Reforma edukacji

Kulturalnie o sporcie, o edukacji dla sportu i edukacja kulturalna...
Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4610
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Reforma edukacji

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 14 wrz 2017, 20:57

Floyd pisze:
14 wrz 2017, 18:02
Przecież zawsze znajdzie się w terenie jakiś partyjny funkcjonariusz, który - wzorem swoich liderów - będzie powtarzał, że "przez 8 lat..."

Jakie 8 lat? Pierwszą szkołę budowano 10.

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: mithra » 14 wrz 2017, 18:12

Floyd pisze:
14 wrz 2017, 18:02
Rozumiem, że dla Ciebie ocena szkół podstawowych ogranicza się do klasy pierwszej. Wg mnie istotny jest poziom ich szeroko rozumianej wiedzy na koniec klasy szóstej.

KC PiS powinien był sprawdzić, czy samorządy są gotowe na reformę i zwiększenia obłożenia podstawówek, a następnie dać czas czy nawet spec-ustawą wymusić niezbędne przygotowania (doprowadzić do realizacji niezbędnych inwestycji). Ale po co? Przecież zawsze znajdzie się w terenie jakiś partyjny funkcjonariusz, który - wzorem swoich liderów - będzie powtarzał, że "przez 8 lat..."
NIe to przykład , ktore można wyliczać i wyliczać. A z reszta, poczytaj wypowiedzi choćby i na tym forum. Wielu rodziców bardzo sie cieszy jak ich dzieci opuszczają podstawówki i ida do gimnazjów. Bo to akurat fakt że nacisk był położony na naukę w gimnazjach, ale języki ( chyba mi nie powiesz że w naszych podstawówkach jest to nauka na wysokim poziomie? )programowanie i inne kompetencje można rozwijać znacznie wcześniej. Tymczasem dzieci np na zajęciach komputerowych - uczą sie kolorować w paincie - moje juz 3 rok..Jakbym nie posyłała na pozalekcyjne zajęcia programowania to nie umiałoby nic oprócz wlewania koloru w jakieś kotki, podobnie z językiem.. Materiał np z matmy jest tak idiotycznie rozłożony że potem w starszych klasach za przeproszeniem..zap...a sie z programem i nawet nie ma czasu na uczenie dzieci robienia sprawdzeń. Nie mówiąc juz o nauce pracy zespołowej.

Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 493
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Reforma edukacji

Post autor: Floyd » 14 wrz 2017, 18:02

Rozumiem, że dla Ciebie ocena szkół podstawowych ogranicza się do klasy pierwszej. Wg mnie istotny jest poziom ich szeroko rozumianej wiedzy na koniec klasy szóstej.

KC PiS powinien był sprawdzić, czy samorządy są gotowe na reformę i zwiększenia obłożenia podstawówek, a następnie dać czas czy nawet spec-ustawą wymusić niezbędne przygotowania (doprowadzić do realizacji niezbędnych inwestycji). Ale po co? Przecież zawsze znajdzie się w terenie jakiś partyjny funkcjonariusz, który - wzorem swoich liderów - będzie powtarzał, że "przez 8 lat..."

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: mithra » 14 wrz 2017, 17:26

Floyd pisze:
14 wrz 2017, 12:30
Trudno się zgodzić z wcześniejszą wypowiedzią Mithry. Żenujący poziom podstawówek? To delikatnie mówiąc - mijanie się z prawdą.
Naprawdę uważasz, że nauka liczenia w zakresie 10 (bez mnożenia i dzielenia) to szczyt możliwości pierwszoklasistów? :-/

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4610
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Reforma edukacji

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 14 wrz 2017, 13:01

mithra pisze:
14 wrz 2017, 8:37
petycja do naszych radnych by wreszcie ruszyli d... i wybudowali szkoly , ktore juz dawno powinny stać

To nie radni budują szkoły, ale Zarząd. Chcieliśmy jako klub zachęcić panów burmistrzów do tego o czym Pani pisze, ale partia rządząca odrzuciła nasz wniosek na ostatniej Sesji.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 14 wrz 2017, 12:51

Floyd, o ile zgadzam się z domysłem zawartym w ostatnim zdaniu, to nie podzielam Twojego optymizmu w kwestii, że stoi za tym jakiś chytry plan. Polacy zasadniczo zawsze mieli problem z planowaniem, a nawet jak już coś się udało, to zaraz nazywali to cudem. Ostatnio PLAN mieliśmy i zrealizowaliśmy w lipcu 1410 roku, ale to dlatego, że dowodził Litwin i też nie ma pewności, że na pewno taki był plan. Potem już było z tym gorzej - wyżej ceniono "ułańską fantazję" i "moralne zwycięstwa okupione męczeńską ofiarą dla Ojczyzny". Dlatego nie sądzę, żeby to był plan - po prostu jak napisałeś: dorwaliśmy się do konfitur po plecach pewnych grup, więc składamy teraz kontrybucję w postaci - jak to określiła JSzP - "realizacji obietnic wyborczych". Diabli wiedzą, co z tego wyniknie, ale w następnej kampanii obiecamy, że naprawimy to, co się teraz spieprzyło - oczywiście na skutek tego, że "przez osiem lat Polcy i Polaki..."

To takie trochę leczenie raka aspiryną, ale... jakby się chciało naprawdę coś zrobić, to trzeba by było wziąć skalpel do reki, a... to boli, trzeba umieć i istnieje ryzyko, że będą powikłania. A tak/ Wszystko wina tego, że "przez osiem lat..."

Żeby nie było, że walę tylko w jedną stronę - kąpiel w ciepłej wodzie też nie leczy raka. Ale przynajmniej nie zwiększa ryzyka choroby wrzodowej żołądka jak nadmiar aspiryny... Jak to mówią: ciepła woda nie rozwiązuje naszych problemów, ale pod ciepłym prysznicem przyjemniej płacze się niż pod zimnym... ;)
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 493
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Reforma edukacji

Post autor: Floyd » 14 wrz 2017, 12:30

Trudno się zgodzić z wcześniejszą wypowiedzią Mithry. Żenujący poziom podstawówek? To delikatnie mówiąc - mijanie się z prawdą. Argumenty dotyczące skarpetek i tapetowaniu twarzy - hmmm - świadczą o braku argumentów? Mieliśmy dobre podstawówki i dobre gimnazja. Rzecz w tym, aby były jeszcze lepsze.
Mithra - nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi moje wrażenia wynikają z wieloletnich już doświadczeń z różnymi szkołami, więc nie muszę czerpać wiedzy z doniesień medialnych. Doskonale wiem, jaka jest różnica w zachowaniu pomiędzy uczniami klas 1-3, 4-6I, a obecnymi gimnazjalistami, dlatego z pełnym przekonaniem twierdzę, że upychanie maluchów z młodzieżą jest nieporozumieniem. Ten system rodził patologie już w PRL-u i będzie rodził znów, niezależnie od tego, jak działa świetlica, a niektórzy rodzice nie pozwalają dziecku na samodzielne opuszczanie szkoły.

Pani radna, to, że PIS zapowiedział reformę edukacji i likwidację gimnazjów, oczywiście jest prawdą. To, że realizuje zapowiedź - akceptuję. Jednak to, jak to robi, woła o pomstę do nieba. Niekompetentni ludzie wprowadzają nieprzygotowaną reformę. Można było wszystko przygotować i wprowadzić rozsądne zmiany? Można. Ale trzeba umieć i chcieć.

Yogi - podtrzymuję swoje zdanie, że celem obecnej władzy jest niszczenie. Oni żyją z chaosu i konfliktu - na tym budują swoje poparcie, na niechęci, a niekiedy nienawiści do określonych środowisk, czy mechanizmów funkcjonujących w III RP. Znajdują odpowiednie grupy społeczne (np. rodzice 6-latków przewrażliwionych niekiedy na punkcie swoich pociech, rodzice, których dzieci dostały się do "gorszych" gimnazjów, uczestnicy procesów sądowych, z których co drugi z oczywistych względów jest niezadowolony, czy ogół obywateli, u których łatwo wywołać obawę co do intencji Niemców oraz "niebezpieczeństwa" grożącego nam z ich strony) i do tych grup kierują swoje kampanie bazujące nie na argumentach merytorycznych, ale na emocjach - zazwyczaj tych złych, prowadzących do skłócenia ludzi, ale zapewniających odpowiednią temperaturę dyskusji i dopływ elektoratu.
Podejmowanie "kontrowersyjnych działań bez merytorycznego uzasadnienia" jest tylko środkiem do osiągnięcia celu.
Im jest obojętne, czy będą gimnazja, czy nie. Gdyby dzisiaj obowiązywał system 8 + 4, ci sami ludzie z równym zapałem wprowadzaliby gimnazja.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 14 wrz 2017, 12:18

mithra pisze:
14 wrz 2017, 11:29
jesli jedynym argumentem za gimnazjami jest wyższy poziom edukacji ( kosztem żenującego poziomu podstawówek ) to ja przepraszam ale chyba nie tędy droga.
Bynajmniej, zwłaszcza że poziom gimnazjów bywa bardzo różny. To co jest w moim mniemaniu główną wartością tego modelu to lepszy, dedykowany model obsługi nastolatka. I nie chodzi tu jedynie o wartość w zakresie rozwoju psychofizycznego, ale także kwestię dojrzałości społecznej. Sądzisz, że w 8-klasowej podstawówce nie będzie "problemu skarpetek"? Na pewno będzie mniej widoczny, ale czy zniknie?

Jak napisałaś - Warszawa jest inna i przez jej pryzmat nie da się ocenić wpływu modelu na poziomie ogólnopolskim. Warszawa (do tego pewnie jeszcze aglomeracja śląska i Trójmiasto) w swojej skali poradzi sobie nawet w warunkach 11/12 klasowej podstawówki (choć pewnie nie każdy zda do XI klasy bez pomocy kuratora :hevil: ). Jednak na poziomie mniejszych ośrodków gimnazjum to było dla wielu dzieciaków jedyne okno na świat. Czy go użyją i jak - to już inna sprawa. Jedne przez nie popatrzą i zapragną powietrza i przestrzeni, inne wrócą do domu uznając, że to nie dla nich. Niestety niektóre po prostu przez to okno wyskoczą, ale... czy to oznacza, że jako okna nie będzie to sznur w piwnicy nie wystarczy?

Dziecko kilkunastoletnie bez problemów radzi sobie z dojazdami do odleglejszej szkoły. Buduje to w nim dojrzałość i odpowiedzialność, a kadra nauczycielska powinna być też lepiej przygotowana do radzenia sobie z problemami wynikającymi z "trudnego wieku" oraz nieco zwiększonej anonimowości. Jest to pierwszy etap przygotowania do jeszcze większego oderwania jakim jest szkoła średnia - nauka pływania przy pomoście przed wrzuceniem na naprawdę głęboką wodę. To stopniowe wydłużanie młodemu człowiekowi smyczy. Dzięki temu więcej dzieci zdolnych z mniejszych ośrodków ma szansę pójść w edukacji dalej.

Gimnazja zmniejszały też szkoły i zbliżały je do ludzi. Przy założeniu, że w klasie powinno być ok. 20 dzieci (dziś: marzenie ściętej głowy), to minimalna szkoła podstawowa potrzebowała 120 dzieci (6 roczników x 1klasa x 20 osób). W tej chwili takie szkoły trzeba będzie zamknąć i przenieść do ośrodków większych, bo potrzebne jest minimum 160 dzieci. Oznacza to, że siedmiolatka trzeba będzie wozić przeciętnie dalej, a 15-latek będzie chodził nadal do szkoły w tej samej wsi...

Z mojego osobistego punktu widzenia - obecna reforma jest doskonała, bo w dłuższej perspektywie utwierdza dominację ośrodków takich jak Warszawa, a z ewentualnych zdolniaków z Pcimia robi wiecznych gorszych krewnych zdanych na naszą łaskę i niełaskę. Z punktu widzenia kraju - pogłębi podział na rozwinięte miasta i zapadająca się w sobie, wyludniającą prowincję. Ale co mnie to w sumie obchodzi? Polacy se wybrali, a ja się przecież nie zaliczam.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: mithra » 14 wrz 2017, 11:29

YOGItheBEAR pisze:
14 wrz 2017, 10:39
mithra pisze:
13 wrz 2017, 23:54
Gimnazja działały dobrze bo gimnazjaliści palili marychę wyłącznie z gimnazjalistami?A grupy eliminowały osobniki które śmiały nosić skarpet powyżej kostki???
Nie spotkałem i póki co nie spotykam się z takimi problemami. Trafiło nam się dobre gimnazjum?

Myśle że tak. Warszawie jest na pewno inaczej niż w mniejszych miejscowościach. Skarpetki sa w moich rozmowach ze znajomi rodzicami gimnazjalistow pewnym symbolem odnoszącym sie do konieczności zrównania z grupa i " robienia tego co wszyscy" ( takich przykładów jest oczywiście wiecej) co i owszem jest typowe dla wieku, ale w nowym środowisku, bez większego zróżnicowanie wiekowego częściej implikuje odrzucenie czy szykanowanie kogoś i zabijanie indywidualizmu , co jak wiemy jest wartością samą w sobie.
Juz nie mówiąc o tym " poczuciu dojrzałości" i tapetowania twarzy przez w końcu jeszcze dzieci.
jesli jedynym argumentem za gimnazjami jest wyższy poziom edukacji ( kosztem żenującego poziomu podstawówek ) to ja przepraszam ale chyba nie tędy droga.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 14 wrz 2017, 10:39

mithra pisze:
13 wrz 2017, 23:54
Gimnazja działały dobrze bo gimnazjaliści palili marychę wyłącznie z gimnazjalistami?A grupy eliminowały osobniki które śmiały nosić skarpet powyżej kostki???
Nie spotkałem i póki co nie spotykam się z takimi problemami. Trafiło nam się dobre gimnazjum?

Problem grupy rówieśniczej w tym wieku występował zawsze i kwestią jest tylko to, jak się nim zarządza. Oczywiście - w pierwszej chwili po wprowadzeniu gimnazjów kadra nie była do końca przygotowana do tego, co ją czeka. Dziś, obserwując własne dziecko i opierając się na relacjach kuzynów, którzy przez gimnazjum przeszli, problemy zostały w znacznym stopniu opanowane. Ale jak system okrzepł i zaczął działać - jest likwidowany.
J.Szubińska-Piszczek pisze:
13 wrz 2017, 20:54
No patrz, a ja wiem, "czego chce władza". Realizacji obietnicy wyborczej. Dla Ciebie te działania są kontrowersyjne, a dla Polaków, którzy chcieli likwidacji gimnazjów nie są. Oczywiście masz prawo być niezadowolony i krytykować. Pamiętaj jednak, że jesteś w mniejszości.
A jakieś merytoryczne argumenty wykraczające poza - przepraszam za określenie - propagandowy bełkot? Dla mnie są kontrowersyjne, ale dla Polaków... no tak, bo tylko dobrze posortowani mają prawo mówić i wiedzieć, Pamiętać, że jestem w mniejszości? Każdy jest w mniejszości - ilu "Polaków" zagłosowało na obecnie rządzącą koalicję już ktoś podliczył, a twierdzenie, że każdy z tych ludzi zadał sobie trud sprawdzenia programu, przeanalizowania go i zgodzenia się z nim w 100% jest lekko... aroganckie? przepełnione butą? Świat jest nieco bardziej złożony i rzadko zgadzamy się z drugim człowiekiem w 100%, nawet jeśli jest naszą drugą połówką. Dlatego warto rozmawiać i brać pod uwagę zdanie innych. Czasem niewielka zmiana pozwala na znalezienie kompromisu, który zawarty mądrze, wcale nie jest zgniły. Ale to wymaga czegoś więcej niż dociśnięcie obcasem o 3:23 nad ranem...

Możliwości zreformowania systemu były różne - korekta systemu egzaminów, zmiana rozłożenia etapów nauki, etc. Wspominało i nadal wspomina się nawet o zniesieniu egzaminu maturalnego i wydawaniu matury jako załącznika do świadectwa ukończenia szkoły średniej, bo egzamin nie jest żadnym "dowodem dojrzałości". Możliwości było i jest wiele, a wybrano przywrócenie systemu, który mnożył analfabetyzm i biedę. Po co? Ach... suweren tak chciał...
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3337
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: yav » 14 wrz 2017, 9:40

J.Szubińska-Piszczek pisze:
13 wrz 2017, 20:54
No patrz, a ja wiem, "czego chce władza". Realizacji obietnicy wyborczej.
Proponuję zacząć od tych obietnic, które dotyczą jakości polityki - "dobrej zmiany", braku arogancji władzy i słuchania obywateli. Cała reszta poszłaby łatwiej. Chyba.

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: mithra » 14 wrz 2017, 8:37

karolina84 pisze:
14 wrz 2017, 0:08
J.Szubińska-Piszczek pisze:
13 wrz 2017, 20:54
YOGItheBEAR pisze:
13 wrz 2017, 20:31
Nie wiemy, czego chce "władza". Wiemy, że podejmuje kontrowersyjne działania bez merytorycznego uzasadnienia.

No patrz, a ja wiem, "czego chce władza". Realizacji obietnicy wyborczej. Dla Ciebie te działania są kontrowersyjne, a dla Polaków, którzy chcieli likwidacji gimnazjów nie są. Oczywiście masz prawo być niezadowolony i krytykować. Pamiętaj jednak, że jesteś w mniejszości.
To przykre. Bo ta władza ciesząca się poparciem 18% z 50% uprawnionych do głosowania realizuje obietnice wyborcze kosztem dzieci. Przerażające jest to, że nie dość, że ścisk (na razie niby bez znaczenia bo tylko 3 klasy siódme - ale co to będzie, gdy mój syn będzie tą 8 klasą, a jest ich 12 i liczba klas na rocznik nie maleje), to jeszcze chyba tajne komplety będą potrzebne bo podstawa programowa (szczególnie polski i historia) woła o pomstę do nieba!! :evil:
petycja do naszych radnych by wreszcie ruszyli d... i wybudowali szkoly , ktore juz dawno powinny stać

karolina84
bywalec
bywalec
Posty: 217
Rejestracja: 16 kwie 2014, 1:28
Lokalizacja: Ostoja Wilanów

Re: Reforma edukacji

Post autor: karolina84 » 14 wrz 2017, 0:08

J.Szubińska-Piszczek pisze:
13 wrz 2017, 20:54
YOGItheBEAR pisze:
13 wrz 2017, 20:31
Nie wiemy, czego chce "władza". Wiemy, że podejmuje kontrowersyjne działania bez merytorycznego uzasadnienia.

No patrz, a ja wiem, "czego chce władza". Realizacji obietnicy wyborczej. Dla Ciebie te działania są kontrowersyjne, a dla Polaków, którzy chcieli likwidacji gimnazjów nie są. Oczywiście masz prawo być niezadowolony i krytykować. Pamiętaj jednak, że jesteś w mniejszości.
To przykre. Bo ta władza ciesząca się poparciem 18% z 50% uprawnionych do głosowania realizuje obietnice wyborcze kosztem dzieci. Przerażające jest to, że nie dość, że ścisk (na razie niby bez znaczenia bo tylko 3 klasy siódme - ale co to będzie, gdy mój syn będzie tą 8 klasą, a jest ich 12 i liczba klas na rocznik nie maleje), to jeszcze chyba tajne komplety będą potrzebne bo podstawa programowa (szczególnie polski i historia) woła o pomstę do nieba!! :evil:

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: mithra » 13 wrz 2017, 23:54

Floyd pisze:
13 wrz 2017, 17:31
mithra pisze:
13 wrz 2017, 11:28
polecam fajny artykuł
http://dziecisawazne.pl/10-roznic-pomie ... -edukacji/
Lektura tego tekstu skłania do jednego wniosku - obecna "reforma", zakładająca, że edukacja w PRL-y była w porządku, poza powrotem do systemu, w którym 7-latki palą papierosy z 15-latkami (ochronie będą za to podlegały 6-latki), jest całkowitym zaprzeczeniem modelu fińskiego...
Powinniśmy czerpać dobre wzorce od innych, poprawiając nasz system, ale nie niszcząc tego, co u nas działa dobrze. Niestety obecna władza ma jeden cel - niszczyć i skutecznie go realizuje.
Gimnazja działały dobrze bo gimnazjaliści palili marychę wyłącznie z gimnazjalistami?A grupy eliminowały osobniki które śmiały nosić skarpet powyżej kostki???
Póki co wśród dziewięciolatko nie zauważyłam by w ogóle kumały ten temat? ( faje, marycha itp)
Chyba w sumie nie masz pojecia jak zachowują sie dzieci w klasach 1-3 ,jaka jest opieka jak się je odbiera,. z kim mają kontakt, jak działa świetlica itp.Dlatego piszesz to co piszesz.Myślę,że jednak warto przejść sie do najbliższej szkoły i obczaić jak to faktycznie wyglada, choćby po to żeby potem nie bazować na jakiś doniesieniach medialnych, a wyrobić sobie własne zdanie. W sumie to polecam bo często nasze wyobrażenia mijają się z faktami :)
bierute- wrzuć sobie w google opinie o gimnazjach ograniczając daty do sprzed 2015, jest cala masa badań i opinii.Nagonka na "deforme " zaczęła się wtedy kiedy Pis się za nią zabrał, ale przed tez było mnóstwo negatywnych opinii na temat tamtego systemu. Co oczywiście nie zmienia faktu, że reformy w szkolnictwa od dawien dawna robi się bez głowy i "na wariata"

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4610
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Reforma edukacji

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 13 wrz 2017, 20:54

YOGItheBEAR pisze:
13 wrz 2017, 20:31
Nie wiemy, czego chce "władza". Wiemy, że podejmuje kontrowersyjne działania bez merytorycznego uzasadnienia.

No patrz, a ja wiem, "czego chce władza". Realizacji obietnicy wyborczej. Dla Ciebie te działania są kontrowersyjne, a dla Polaków, którzy chcieli likwidacji gimnazjów nie są. Oczywiście masz prawo być niezadowolony i krytykować. Pamiętaj jednak, że jesteś w mniejszości.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, sport i edukacja”