Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Autobusy, tramwaje, metro... cokolwiek do nas dojeżdża lub dojeżdżać by mogło.
Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3290
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: yav » 03 kwie 2014, 8:11

Jeżeli autobus stoi na przystanku kilka minut to zazwyczaj oznacza, że albo się zepsuł albo kierowca wytraca przyspieszenie.

raw
bywalec
bywalec
Posty: 199
Rejestracja: 15 cze 2013, 0:31
Lokalizacja: Śródmieście Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: raw » 02 kwie 2014, 18:39

A tak na marginesie ta Spacerowa to jakiś dziwny przystanek. Wczoraj wracałem w tych godzinach 522. Nie dość że na odcinku Dw. Centralny - Spacerowa autobus zdołał uzyskać prawie 10 minut opóźnienia to w dodatku stanął znowu na Spacerowej i sobie tak stał kilka minut. Po co? Żeby dogonił go 501. Dlaczego? Może żeby właśnie z 501 do 522 przesiadła się pani, która jechała do MW? Ona jedna. Wsiadła do 522 i autobus natychmiast ruszył.

Aga
autochton
autochton
Posty: 2351
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: Aga » 02 kwie 2014, 9:51

yav pisze: Tak, dlatego dzwonienie na infolinię z włączonym trybem głośnomówiącym było niefajne. Wyobraź sobie, że każdy pasażer tak zrobi...
Nie zrobi, jeśli nie będzie miał ku temu powodów.
Nie wiem w jaki sposób ten konkretny kierowca prowadził autobus i co skłoniło tę panią do interwencji. Nie zakładam jednak, że kobiecina miała fanaberię na zrobienie awantury w autobusie. Kiedyś byłam świadkiem, jak starszy pan zwrócił uwagę kierowcy, że prowadzi autobus tak jakby wiózł w nim nie ludzi, a worek kartofli. I często przypomina mi się tamta sytuacja, gdy jadę autobusem lub tramwajem, a kierowca tak hamuje, że pasażerowanie muszą mocno się trzymac uchwytów żeby się nie przeturlać po całym pojeździe.
Miarą bezpieczeństwa nie jest tylko to, czy autobus wjedzie na skrzyżowanie na pomarańczowym bądź czerwonym świetle, ale to w jaki sposób prowadzi pojazd.
Na południu Europy kierowcy bardzo często rozmawiają a to z pasażerami, a to ze znajomymi. Ale prowadzą pojazd tak delikatnie i z szacunkiem dla pasażerów, że ich rozmowy są miłym dodatkiem do podróży, która odbywa się bezpiecznej atmosferze. U nas jest to jazda z mocnym trzymaniem się uchwytów.

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3290
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: yav » 02 kwie 2014, 9:34

tob pisze:
yav pisze:To mega stresujaca praca (...) A infolinia czy wszelkie formy komunikacji z zarzadem transprtu sa dla pasazerow.
Tak, dlatego dzwonienie na infolinię z włączonym trybem głośnomówiącym było niefajne. Wyobraź sobie, że każdy pasażer tak zrobi...

Awatar użytkownika
tob
autochton
autochton
Posty: 1531
Rejestracja: 08 cze 2009, 15:10
Lokalizacja: Zdrowa Wilanów

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: tob » 02 kwie 2014, 8:19

konkus pisze:...a wystarczyłoby, żeby kierowca na uwagę pasażerki zareagował życzliwie, z uśmiechem, może nawet żartem. Na przykład mówiąc pasażerce, że właśnie dyskutuje z kolegą na jakiś nurtujący ich temat i pytając ją o zdanie w tej dziedzinie.

Pasażerka wysiadłaby uśmiechnięta, podobnie inni pasażerowie - którzy ponieśliby ten dobry humor dalej, przekazując go kolejnym ludziom napotkanym na swojej drodze...

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 57201.html
To Warszawa, nie Barcelona:-)

Awatar użytkownika
tob
autochton
autochton
Posty: 1531
Rejestracja: 08 cze 2009, 15:10
Lokalizacja: Zdrowa Wilanów

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: tob » 02 kwie 2014, 8:14

yav pisze:Zachowanie kierowcy i kolegi niedopuszczalne, ale i starsza pani też przesadziła, dzwoniąc na infolinię, a już tym bardziej - włączając tryb głośnomówiący.
Ale czemu, kierowca jest w pracy. Do tego mega odpowiedzialnej pracy, bo odpowiada za bezpieczenstwo i terminowosc. To mega stresujaca praca. A infolinia czy wszelkie formy komunikacji z zarzadem transprtu sa dla pasazerow.

mirosziel

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: mirosziel » 02 kwie 2014, 3:27

Bulwersujące zdarzenie. Jestem pełen podziwu i uznania dla tej starszej pani. Ciekawe, czy po wulgarnych ostatnich słowach ze strony kolegi kierowcy ktokolwiek stanął w jej obronie i słownie rozprawił się z tym chamem. Zakładam, że nikt, a przecież reakcja na coś takiego powinna być stanowcza i zbiorowa.

I to nasuwa mi smutną refleksję ogólną. Mamy zdziczałe społeczeństwo i brak zasad, których złamanie byłoby napiętnowane. Na zwrócenie uwagi na ogół ludzie reagują złośliwością i agresją. Brak jest szacunku dla innych co widać na każdym kroku. Zarówno gdy zwracamy uwagę kierowcy, który zaparkował zastawiając cały chodnik, właścicielowi psa, który wypuszcza go na patio pomimo wyraźnego zakazu, jak i chociażby na tym forum, gdy zwracamy uwagę komuś kto zachowuje się niestosownie. Przeważnie następuje agresja słowna, nierzadko wyzwiska i to od osób będącymi menadżerami firm, czy dyrektorami w bankach. Na pozór gość z klasą, a w środku brak kultury, wychowania i wspomnianego szacunku dla innych.

Takie zachowania jak tego kierowcy autobusu i jego kolegi są potem na forum napiętnowane, ale często przez osoby, które nie umieją dostrzec własnych agresywnych zachowań w podobnych sytuacjach. Zachęcam do refleksji.

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3290
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: yav » 01 kwie 2014, 20:11

Nie no, po tym że był uważny i czujny i nie przejeżdżał na późnym pomarańczowym :)

Awatar użytkownika
konkus
moderator
moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Królewskie Przedmieście
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: konkus » 01 kwie 2014, 17:30

...a wystarczyłoby, żeby kierowca na uwagę pasażerki zareagował życzliwie, z uśmiechem, może nawet żartem. Na przykład mówiąc pasażerce, że właśnie dyskutuje z kolegą na jakiś nurtujący ich temat i pytając ją o zdanie w tej dziedzinie.

Pasażerka wysiadłaby uśmiechnięta, podobnie inni pasażerowie - którzy ponieśliby ten dobry humor dalej, przekazując go kolejnym ludziom napotkanym na swojej drodze...

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 57201.html

Awatar użytkownika
JollyRoger
osadnik
osadnik
Posty: 279
Rejestracja: 30 maja 2011, 22:01
Lokalizacja: Wilanów Zawady
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: JollyRoger » 01 kwie 2014, 17:06

Po czym można ocenić, że rozmowa kierowcy autobusu z kolegą podczas jazdy "w żaden sposób nie zagrażała" bezpieczeństwu? Po tym, że obyło się bez wypadku? ;)

Aga
autochton
autochton
Posty: 2351
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: Aga » 01 kwie 2014, 16:47

Pytanie zasadnicze: może kierowca gaworzyć podczas jazdy, czy nie?
Kiedyś na pewno nie mógł, pamiętam surowe napisy na kabinie w autobusie. Ale czy nadal mu nie wolno? Aż się rozejrzę po autobusie podczas najbliższej jazdy ;)

cube
bywalec
bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 12 mar 2012, 21:10
Lokalizacja: Dobry Dom
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: cube » 01 kwie 2014, 16:24

Burza w szklance wody wywołana przez "biedną" starszą panią, która nie mogła znieść rozmowy kierowcy :roll: Uwielbiam takie kobity w komunikacji miejskiej, wszelkich urzędach, poczekalniach itp :roll:

A, że z kierowców buractwo wyszło to inna historia :roll:

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3290
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: yav » 01 kwie 2014, 15:17

:P

Aga
autochton
autochton
Posty: 2351
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: Aga » 01 kwie 2014, 14:56

yav, cieszymy się, że ich już zawiadomiłeś! ;)

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3290
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Nasi wspaniali kierowcy z ZTA...

Post autor: yav » 01 kwie 2014, 14:53

Czekamy na info na tvn24, no i na helikopter krążący nad Sobieskiego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Komunikacja publiczna”