ul. Korbońskiego/Rosnowskiego (tzw. "ul. Nowokabacka")

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej
Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: YOGItheBEAR » 01 wrz 2015, 13:21

Akurat uważam, że patron ulicy jest jak najbardziej godny, a pól wilanowskich sam zainteresowany nie uznałby za zniewagę. Zwłaszcza, że docelowo to będzie istotna ulica w ramach aglomeracji warszawskiej. I nie bardzo widzę, gdzie byłoby "bardziej godne miejsce w Miasteczku Wilanów" - któraś "wewnętrzna" dojazdówka do osiedla? :shock:
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4525
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 01 wrz 2015, 11:41

W Biurze Gospodarki Nieruchomościami m.st. Warszawy toczą się postępowania w sprawie wypłaty odszkodowań za grunty. Na ten rok przeznaczone jest 12 mln zl i pewnie będzie to za mało. Prawdopodobnie pod koniec roku zostanie ogłoszony przetarg na budowę ulicy, także w tym roku żadnych robót nie należy się spodziewać.
PS. Ulica zmieni też nazwę. Osobiście żałuję, bo mieszkańcy już przyzwyczaili się do obecnej. Nowym patronem ma być Stefan Korboński. Uważam, że godniej można było uhonorować go w Miasteczku Wilanów, tam gdzie jest pochowany. Głosowałam przeciw tej zmianie.

MarekPowsin
bywalec
bywalec
Posty: 106
Rejestracja: 18 mar 2015, 15:06

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: MarekPowsin » 30 sie 2015, 21:55

Wrzesień za pasem czy coś wiadomo w sprawie kolejnych etapów Nowokabackiej? Skrzyżowanie z Drewny stoi już bezsensownie kilka lat, kilka set metrów ulicy prowadzi obecnie w pola i chaszcze.
Wszystkie działki zostały wykupione? Kiedy przetarg na odcinek do granicy z Ursynowem?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: YOGItheBEAR » 02 lip 2015, 20:27

Ja piszę o tym, co i dlaczego zrobił ustawodawca stanowiąc nieprecyzyjne prawo. W mojej ocenie powinno to wyglądać tak, że w momencie uchwalenia prawomocnego planu zagospodarowania uznającego jakąś działkę za "drogową" lub inaczej publicznie użyteczną - odszkodowanie powinno być wypłacane "na żądanie". A tymczasem działki są niby drogowe, a miasto kombinuje z tym komu płacić i kiedy. Tak być nie powinno. Jest plan, idę i dostaję odszkodowanie, a nie muszę się żebrać aby samorząd lub wyższy organ mnie wykupił.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4525
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 02 lip 2015, 8:16

YOGItheBEAR pisze:Bo prawo mamy nieprecyzyjne, bo ustawodawca bał się lawiny roszczeń i pozostawiał furteczki administracyjne?
O jakiej lawinie roszczeń Pan pisze? Tłumaczę zatem jeszcze raz. Właścicielom gruntów należą się odszkodowania i zostaną one wypłacone z tych 12 mln. Miasto nie wie jednak, czy to wystarczy, a może "coś" zostanie. Więc liczą i liczą.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: YOGItheBEAR » 02 lip 2015, 1:26

Bo prawo mamy nieprecyzyjne, bo ustawodawca bał się lawiny roszczeń i pozostawiał furteczki administracyjne?

Z kiełbasą dla psa bym uważał. Przyprawy szkodzą czworonogom.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4525
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 30 cze 2015, 8:44

YOGItheBEAR pisze:Ano tyle, że mierzi mnie utyskiwanie na odszkodowania z jednej strony i jednoczesne utyskiwanie na brak takowych z drugiej. Mało to konstruktywne.
Obawiam się, że nie zrozumiał Pan kontekstu. Odszkodowania należą się właścicielom gruntów jak psu kiełbasa. Tylko dlaczego to tak długo trwa?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: YOGItheBEAR » 29 cze 2015, 21:35

Notica pisze: Jeśli tak nie jest, to proszę o wyjaśnienie, co mają wspólnego potencjalne odszkodowania za zamkniętą ulicę z budową Nowokabackiej. Mniej pieniędzy na budowę? Misiu....
Ano tyle, że mierzi mnie utyskiwanie na odszkodowania z jednej strony i jednoczesne utyskiwanie na brak takowych z drugiej. Mało to konstruktywne. W mojej ocenie dobrze, że budowa ruszyła. Ziarnko do ziarnka i zbierze się ulica. Bardzo potrzebna ulica.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Maciek1971
bywalec
bywalec
Posty: 248
Rejestracja: 01 mar 2011, 23:59

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: Maciek1971 » 29 cze 2015, 16:40

Zapewne Radni z Ursynowa (niezwykle sprawni muszę przyznać - chylę czoła) już sobie przekalkulowali że za 5 lat JEDYNE połączenie będzie prowadziło Płaskowickiej Branickiego, a frajerzy z MW będą mieli autostradę na Branickiego (no bo cały ten ruch będzie szedł tą wygodną łącznicą), podczas gdy mieszkańcy tego rejonu Ursynowa będą mieli całkowity spokój no bo mając w/w drogę kto się będzie jeszcze tam w ogóle pakował do przejazdu. Po co więc wydawać pieniążki na Nowokabacką :) Z drugiej strony frajerzy (lojalnie uprzedzeni przez deweloperów ) będą mieli jedną z bardziej ruchliwych obwodnic w Polsce a Radni z Ursynowa wywalczyli tunel i jak Bóg da park na nim :) Brawo , ponownie gratuluję. Pewnie poważnym zgryzem jest jak zablokować sznury pojazdów które będą waliły z Dolinki skrótem przy SGGW i dalej Płaskowickiej i Branickiego bo pewnie już mają jakąś ideę a wtedy my też jako frajerzy skorzystamy i być może Branickiego nie zostanie doszczętnie rozjeżdżona. Aha zapomniałem że RAdni Ursynowa zapewne nigdy nie zgodzili by się, żeby pętla tramwajowa była na środku AL. KEN podczas gdy nasi jakoś nie widzą problemu pętli TYMCZASOWEJ (czytaj na zawsze ) przy Branickiego. Radni Ursynowa pewnie robią wszystko wraz z lobby mieszkańców żeby Tesco za bardzo nie poszalało przy rozbudowie CH przy KEN...... radni z Wilanowa nawet nie zauważyli, że plan budowy CH Wilanów przewiduje wpuszczenie ruchu samochodowego z Galerii wprost do wewnątrz miasteczka bez możliwości lewoskrętu w ul. Branickiego (tej którą pewnie z tego powodu GTC chce wybudować.) A my dalej zajmujmy się tematem przez pryzmat budowy większej ilości przejść która ma zniechęcić kierowców do podróżowania przez AL RP a jak bardzo zniechęcają takie przeszkody to wszyscy kierujący pojazdami widzieli już przez lata na Arbuzowej. Wiec ja chylę czoła przed radnymi z Ursynowa jeżeli jest tak jak w jednym z artykułów pisze autorka postu. To tak w ramach podsumowania wątku na którym dotychczas nie miałem okazji być.

Awatar użytkownika
KONSI
osadnik
osadnik
Posty: 261
Rejestracja: 18 kwie 2012, 16:51
Lokalizacja: Wilanów Zawady
Kontaktowanie:

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: KONSI » 29 cze 2015, 13:37

Zamkneli tą rzekotki ale nie pomyśleli aby postawić na Gąsek SM , na razie spokój (pierwszy dzień) ale...... cieżarowki zasuwają po ul gąsek jak wariaty
KZ

Awatar użytkownika
Notica
przybysz
przybysz
Posty: 48
Rejestracja: 24 kwie 2012, 11:56
Kontaktowanie:

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: Notica » 28 cze 2015, 22:00

Też mi się wydaje, że YOGItheBEAR pomylił tematy, albo wie, że dzwonią ale nie wie w którym kościele, albo niepotrzebnie jątrzy. Jeśli tak nie jest, to proszę o wyjaśnienie, co mają wspólnego potencjalne odszkodowania za zamkniętą ulicę z budową Nowokabackiej. Mniej pieniędzy na budowę? Misiu....
Poza tym nie byłoby tych rozmów, gdyby władze naszej dzielnicy rzetelnie wykonywały swoje obowiązki. Przykład? proszę - przed zamknięciem ul. Rzekotki wskazać możliwy objazd dla rolników. Czy to aż tak trudne, że nikt nie potrafił, nikt nawet nie pomyślał? Nie byłoby zapytań o odszkodowania i wszystko inne. Sam na co dzień załatwiam różne sprawy w WOM Wilanów i moja opinia jest taka, że Urząd zatrudnił zbyt dużo urzędników (o ile wzrosła ich liczba za rządów Pani H.G-W?) i szuka dla nich zajęcia. Coś, co robił 1 urzędnik przez 3 dni, dziś robi 3-4 osoby przez 2 tygodnie. I wszyscy się boją cokolwiek podpisać czy podjąć jakąkolwiek decyzję. Niestety, wielu z nich posiada rozumek porównywalny z Misiem Puchatkiem. I to jest węzeł gordyjski.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4525
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 28 cze 2015, 8:10

Po co Pan sieje zamęt? Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Proszę sobie wyobrazić, że ci mieszkańcy (rolnicy) żyją m.in. z tego, co "wytworzą" na tych polach. To tak, jakby Pan nie mógł dojechać do pracy. Zabawne, prawda?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: YOGItheBEAR » 27 cze 2015, 16:20

A jeszcze niektórzy Radni postulują wypłatę dodatkowych odszkodowań "dla Wilanowskich rolników w związku z zablokowaniem dojazdu do ich ursynowskich pól"... Tyle tych odszkodowań w koło, że nie wiadomo kiedy ta biedna ulica powstanie... :hevil:
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4525
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 27 cze 2015, 14:21

Obawiam się, że pan moderator słabo orientuje się w historii budowy tej ulicy. Kiedy planowałam przeprowadzkę do Wilanowa w 2004 roku, zadzwoniłam do Urzędu Dzielnicy z pytaniem, kiedy powstanie ul. Nowokabacka. Odpowiedziano mi, że w 2007. Pomyślałam trudno, przemęczymy się. Jednak do 2010 roku nic się w tej sprawie nie działo. Dopiero przed wyborami samorządowymi wybudowano tę zawrotkę i postawiono światła w ramach "kiełbasy przedwyborczej". I potem znowu nic się nie działo. Pieniądze przeznaczone na wykup ziemi, wydawano na co innego. W tzw. międzyczasie pojawił się developer, który potrzebował dojazdu do swojej inwestycji i znowu zbliżały się wybory samorządowe. Poza tym, nacisk społeczny na budowę ul. Nowokabackiej był tak ogromny, że nie można było już dłużej przeciągać tej sprawy. Wierzę, że moja skromna osoba też się do tego przyłożyła - mogę przedstawić segregator pism wysłanych w imieniu mieszkańców przez Stowarzyszenie "Wolny Wilanów i okolice", którego jestem szefową. Obecnie developer wybudował swoją część, a Miasto liczy, ile pieniędzy musi zarezerwować na odszkodowania dla właścicieli gruntów. W tym roku w budżecie mamy do dyspozycji 12 mln zł. Jeśli cała kwota pójdzie na odszkodowania, przetarg na budowę ulicy zostanie ogłoszony dopiero w 2016 roku. Oto w telegraficznym skrócie historia 1-kilometrowej ulicy, na którą wszyscy z utęsknieniem czekamy.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4191
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: ul. Nowokabacka

Post autor: YOGItheBEAR » 27 cze 2015, 12:18

marecky pisze:Budowa Nowokabackiej to dobra wiadomość, ale dlaczego buduje połowę krótkiego odcinka na środek pola, który nie jest połączony (na końcu) z żadną ulicą w okolicy? I do tego jeszcze uruchamia się tam światła?
Dlatego, że w budżecie m.st. Warszawy (i nie tylko) inwestycje kontynuowane mają priorytet względem planowanych? Oraz dlatego, że jeśli kasa na projekt już jest, to trzeba ją wykorzystać, bo zostanie przesunięta na coś innego (dokończenie jakiejś inwestycji kontynuowanej)?

A światła tam (w mojej ocenie) mają na celu umożliwienie przejścia pieszym, dokonania zawrotki do Osiedla Patio i uspokojenie ruchu.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”