KSIĘGA ŻYCZEŃ

Zapytania do Radnych w sprawach nurtujących obywateli
Awatar użytkownika
wawra
tubylec
tubylec
Posty: 762
Rejestracja: 05 mar 2008, 22:32
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: wawra » 09 mar 2011, 22:39

Obserwacje z 7-9.03.11:
ok. 9.00 - kierunek do/z Wilanowa na Służewiec - po ok. 15 sek w każdą stronę ale na zmianę; kierunek do/z Ursynowa na Stegny - ok. 60-70 sek.
ok. 19.00 - kierunek do/z Wilanowa na Służewiec - po ok. 10-15 sek w każdą stronę; kierunek do/z Ursynowa na Stegny - ok. 90 sek.
Ruch do/z Wilanowa na Służewiec nie jest "puszczany" równocześnie a kolejno po sobie (tj. na wprost i prawoskręt dla kierunku z Wilanowa, a potem to samo dla kierunku do Wilanowa). Obserwacje wskazują, że o skróceniu świateł dla Wilanowa decyduje natężenie ruchu dla kierunku Ursynów-Stegny. W skrajnych przypadkach czas dla kierunku Wilanów skracany jest do ok. 10 sek. i wystarcza (przy założeniu startu z postoju) dla może 3-4 samochodów osobowych lub 1 autobusu i 1-2 samochodów osobowych. Przy kilkudziestu samochodach oczekujacych na przejazd do Wilanowa kolejka zaczyna się na wysokości Dominikańskiej, a pokonanie skrzyżowania udaje się po 5-6 pełnych cyklach czyli po ok. 15 minutach. W tym czasie sznury samochodów z/do Ursynowa mkną...

Awatar użytkownika
wawra
tubylec
tubylec
Posty: 762
Rejestracja: 05 mar 2008, 22:32
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: wawra » 22 lut 2011, 20:48

Dzisiejszy odczyt: dzień powszedni, ok. godz. 19, kierunek - z Metro Wilanowska - do ŚOB, długość świateł dla kierunku Ursynów-Sadyba ok. 70 sek, długość świateł dla kierunku Służewiec-Wilanów o. 30 sek.

staszek75
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 594
Rejestracja: 16 gru 2006, 17:19

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: staszek75 » 18 lut 2011, 1:33

No niestety. Tajemniczy Urzędnik stwierdził, że jego wydział nie jest w tej sprawie kompetentny.

Tak jak pisałem, jestem gotów złożyć interpelację w tej sprawie, o ile ktoś przekaże mi dane do tego, tzn. długość świateł w tej chwili (obserwowana, nie deklarowana przez ZDM) oraz pomysły na usprawnienie. Uważam że dobre były te wnioski o usunięcie niektórych lewo- i prawoskrętów, bo inaczej to dyskutujemy o dwóch racjach równorzędnych - czy lepiej dłuższy korek w alei Wilanowskiej czy w Dolinie Służewskiej. Tylko trzeba to dobrze opisać.

Jeżeli jest tak jak ktoś pisze (ja nie jeżdżę tamtędy więc nie wiem), że o ile ruch jest mniejszy w Dolinie, to światła "dla nas" świecą się dłużej i odwrotnie, to może wniosek powinien brzmieć, by został ustawiony nie tylko maksymalny czas światła (bodajże 16 sek. wg deklaracji ZDM?), ale także minimalny (ktoś twierdził, że zdarzają się cykle po 3-4 sekundy, to jest absurdalne).

Pozdrawiam, S.

Awatar użytkownika
wawra
tubylec
tubylec
Posty: 762
Rejestracja: 05 mar 2008, 22:32
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: wawra » 16 lut 2011, 23:36

Drogi Sąsiedzie Stanisławie :)
czy w trakcie ostatniego spotkania z Tajemniczym Urzędnikiem ZDM udało się coś na roboczo ustalić ws. świateł w Dolince, czy jednak nie i konieczne jest przygotowanie pisma? Miałam się do tego przymierzyć ale niestety byłam zaangażowana na froncie walki z wirusami...

Ja_cek

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: Ja_cek » 09 lut 2011, 12:05

WITAM,
ad vocem sprawy świateł w dolince służewieckiej (przepraszam za dublet wypowiedzi z innego działu ale uważam, że warto by nasi wilanowscy radni jeśli chcą na serio zając się tą sprawą - znali równiez inny pogląd)pozwalam sobie spojrzeć na nią również z drugiej strony - pieszych (super sprawnych,niepełnosprawnych,starych,młodych,dzieci).
Bardzo często przemierzam bowiem tą trasę i 2 przejścia dla pieszych zlokalizowane na skrzyżowaniu Wilanowska/ Dolinka gdzie szczególnie na przebiegu Al.Sikorskiego/Witosa składa się one z dwóch szerokich odcinków ulicy i długiej wysepki pomiędzy.
Konia z rzędem temu, który pomimo młodego wieku - super sprawności i ostrego truchtu - przejdzie za jednym zamachem - przy zielonym świetle - z jednej strony na drugą.
W przypadku mniej sprawnych, nie ma na to żadnych szans i trzeba stać i wdychać wszystko co wokół oczekując na koleejne zielone światło, które (w zależności od pory) - trwa nawet tylko 4-5 sekund (sic!)
Jeśli będziecie Państwo mierzyć ze stoperem długość przejazdu/oczekiwania dla samochodów to ja chętnie wystąpię jako mniej sprawny królik doświadczalny celem sprawdzenia (o co równiez w gwoli rzetelności pomarów i uczciwości -bardzo proszę) jak wygląda sprawa na przejściach dla pieszych i ich realnej użyteczności/dostępności, długości zielonego światła i wynikającego z tego czasu przejścia ulicy i/lub wynikjącego z tego powodu zagrożenia dla ruchu i zdrowia pieszych.
Uważam, że normą powinno być, że szybko - bez biegu - idąc, można zwyczajnie przejśc z jednej strony ulicy na drugą w trakcie zielonego światła.
pozdr
Jacek

Pastuszka
przybysz
przybysz
Posty: 44
Rejestracja: 27 kwie 2009, 7:15

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: Pastuszka » 09 lut 2011, 10:29

Ja nie mówię o pośpiechu, lecz zdrowym rozsądku. Jeżeli temat trwa już od czerwca 2010, to chyba może budzić dezaprobatę osób, którzy potrzebuja połaczenia dwóch dzielnic (Ursynów-Wilanów).
Wiadomo, że Płaskowickiej Bis nie powstanie zbyt szybko, więc zróbmy to, co można zrobic na tą chwilę.
Jak będzie gotowa Płaskowickiej-Bis, to też będę za ograniczaniem, bądź wycofaniem ruchu z Orszady, ale póki co, to jedyna szansa na połączenie Miasteczka Wilanów z Ursynowem

Ja_cek

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: Ja_cek » 09 lut 2011, 10:03

WITAM,
ad vocem otwarcia ulicy Orszady to uważam, że pośpiech nie jest wskazany.
Polecam artykuł zamieszczony w przeglądzie prasy na ten temat.
W mojej ocenie wynikjącej ze znajomości tej drogi od dziecka :)
uważam,że będzie to tak czy siak - prowizorka do czasu budowy realnej przeprawy na Ursynów (kiedy? za co najmniej 2-5 lat?)
Niestety jak wskazuje doświadczenie i polski genius locci - prowizorki są najtrwalsze.
Od zawsze ul. Orszady -początkowo szutrowa z odcinkiem starego asfaltu była uliczką stricte lokalną dla kilku domostw położonych przy skarpie SGGW. Nigdy nie zakładano kawalkady samochodów i wynikającego z tego hałasu, drgań i przeciążenia skarpy.
Co więcej nigdy nie było, ani na skarpie ani poniżej drogi odpowiedniego systemu drenów,odwodnień gruntu oraz studzienek kanalizacyjnych. Od wieków nie było takiej potrzeby ani środków finansowych oraz trwał spór kompetencyjny pomiędzy dzielnicami kto co ma zrobić. Ulewy z wiosny 2010 r. dopełniły całości - skarpa i droga zaczęły się osuwać. Do dziś kilka rodzin z ul. Kokosowej tuż nad podjazdem Orszady nie wróciło do swoich domów.
Skutki osuwiska są bardzo dobrze widoczne na jedynych schodach podejściowych na skarpę obok skrętu.
Konkludując napewno nalezy BARDZO DOBRZE sprawdzić czy skarpa jest stabilna i czy wzmocnienia (jeśli takie zostały zrobione są skuteczne). Nadal napewno nie rozwiązano kwestii odwodnienia gruntu nad i przy skarpie Orszady.
Nie ma też ustaleń czy ruch na tej uliczce ma być jedno czy dwukierunkowy oraz czy w ogóle tak duże natężenie ruchu powinno tym odcinkiem przebiegać.
Pamiętam z tv warszawa wypowiedzi mieszkańców ul. Kokosowej, że hałas spowodowany ruchem w mieszkaniach i domach jest nie do wytrzymania :(
pozdr
Jacek

Pastuszka
przybysz
przybysz
Posty: 44
Rejestracja: 27 kwie 2009, 7:15

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: Pastuszka » 09 lut 2011, 7:24

Na pewno otworzenie Orszady częściowo poprawiłoby sytuację.

W związku z tym prośba do radnych, aby jeśli to możliwe wpłynęli na urzędników w kwestii zintensyfikowania swoich działań w tej kwestii.

Dzwonię do urzędu średnio co tydzień i urzednicy zasłaniają się tylko długimi terminami, które wspaniałomyślnie wynegocjowali z wykonawcami poszczególnych faz.

Awatar użytkownika
motyl
bywalec
bywalec
Posty: 111
Rejestracja: 28 lis 2006, 15:58

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: motyl » 09 lut 2011, 0:19

Olender pisze:Mógłbym któregoś dnia na ochotnika stanąć z sekundnikiem, tylko nie mam sekundnika
sekundnika nie mam, ale mogę pożyczyć klikacz :mrgreen: ;)

Awatar użytkownika
sober
moderator
moderator
Posty: 2073
Rejestracja: 23 sie 2010, 15:12
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: sober » 08 lut 2011, 23:04

Nagram to kiedyś...w końcu mi się musi udać :hevil: :hevil: :hevil:
He had alot to say.
He had alot of nothing to say.
We'll miss him.

Awatar użytkownika
Olender
przybysz
przybysz
Posty: 29
Rejestracja: 10 sty 2011, 13:11

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: Olender » 08 lut 2011, 16:11

Podpisuję się także pod krytyką skrzyżowania Wilanowska/Sikorskiego i potwierdzam, że 17 sekund to chyba ZDM sobie przyśnił.

Mógłbym któregoś dnia na ochotnika stanąć z sekundnikiem, tylko nie mam sekundnika :)

Co do propozycji likwidacji lewo/prawoskrętów to moim zdaniem nie jest to dobry pomysł - czy już zapomnieliśmy, co się działo podczas remontu Wilanowskiej? Odzyskać to połączenie po to, żeby je od razu częściowo zlikwidować? No i co na to mieszkańcy św. Bonifacego?

Mści się po prostu krótkowzroczność i zaniedbania - skrzyżowania o takim natężeniu ruchu powinno się projektować chociaż częściowo jako bezkolizyjne (np. ruch na wprost bez kolizji i tylko prawo/lewo jednocześnie). No ale wiadomo... bla bla...

Jeżeli, jako outsider, mogę do tej księgi coś dopisać, to chętnie dopiszę skrzyżowanie Europejska/Przyczółkowa. Trudno w to uwierzyć, ale tam cykl czerwonego dla jadących Przyczółkową trwa dłużej, niż przy Vogla! Co za geniusz to wymyślił? Stoi często człowiek ok. 30 (sic!) sekund a tam NIC, ZERO samochodów wjeżdzających/wyjeżdżających w/z Europejską/-iej (och ten język polski :) ). Może któryś z Radnych by dociekł, o co w tym chodzi?

staszek75
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 594
Rejestracja: 16 gru 2006, 17:19

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: staszek75 » 05 lut 2011, 13:18

-- Wawra, odmachuję :)

Jak widać z panem inżynierem Galasem nie będzie łatwo. Trzeba by to dokładnie wszystko zmierzyć i albo wykazać że ten system "akomodacyjny" nie działa właściwie albo jest źle ustawiony.

Zastanowiłbym się też nad rzuconymi przez Was propozycjami:
a/ inne ustawienia dla rana i popołudnia (czy to już funkcjonuje? trzeba sprawdzić)

b/ skasowanie niektórych lewoskrętów czy prawoskrętów - propozycja Spocka. To może być naprawdę efektywne. Pytanie czy rzeczywiście jest to realne wyjście - czy alternatywne drogi obsłużą zwiększony ruch. Czy ktoś mógłby to dokładnie narysować (co skasować, jaki to powinno przynieść efekt i jaka jest alternatywna droga dla kierowców - ścieżka zaznaczona na mapie). Lepiej wybrać jedną konkretną rzecz do skasowania, ta co ma największy sens.

Pozdrawiam,
Staszek

Awatar użytkownika
wawra
tubylec
tubylec
Posty: 762
Rejestracja: 05 mar 2008, 22:32
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: wawra » 04 lut 2011, 23:30

Drogi Sąsiedzie Stanisławie :D
mnie też nie lekko - jak widać sprawą "przepustowości" Wilanowskiej zajmuję się po nocy, a męża wysłałam żeby usypiał chore dziecko :-/ przyznam, że liczyłam, że rzucę temat i poczekam na przyjemne efekty. Ale jak widać trzeba troszkę się jednak wysilić....
Dokładnie zmierzyć długości świateł w Dolince w godzinach szczytu już nie dam rady bo jest piątkowa noc...ale spróbuję przygotować jakiś draft i wykorzystać obserwacje innych osób z forum. Pokrywają się z moimi odczuciami.
pozdrawiam...i mogę nawet pomachać ręką przez okno :lol:

KAJF
przybysz
przybysz
Posty: 24
Rejestracja: 08 paź 2010, 15:44

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: KAJF » 04 lut 2011, 15:59

to bzdura na resorach...albo mówimy o dwóch różnych skrzyżowaniach :mrgreen:
według moich obserwacji (prawie codziennie o bardzo różnych porach) wyjazd na zielonym świetle z Al. Wilanowskiej (jadąc z Miasteczka) i w lewo i prosto to jakieś 6 góra 8 sekund, zdąża przejechać cztery-pięć aut i to tylko pod warunkiem że pierwszy nie stoi "zamyślony marzyciel" bo wtedy masakra trzeci i czwarty przejeżdża już na żółtym i czerwonym :shock:
biorąc pod uwagę że w godzinach szczytu stoi tam po dwadzieścia-trzydzieści samochodów do jazdy i w lewo i prosto traci się tam cztery-pięć zmian świateł (6-8minut!) :evil:
między bajki trzeba włożyć 17 sekundową sygnalizację akomodacyjną w tym miejscu bo jeśli nawet jest to chyba Panowie Inżynierowie ZDM zapomnieli ją włączyć :mrgreen:
również jestem za skoordynowaną akcją pisania maili w tej sprawie, spróbujmy zmobilizować Inżynierów ZDM do pofatygowania się na to skrzyżowanie bo dane którymi dysponują mają się nijak do rzeczywistości :roll:

Awatar użytkownika
gallileo
przybysz
przybysz
Posty: 35
Rejestracja: 02 cze 2009, 22:59

Re: KSIĘGA ŻYCZEŃ

Post autor: gallileo » 04 lut 2011, 12:45

Dla uzupelnienia powyzszej odpowiedzi i proponowanego kierunku zmian: Skoro jest to sygnalizacja akomodacyjna, to mysle, ze jedyne na co mozemy to liczyc to wydluzenie tego maksimum z 17sek do np.25sek w godzinach szczytu - odpowiednio w kazdym kierunku zgodnie (z Wilanowa rano, do Wilanowa po poludniu). Powrot Wilanowska w strone Wilanowa wyglada przeciez podobnie. Nie jestem tylko pewien czy owe 17sek jest na oba kierunki lacznie? Wydaje mi sie ze tak, ale sprobuje to przy najblizszej okazji potwierdzic.

Nalezaloby wiec dazyc do rozwiazania, adresujacego 2 zagadnienia:
1. Po pierwsze wydluzenie maksymalnego mozliwego cykl dla ciagu ul. Wilanowskiej powyzej 17sek.
2. Po drugi, dlugosc cyklu porannego z Wilanowa wydluzyc, kosztem przeciwnego kierunku i odwrotnie w godzinach popoludniowych. Jesli rzeczywiscie mechanizm akomodacji dziala i prawidlowo zbiera informacje z czujnikow, to system sam o to powinien zadbac. Jezeli tak sie nie dzieje, mozna to zglaszac jako awarie i prosic aby konserwator sygnalizacji przeprowadzil kalibracje systemu.

To mialoby szanse poprawic przepustowosc Wilanowskiej w obu kierunkach, kiedy jest to potrzebne, przy minimalnym wplywie na przepustowosc Dolinki Sluzewieckiej. Inzynier Ruchu powinien to miec na uwadze, ale moze potrzebuje dodatkowego bodzca...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Interpelacje obywatelskie”