ul. Sarmacka

Drogi, ronda, ulice, place - wszystko co wiąże się z budową i funkcjonowaniem infrastruktury drogowej
Awatar użytkownika
buba
tubylec
tubylec
Posty: 680
Rejestracja: 16 wrz 2009, 12:54

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: buba » 17 wrz 2009, 8:50

Artykuł z ŻW o lewym parkowaniu

http://www.zw.com.pl/artykul/244829,402250.html

mst
przybysz
przybysz
Posty: 17
Rejestracja: 29 maja 2009, 22:55

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: mst » 16 wrz 2009, 12:54

Cześć, mam pytanie, czy ktoś z Was może wie, jaki jest zakres obowiązków naszej "ochrony" i czy ona nie powinna jakoś reagować na nieprawidłowo zaparkowane samochody?
Robią przecież patrole nie tylko w ogrodzeniu ale i wokół budynku B2 poza ogrodzeniem. Myślę, że powinni zwracać uwagę na zastawianie miejsc dla niepełnosprawnych przez nieuprawnione do tego pojazdy, na ograniczanie widoczności i możliwości manewru przy podjeździe przed bramą garażową, oraz ewentualnie na samochody zaparkowane na chodniku bądź trawniku przy budynku.
Szczerze mówiąc, wolałbym żeby ochrona się tym trochę zajęła, zwłaszcza że chyba się trochę nudzi. Nie należę do zwolenników ustawiania kolejnych słupków, zasieków, okopów, ...

Jeszcze jedno pytanie, czy przy rondzie na początku B1 lub przy bramie garażowej B2 znajduje się jakiś znak drogowy, mówiący o tym, która część chodnika jest dla pieszych a która dla rowerzystów? Nie zwróciłem na to szczególnej uwagi, ale wydaje mi się że takiego znaku tam nie ma, co prowokuje zapewne kierowców do używania części chodnika jako miejsc parkingowych (to samo zresztą dzieje się przy A1/A2). Jeśli znaków nie ma, to kogo należałoby o to zapytać, tzn. kto może za to odpowiadać. Kogo wreszcie można poprosić o namalowanie na samym chodniku znaków poziomych o podobnej treści?

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: konkus » 15 wrz 2009, 20:39

elka pisze:Nie dajmy się zwariować. Sarmacka nie ma być ulicą przelotową, pozbawioną możliwości zaparkowania auta, żeby różne orły mogły śmigać do woli. Wolę, jak jeżdżą ostrożnie i nie za szybko. Powinny być miejsca parkingowe, po obu stronach, bo na razie nie ma transportu miejskiego i innej możliwości dojazdu - znajomi i klienci sklepów też nie będą zjeżdżać do garażu. Niektórym brakuje wyobraźni, ale może można by dogadać się z sąsiadami, a nie walczyć z nimi za pomocą służb miejskich.
To nie ma być ulica przelotowa, ale to też nie ma być parking przed hipermarketem, z trzema rzędami parkujących samochodów, pozbawiony chodnika i trawnika, gdzie 2 samochody nie mogą się minąć, a ludzie muszą lawirować bokami.

Powinny być miejsca parkingowe - i one są! Problem w tym, że samochody parkują też na ulicy i chodniku, a wkrótce zapewne i na trawniku (mieszkańców ciągle przybywa).

elka
bywalec
bywalec
Posty: 140
Rejestracja: 14 wrz 2007, 23:06

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: elka » 15 wrz 2009, 20:03

Nie dajmy się zwariować. Sarmacka nie ma być ulicą przelotową, pozbawioną możliwości zaparkowania auta, żeby różne orły mogły śmigać do woli. Wolę, jak jeżdżą ostrożnie i nie za szybko. Powinny być miejsca parkingowe, po obu stronach, bo na razie nie ma transportu miejskiego i innej możliwości dojazdu - znajomi i klienci sklepów też nie będą zjeżdżać do garażu. Niektórym brakuje wyobraźni, ale może można by dogadać się z sąsiadami, a nie walczyć z nimi za pomocą służb miejskich.

michalk
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:26

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: michalk » 15 wrz 2009, 17:37

Bierute

Tak z ciekawosci

Na podstawie czego domyslasz sie ze parkuje na ukos czesciowo na chodniku a czesciowo na ulicy a nie np calkowicie na chodniku? Czy na podstawie tego ze zaproponowalem rozwiazanie alternatywne? Czy dlatego ze wyrazilem negatywny stosunek do rozwiazania silowego? Czy dlatego ze napisalem ze proba redukcji nadmiernego zapotrzebowania poprzez ograniczanie podazy w moim odczuciu jest raczej skazana na porazke?

Ja z tego co wiem to oba samochody parkuje w garazu ale byc Ty wiesz cos wiecej wiec chetnie sie czegos dowiem.
Pozdrawiam
Michal

Veegoo
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 10 sty 2008, 18:48

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: Veegoo » 15 wrz 2009, 17:34

A tych... co parkuja tuż przy wyjeździe z garażu (tak że zasłaniają widoczność) to po prostu... unieszkodliwię w pierwszej kolejności.

Veegoo
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 10 sty 2008, 18:48

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: Veegoo » 15 wrz 2009, 17:32

Coż, ja jestem zdania, że porządek musi być. A jak przystało na "luxusowe osiedle w Wilanowie" to porządek absolutny. Na razie to co sie dzieje przed budynkiem B2 tylko mnie denerwuje. Jak zamieszkam na stale, to z przyjemnoscia bede przyklejal na szybie superniezdrapywalnym klejem kartke z odpowiednim napisem. Uwazam, że przynajmniej przed naszym budynkiem powinien być ład i porządek.

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1411
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: bierute » 15 wrz 2009, 16:35

michalk pisze::shock: :shock: :shock:

Ja bym jeszcze dodal wiezyczki strzelnicze z na kazdym rogu a wyzej wspomniane patrole obywatelskie wyposazylbym w reczne miotacze gazu i paralizatory...

A moze gdyba tak sarmacka byla jednokierunkowa i kazachska tez tylko w przeciwnym kierunku...

Jezeli pomyslem na rozwiazanie braku miejsc parkingowych jest ich ograniczenie to gratuluje poczucia humoru :mrgreen:

Parkowanie na Sarmackiej to jest masakra ale postawienie tam slupkow moze jedynie przesunac problem na ulice obok
o Boze, co za argumentacja... domyslam się, że autor postu nie wykupił miejsca w garazu, tylko parkuje na ukos częściowo na chodniku częściowo na ulicy... po napisaniu tego postu poczuł sie stanowczo lepiej...

Spock
przybysz
przybysz
Posty: 67
Rejestracja: 23 paź 2007, 18:16

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: Spock » 15 wrz 2009, 16:17

Ale za to można i powinno się każdego zmusić do parkowania zgodnie z kodeksem drogowym i przeznaczeniem terenu na którym chce to zrobić! Podane propozycje to tylko środki do tego żeby ten cel osiągnąć...

Poza tym zgadzam się w pełni z Konkusem, nie ma żadnego obiektywnego problemu z miejscami parkingowymi, garaże np. w Aurze B1 i B2 są praktycznie puste, tylko po co kupować skoro można za darmochę na ścieżce rowerowej za to pod samą klatką...

michalk
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:26

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: michalk » 15 wrz 2009, 15:25

Konkus

Biorac pod uwage ze na Sarmackiej nie ma gdzie zaparkowac to argument ze pod oknem jest wygodniej nie za bardzo mozna obronic. Poza tym jezeli ktos kupil miejsce parkingowe to po to zeby z niego korzystac bo A wygodniej B bezpieczniej.

Co do dodatkowych 30.000 to rzeczywiscie jest to argument ale jezeli samochod kosztowal 5.000-10.000 tysiecy to myslenie jeszcze mni nie ... zebym wydawal na garaz moze byc uzasadnione. A ze nie mozna nikogo zmusic zeby miejsce kupil to moim zdaniem liczba miejsc jest zbyt mala

Natomiast ja bardziej odnosilem sie do pomyslow wprowadzenia strefy platnego parkowania w wilanowie patroli obywatelskich itp... co uwazam delikatnie mowiac za lekka przesade.
Pozdrawiam
Michal

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: konkus » 15 wrz 2009, 13:04

michalk pisze:Jezeli pomyslem na rozwiazanie braku miejsc parkingowych jest ich ograniczenie to gratuluje poczucia humoru :mrgreen:
Jesteś pewien, że w ogóle istnieje problem braku miejsc parkingowych? Czy to raczej jest problem "nie chce mi się zjeżdżać na -1, postawię pod oknem", albo "jeszcze nie zgłupiałem, nie wydam 30 tysięcy na parking podziemny, zablokuję sobie chodnik i pół drogi"...

michalk
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:26

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: michalk » 15 wrz 2009, 12:21

:shock: :shock: :shock:

Ja bym jeszcze dodal wiezyczki strzelnicze z na kazdym rogu a wyzej wspomniane patrole obywatelskie wyposazylbym w reczne miotacze gazu i paralizatory...

A moze gdyba tak sarmacka byla jednokierunkowa i kazachska tez tylko w przeciwnym kierunku...

Jezeli pomyslem na rozwiazanie braku miejsc parkingowych jest ich ograniczenie to gratuluje poczucia humoru :mrgreen:

Parkowanie na Sarmackiej to jest masakra ale postawienie tam slupkow moze jedynie przesunac problem na ulice obok
Pozdrawiam
Michal

Spock
przybysz
przybysz
Posty: 67
Rejestracja: 23 paź 2007, 18:16

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: Spock » 15 wrz 2009, 11:04

Witam sąsiadów,

faktycznie to co się wyrabia z parkowaniem na Sarmackiej to jakaś katastrofa; tyle że zdaje się że są jakieś formalne problemy z tym żeby egzekwować porządek na tej ulicy za pomocą Policji z SM - może ktoś się lepiej orientuje w temacie?

To co moim zdaniem należało by zrobić to:
- całkowity zakaz zatrzymywania i postoju na całej długości Sarmackiej z wyjątkiem wyznaczonych zatok (RÓWNOLEGLE!) z tabliczką informującą o odholowywaniu
- obstawienie słupkami (tymi ładnymi, z syrenką:) obu stron ulicy na całej długości
- każdorazowe, nawet codzienne wzywanie SM i/lub Policji w przypadku naruszenia zakazu
- "patrole obywatelskie" robiące zdjęcia zaparkowanych niezgodnie z przepisami aut i zanoszące je na komisariat

To samo zresztą należałoby zrobić na Kazachskiej i wszystkich uliczkach poprzecznych, bo inaczej sajgon przeniesie się tam...niestety u nas hołota zrobi wszystko żeby a) przycwaniakować i oszczędzić na miejscu parkingowym b) postawić wypasioną furę pod samymi drzwiami wejściowymi i niestety bez radykalnych rozwiązań się jej tego nie oduczy :(

W dalszej kolejności myślę że sensowne byłoby zrobienie strefy płatnego parkowania - prawda jest taka, że koncepcja MW zakłada parkowanie samochodów mieszkańców w całości w garażach podziemnych (których jest sporo), a miejsca na ulicy są przewidziane raczej dla gości i klientów punktów usługowych i należy wymuszać na nich rotację aut...

Czy ktoś się orientuje do jakich instytucji należy kierować powyższe wnioski? Gmina, powiat, ZDM??

Awatar użytkownika
wawra
tubylec
tubylec
Posty: 757
Rejestracja: 05 mar 2008, 22:32
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: wawra » 15 wrz 2009, 10:02

A propos parkowania na Sarmackiej - to rzeczywiście koszmar. W ostatnią niedzielę przejeżdżałam tamtędy rowerem, oczywiście po co raz to węższym chodniku (myslę, że już mniej niż przepisowy 1 m szerokości), na którym też już zaczynają parkować jak najbardziej luxusowe samochody. O ścieżce rowerowej nie wspomnę...bo jej nie nie da się wykorzystać :cry:
Moim zdaniem to skandal w sytuacji, w której jest mnóstwo miejsc parkingowych w garażach, a czasami również wolne miejsca w zatoczkach po drugiej stronie ulicy...ale cóż niektórzy chętnie parkowaliby na wycieraczce gdyby tylko udało się tam dojechać swoją wypasioną furą. Wstyd i tyle. Jedyne co w tej sytuacji pozostaje to mobilizacja straży miejskiej i osłupkowanie ścieżki i chodnika od strony ulicy...i zwykła sąsiedzka zlośliwość w postaci upierdliwej naklejki :hevil: na szybie.
Czy były już interwencje u strazy miejsciej i jaki był efekt?

Veegoo
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 10 sty 2008, 18:48

Re: Parkowanie na Sarmackiej na pasie ruchu

Post autor: Veegoo » 15 wrz 2009, 9:51

klatka VIII parter - zamek jednego ze skrzydel jest delikatnie mowiac zmielony (bo ma plastikowy trzon z ktorego niewiele zostalo).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Infrastruktura drogowa”