będzie. Żeby przed dwa lata nie móc wytyczyć przejścia, porażka.

gruba

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: gruba » 16 lis 2009, 11:13

woytek ten kierowca był i tak kulturalny, pofatygował sie itp. ja widziałem jak samochody przejeżdżały po przewróconej barierce, chwile po tym jak walec który gładził świerzy asfalt odejchał. tragedia!! myśałem, że chamy, które przejeżdżaja pas zieleni na wilanowskiej skracajac sobie drogę, zmiast dojechac do świateł i tam zawrócic, to szczyt buractwa, ale te debile, które wczoraj zachowały sie jw. napisałem sa conjamniej równie beznadziejni.

mario
przybysz
przybysz
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2007, 14:46

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: mario » 16 lis 2009, 11:13

Też widziałem tych "naukowców". Asfalt ostro paruje, a oni tną dumni ze swojej odwagi i sprytu. Jakie to nasze.Żenada. Potem będą pierwsi do narzekania na dziury i partactwo wykonawców.

Z innej beczki. Nowa nawierzchnia na Klimaczka ( super, że wreszcie jest!) podniosła średnią prędkość poruszania się tą ulicą. Coraz trudniej jest pieszym przekroczyć ulicę, a zmotoryzowanym włączyć sie do ruchu np. z Sarmackiej. Przejście dla pieszych na skrzyżowaniu z Sarmacką jest konieczne! Drugi problem można by rozwiązać ( np.do czasu ustawienia świateł) czyniąc to skrzyżowanie, skrzyżowanie równorzędnym. Chyba tylko w Polsce jest tyle dróg uprzywilejowanych. Tym bardziej, że ruch tranzytowy z i na Ursynów, pewnie się zwiększy, gdy rozejdzie informacja o nowej nawierzchni. Wydaje mi się, że już dzisiaj był większy, ale może to tylko przypadek.

pozdr

Woytek
osadnik
osadnik
Posty: 460
Rejestracja: 06 gru 2006, 18:28

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: Woytek » 16 lis 2009, 10:32

bartekka pisze:Zabawnie bylo ogladac "naukowcow", ktorzy potrafili ominac plotki/zapory zamykajace Klimczaka tylko po to zeby X metrow dalej wyjechac na czolowke z walcem drogowym.

Ludzie to za grosz kultury i wyobrazni nie maja. Jest znak, ze droga zamknieta, jest plotek zagradzajacy droga to oni mysla, ze co to jest? Prima aprilis? :) Ci ktorzy postanowili unikac konfrontacji z walcem cwiczyli zawracanie w warunkach bojowych i krecili sie po osiedlowych uliczkach w poszukiwaniu przejazdu ;)
Jednak ludzie to mają fantazję. Sam bylem świadkiem jak auto skrecilo z uliczki osiedlowej rownoleglej do Klimczaka a tam droga zagrodzona. I co kierowca zrobil? Zatrzymal sie, wysiadl i otworzyl sobie droge przestawiajac zapore. Zaraz potem jeden po drugim auta zaczely wjezdzac z Przyczolkowej w Klimczaka. Nieoficjalne otwarcie :evil:
Przed Klimczaka jak wół stal znak ZAKAZ WJAZDU.

Awatar użytkownika
Bubs
bywalec
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: 11 wrz 2009, 9:47

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: Bubs » 16 lis 2009, 9:30

Ważne że ulica Klimczaka jest wykonana:) a zapewne nawet jak powstanie jakaś dziura w przyszłości to bedzie ławiej urzędowi ją załatać niż to co było wcześniej, pamiętajmy że tą ulicą jeźdzą samochody ciężarowe ( typu wywrotki, itp.) co powoduje jej szybsze niszczenie:/

Awatar użytkownika
Aga
autochton
autochton
Posty: 2339
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: Aga » 16 lis 2009, 9:29

tubylec pisze:no i zrobione. Szkoda ze nie tkneli malutkiego fragmentu Kieslowskiego, bylby juz ladny kawalek alternatywny do Sarmackiej w kierunku na mostek...

No właśnie, szkoda!

Dingol
przybysz
przybysz
Posty: 38
Rejestracja: 14 sie 2009, 11:57

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: Dingol » 16 lis 2009, 9:04

Dzięki przebudowie na Klimczaka można było się przekonać jak grożne są zalane dziury na Branickiego. W weekend minimum 2 samochody wpadły w dziurę zalaną przeogromną kałużą - dziś jadąc do pracy - kolejny wpadł kołem .. Czy ogranizując objazd Branickiego nie można było wypompować tej wody? Wiem, że padało w weekend ale kałuża stoi tam od zeszłego tygodnia, panowie ustawiający znaki objazdu musieli się z nią spotkać ....

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 581
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: bartekka » 16 lis 2009, 6:58

Zabawnie bylo ogladac "naukowcow", ktorzy potrafili ominac plotki/zapory zamykajace Klimczaka tylko po to zeby X metrow dalej wyjechac na czolowke z walcem drogowym.

Ludzie to za grosz kultury i wyobrazni nie maja. Jest znak, ze droga zamknieta, jest plotek zagradzajacy droga to oni mysla, ze co to jest? Prima aprilis? :) Ci ktorzy postanowili unikac konfrontacji z walcem cwiczyli zawracanie w warunkach bojowych i krecili sie po osiedlowych uliczkach w poszukiwaniu przejazdu ;)

Fajnie, ze mamy nowy asfalt - zawieszenie naszych aut moze odpoczac.

Inna rzecz mnie martwi [juz wczoraj bylem tego swiadkiem] - na Klimczaka nie za bardzo mamy jakies sensowne przejscie dla pieszych, a nowy asfalt prowokuje domoroslych rajdowocow do grzania ile fabryka dala.

Porczak
przybysz
przybysz
Posty: 8
Rejestracja: 08 sie 2009, 23:13

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: Porczak » 15 lis 2009, 20:00

Przyjrzyjcie sie jakosci polozonego asfaltu i porownajcie z tym na Przyczolkowej ,to jest nawierzchnia tymczasowa i nic wiecej.
Ale nie ma co narzekac przynajmniej przez 2 sezony nie bedziemy jezdzili po dziorach.

tubylec
przybysz
przybysz
Posty: 69
Rejestracja: 20 lip 2007, 16:54

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: tubylec » 15 lis 2009, 19:48

no i zrobione. Szkoda ze nie tkneli malutkiego fragmentu Kieslowskiego, bylby juz ladny kawalek alternatywny do Sarmackiej w kierunku na mostek...

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 581
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: bartekka » 14 lis 2009, 15:26

Jak to "znowu" ? :) Kiedys byla jakas przerwa?

maik
osadnik
osadnik
Posty: 353
Rejestracja: 25 sty 2007, 23:48
Lokalizacja: Wilanów Zawady
Kontaktowanie:

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: maik » 14 lis 2009, 14:36

No patrz, a w TVN Warszawa mowią jednak, że zamknęli http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1628630 ... omosc.html

Znowu mamy czasy, że telewizja kłamie ? :->

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 581
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: bartekka » 14 lis 2009, 12:50

E ale calej nie zamkneli i autostrada "obwodnica poludniowa" dalej funkcjonuje :)

Awatar użytkownika
Bubs
bywalec
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: 11 wrz 2009, 9:47

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: Bubs » 14 lis 2009, 1:25

Pożyjemy zobaczymy. Od dziś zaczyna się remont:)

ar156
tubylec
tubylec
Posty: 609
Rejestracja: 30 cze 2008, 18:13

Re: Klimczaka - przebudowa

Post autor: ar156 » 13 lis 2009, 23:31

jprawicki pisze:Biorąc pod uwagę natężenie ruchu na Klimczaka to jeśli zrobią to taką samą metodą jak robili Sobieskiego, Dolinkę Służewiecką i parę innych ulic to powinien być spokój na jakieś 10 lat (przynajmniej jeśli chodzi o nawierzchnię). Czytałem jakiś czas temu wywiad z jakimś ekspertem od dróg, że ta metoda miała starczać na jakieś 4-5 lat ale po badaniach wyszło, że wytrzymuje 7-8 i to na dużo bardziej obleganych ulicach.

Moim zdaniem jeśli to się sprawdzi to bardzo dobra wiadomość. W końcu nie trzeba się będzie bać urwania zawieszenia i jeździć slalomem.

Pozdrawiam
Pod warunkiem, że szkielet drogi był właściwie wykonany w przeszłości, a zniszczeniu uległa jedynie wierzchnia warstwa. Mam jednak wątpliwości, czy wszystko to co pod asfaltem na Klimczaka zrobiono jak należy. Raczej mi to wygląda na prowizorkę. Nie liczyłbym więc na 10 letnią trwałość.
Lepsze jednak frezowanie niż nic.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”