e-Wilanow.pl - Forum Dzielnicy Wilanów • Tramwaj do Wilanowa - Strona 36
Strona 36 z 39

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 19:29
autor: Babeczka
@YOGItheBEAR nareszcie głos rozsądku :)

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 19:26
autor: YOGItheBEAR
Nie wiem, czemu się modlić, bo Bierute ma rację - to w poprzek Wisły jeździ się najgorzej. Co nie oznacza, że podpięcie Wilanowa do centrum miasta nowoczesną linią szynową jest bezwartościowe. Tak naprawdę, to jest to dyskusja o tym czy w wilanowskim rowerze ważniejsze jest przednie, czy tylne koło. Tak naprawdę potrzebne są oba - linia na północ (tramwaje przy tej samej liczbie motorniczych przewiozą 3 razy więcej pasażerów niż autobusy ;)) oraz linia na zachód - do metra, na Służewiec, do stacji kolejowej (lotnisko).

Tramwaju bym więc nie skreślał. Jest potrzebny. W obu kierunkach.

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 19:00
autor: Siata1
Módlmy sie aby Bierute nie projektował i planował linii tramwajowej do MW

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 18:16
autor: bierute
jak w ogóle? bardzo prosto. pisałem o tym kilka postów wcześniej. tramwaj wzdłuż szybkich ulic to bezsens. tramwaj z wilanowa powinien przebijac sie na zachód a nie północ.

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 18:03
autor: Siata1
Jak można wogole negować takie udogodnienie jakim jest tramwaj? Nie rozumiem kompletnie co niektórych...

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 17:40
autor: Pietro
tak sobie czytam te posty i mam przeczucie nieomal graniczące z pewnością, że negacje tramwaju, którego jeszcze w dodatku nie ma :roll: pochodzą od zatwardziałych samochodziarzy...
ale nie wszyscy przecież reprezentujemy ten szacowny gatunek homo automobilicus...
więc co? pies ogrodnika? :roll:

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 17:30
autor: buba
pguraj pisze: Sobieskiego - oczywiście można zbudowac buspas zmiejszając o 1/3 przepustowość ulicy, oczywiście. Tramwaj można wybudować w tym sensie "bezkolizyjnie".
Nie rozumiem. Przecież buspas też można wybudować "bezkolizyjnie".
pguraj pisze: Miasto szykuje również inwestycje w system zarządzania ruchem (bo za chwilę na tyle innych miast w PL będziemy na szarym końcu) - wtedy "globalne" strerowanie ruchem tramwajów stanie się znacznie prostsze.
Co do awaryjności - nowoczesne konstrukcje są redundantne a tramwaje już nie palą się codziennie...
W lutym do dzisiaj było co najmniej 6 przypadków zablokowania linii tramwajowej (awarie, wypadki itp. - wg doniesień na stronach lokalnych serwisów informacyjnych). Wychodzi więc, że co drugi dzień...

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 17:12
autor: pguraj
Co do argumentów to nie twierdzę, że należy kopiować wszystko a tylko to co dobre. Tramwaj moim zdaniem do takich roziwązań należy.
Sobieskiego - oczywiście można zbudowac buspas zmiejszając o 1/3 przepustowość ulicy, oczywiście. Tramwaj można wybudować w tym sensie "bezkolizyjnie".
Miasto szykuje również inwestycje w system zarządzania ruchem (bo za chwilę na tyle innych miast w PL będziemy na szarym końcu) - wtedy "globalne" strerowanie ruchem tramwajów stanie się znacznie prostsze.
Co do awaryjności - nowoczesne konstrukcje są redundantne a tramwaje już nie palą się codziennie...
Mam wrażenie, że większość ludzi na słowo tramwaj ma w dalszym ciągu przed oczami przysłowiową poznańską "bimbę".

A tak na zupełnie poważnie trochę obawiam się scenariusza, że jak już na prawdę pojawi się opcja tego tramwaju (co oczywiście wcale nie jest takie pewne) to zaczną się protesty, że źle, że nie potrzebne i miasto postanowi te pieniążki wydać na co innego zdecydowanie nie w naszej dzelnicy. A my zostaniemy z biadoleniem że mogło jednak być tak fajnie. Druga szansa będzie pewnie za 25 lat.

p,p

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 17:03
autor: buba
pguraj pisze: Cały świat buduje tramwaje łacznie z tymi miastami, które na fali boomu motoryzacyjnego zlikwidowały ogromne systemy tramwajowe - a teraz w pocie czoła oraz grubych pieniędzy budują od nowa.
No i? A Niemcy zamykają elektrownie atomowe. I co z tego?
To nie jest argument, choć może zachęcać do szukania argumentów.
pguraj pisze: Warszawa ma potężną sieć tramwajową, która dzięki prostym rozwiązaniom mogła by stać się znacznie wydajniejsza (wcale nie uważam, że zielone dla tramwajów nie jest możliwe).
Myślę, że zwiększenie wydajności sieci byłoby dobrym argumentem za ruchem tramwajowym. Będę czekał na nią z utęsknieniem.
pguraj pisze: Sobieskiego ma idealny układ - praktycznie na całej długości jest pas umożliwający budowę linii bez ingenercji w pasy ruchu.
To słaby argument. Parafrazując: na całej długości jest pas umożliwiający budowę buspasa bez ingerencji w pasy ruchu.
pguraj pisze: Ale my i tak wolimy po naszemu. Czemu brać przykład z innych, my wiemy, że autobus lepszy.
No właśnie, czemu? Jesteśmy półgłówkami, żeby musieć małpować co robią inni?
Są różne studia, które w większości wskazują na tramwaj jako rozwiązanie lepsze, ale niestety te, które widziałem, mają kardynalne błędy (vide przykład powyżej).

Ja się boję, że jak utopimy w tramwaj, to będzie jeździł przez 50 lat, podczas gdy za 20 standardem będą dużo bardziej nowoczesne autobusy (elektryczne?). Awaryjność tramwajów jest dla mnie też bardzo poważnym minusem. Kiedy staje jeden tramwaj cała linia jest sparaliżowana.

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 16:58
autor: konkus
pguraj pisze: Ale my i tak wolimy po naszemu. Czemu brać przykład z innych, my wiemy, że autobus lepszy.
Udowodnij, że autobus jest gorszy :).

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 16:51
autor: YOGItheBEAR
A ja wolę... ;)
Tak naprawdę to znów kłania się Wiedeń i jego plan rozwoju komunikacji. Jeśli komunikacja publiczna bedzie efektywna i będzie miała priorytet, to tramwaj Sobieskiego i Goworka ma sens. Jeśli będzie to tylko puste przepompowanie kasy unijnej, to... też ma sens :hevil: ale zdecydowanie mniejszy jesli chodzi o wymiar komunikacyjny. Zgadzam się w 200% z tym, że w Warszawie nie jest problemem komunikacja N-S, bo tu mamy w miarę dużo drożnych arterii. Głównym problemem jest E-W. Na całej szerokości miasta. Dlatego w sieci drogowej tak konieczne są połączenia Wilanowa i Ursynowa i POW. Bo to rozładowanie korków E-W w tej części Warszawy. I w tej sytuacji tak naprawdę to powinno się mówić o dwóch liniach tramwajowych do Wilanowa i tej łączacej z Pl.Unii (szybki dojazd do Centrum) i tej biegnącej na zachód, ale nie do Wilanowskiej, tylko aż po Służewiec Przemysłowy...

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 16:42
autor: pguraj
A ja bym wolał jeszcze z 5 linii metra w tym jedną do MW... może zejdźmy na ziemię.
Cały świat buduje tramwaje łacznie z tymi miastami, które na fali boomu motoryzacyjnego zlikwidowały ogromne systemy tramwajowe - a teraz w pocie czoła oraz grubych pieniędzy budują od nowa.
Warszawa ma potężną sieć tramwajową, która dzięki prostym rozwiązaniom mogła by stać się znacznie wydajniejsza (wcale nie uważam, że zielone dla tramwajów nie jest możliwe).
Sobieskiego ma idealny układ - praktycznie na całej długości jest pas umożliwający budowę linii bez ingenercji w pasy ruchu.

Ale my i tak wolimy po naszemu. Czemu brać przykład z innych, my wiemy, że autobus lepszy.

pzdr,paw

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 16:28
autor: konkus
A ja bym wolał IV linię metra z MW, wzdłuż Sobieskiego i Spacerowej, do centrum. Akurat szlakiem planowanego tramwaju.

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 16:26
autor: viremi
A ja bym wolal metro ktore laczy MW ze stacja Wilanowska. Wystarczylyby 3 stacje, a caly Wilanow bylby dobrze skomunikowany z Centrum.

Re: Tramwaj do Wilanowa? O wykorzystaniu pieniędzy UE

: 14 lut 2013, 15:58
autor: buba
Ja również nie jestem entuzjastą tramwaju. Kiedyś staszek75 tu na tym forum wykładał zalety tramwaju, a ja zachowałem się bardzo nieprzyzwoicie i nie podjąłem polemiki. Ale jak się zbiorę to coś dopiszę ;)
Wszystkie porównania (np. ekonomiki) tramwajów vs autobusów jakie widziałem miały pewne niejawne założenia po których odrzuceniu tramwaj wcale nie był np. tańszy niż autobus.

Przykład: tramwaj zabiera np. 3 razy więcej pasażerów niż autobus przez co np. potrzeba mniej motorniczych niż kierowców i ostatecznie osobokilometr jest tańszy.
To być może prawda, ale przemyca się po cichu założenie, że tramwaj jeździ 3 razy rzadziej niż autobus (bo przewozi się tyle samo pasażerów).
To ja wolę autobus.