Reforma edukacji

Kulturalnie o sporcie, o edukacji dla sportu i edukacja kulturalna...
Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4313
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 13 wrz 2017, 20:31

Post powyżej jest świetny. A potem następuje ostatnie zdanie, które w całości go skreśla. Nie wiemy, czego chce "władza". Wiemy, że podejmuje kontrowersyjne działania bez merytorycznego uzasadnienia. Na tym poprzestańmy.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 493
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Reforma edukacji

Post autor: Floyd » 13 wrz 2017, 17:31

mithra pisze:
13 wrz 2017, 11:28
polecam fajny artykuł
http://dziecisawazne.pl/10-roznic-pomie ... -edukacji/
Lektura tego tekstu skłania do jednego wniosku - obecna "reforma", zakładająca, że edukacja w PRL-y była w porządku, poza powrotem do systemu, w którym 7-latki palą papierosy z 15-latkami (ochronie będą za to podlegały 6-latki), jest całkowitym zaprzeczeniem modelu fińskiego...
Powinniśmy czerpać dobre wzorce od innych, poprawiając nasz system, ale nie niszcząc tego, co u nas działa dobrze. Niestety obecna władza ma jeden cel - niszczyć i skutecznie go realizuje.

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1411
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: Reforma edukacji

Post autor: bierute » 13 wrz 2017, 17:04

O ile się nie mylę, to nikt tu nie napisał, że system 6-3-3 jest lepszy niż 8-4, bo tak i koniec. Podawane sa rózne przykłady, np taki, ze polscy gimnazjaliści uzyskuja najlepsze wyniki w Europie. Problem jest w tym, że władza mówi, ze system 8-4 jest lepszy i koniec, bez zadnej głebokiej analizy i symulacji. Wprowadzany na rympał.

Każda zmiana powinna byc poprzedzona badaniami i pożądnie uargumentowana, ale obóz władzy ma jeden argument - wyssany z palca - ze tak chce suweren...

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: mithra » 13 wrz 2017, 16:18

YOGItheBEAR pisze:
13 wrz 2017, 12:10
Zróbmy 12 letnią podstawówkę i połączmy ją z przedszkolem. W normalnym społeczeństwie różne grupy wiekowe nie funkcjonują oddzielnie, najlepiej więc zróbmy to na uniwersytetach organizowanych w hali fabrycznej.

Żeby było jasne - nie naśmiewam się. Pokazuję miałkość argumentu "integracyjnego", choć w pełni zgadzam się, że te ciągłe testy więcej szkodzą w procesie edukacyjnym niż go wspierają. Problemem są jednak raczej owe testy i - jak pisała JSzP - permanentne przygotowywanie się do nich, a nie sama separacja etapów nauki.
No nie wiem Yogi czy sie nie naśmiewasz,w każdym razie finowie tez mogliby mieć ubaw z tego co piszesz , zwłąszcza ze na polu edukacji odnoszą sukcesy i nie odzielaja maluchów od starszaków.
BtW na uniwersytetach tez czesto studenci uczą sie od siebie, a im lepsza komunikacja miedzy wydziałami i miedzy rocznikami , tym lepiej sa potem przygotowani. Hala fabryczna to kiepski pomysł bo integracja lepiej pzrebiega w malych grupach, wiec troche ten tego, no... ;) nie w ta stronę po prostu
```.
Element integracyjny co do zasady jest be... mysle że warto zlikwidowac takze szkoły integracyjne i przedszkola. Niby dlaczego kaleki maialby sie uczyc z normalnymi? (ironia)

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4313
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 13 wrz 2017, 12:10

Zróbmy 12 letnią podstawówkę i połączmy ją z przedszkolem. W normalnym społeczeństwie różne grupy wiekowe nie funkcjonują oddzielnie, najlepiej więc zróbmy to na uniwersytetach organizowanych w hali fabrycznej.

Żeby było jasne - nie naśmiewam się. Pokazuję miałkość argumentu "integracyjnego", choć w pełni zgadzam się, że te ciągłe testy więcej szkodzą w procesie edukacyjnym niż go wspierają. Problemem są jednak raczej owe testy i - jak pisała JSzP - permanentne przygotowywanie się do nich, a nie sama separacja etapów nauki.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Reforma edukacji

Post autor: mithra » 13 wrz 2017, 11:28

Pimo pisze:
13 wrz 2017, 8:55
A ja uważam i to od czasów gdy jeszcze chodziłem do podstawówki, że 7- i 15-latkowie w jednej szkole to rzecz niedobra, bo to są zupełnie różne etapy rozwoju młodego człowieka. Odcięcie po 6. klasie to był dobry moment, bo wtedy już widać i predyspozycje, i zainteresowania ucznia i te 3 lata przygotowania oraz kolejne 3 ostatecznego kształcenia w konkretnym kierunku byłyby najsensowniejsze. Niemniej zamiast poprawić wykonanie, powrócono do stanu sprzed 20 lat.
W normalnym społeczenstwie różne grupy wiekowe nie funkcjonują odzielnie wiec wiec odzielanie 7 latkow od 15 latków wydaje mi sie bez sensu. W Finlandii ( kraju cudu edukacyjnego jakby nie patrzyć) w podstawówce uczy sie razem 9 roczników i jakoś nikomu to nie przeszkadza a wrecz odwrotnie znakomicie funkcjonuje, w dodatku dzieci nie sa stresowane przygotowaniami do egzaminów, ale po prostu w praktycznych zadaniach realizują swoje kompetencje.
polecam fajny artykuł
http://dziecisawazne.pl/10-roznic-pomie ... -edukacji/

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4313
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 13 wrz 2017, 10:05

J.Szubińska-Piszczek pisze:
12 wrz 2017, 15:14
YOGItheBEAR pisze:
12 wrz 2017, 14:44
Układ gimnazjalny nie był idealny, ale powinien być poddany ewolucyjnej zmianie, a nie rewolucji przywracającej system mnożący biedę.

Chcesz powiedzieć, że po prawie 30 latach wolności Polak zarabia 1/4 tego, co Niemiec, bo jest niedouczony?
Odpowiem po pierwsze zamieszczając link do filmu, który wrzuciłem już wprawdzie do Słonia, ale z przyczyn techniczno-regulaminowych zapewne niektórym ;) umknął: Krótki film o prawdzie i fałszu

Odpowiem też tak: zależy który Polak i który Niemiec - podejrzewam, że ja zarabiam więcej niż Steffen, mój lektor niemieckiego. Gospodarka polska generalnie w porównaniu do gospodarki niemieckiej jest nadal zdecydowanie mniej kapitałowo nasycona, stabilna legislacyjnie oraz kulturowo. Pod tym ostatnim hasłem kryje się także będący podstawą polskiej transformacji indywidualizm, który - o ile był kluczowy na wstępnym etapie rozwoju gospodarczego, bo promował przedsiębiorczość - dziś stanowi ograniczenie względem zdecydowanie bardziej zsocjalizowanej kultury gospodarczej w Niemczech. To wszystko sprawia, że efektywność siły roboczej, a także potencjalne dochody z mniejszego kapitału są w Polsce mniejsze, ale... szybko rosną. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to poziom aspiracji 40 milionowego kraju, ale Polska w klasyfikacji "średniego dochodu" przegoniła Grecję i dogania Portugalię i Hiszpanię, a więc kraje, które są wprawdzie w ogonie "Starej Unii", ale w '89 roku nawet nie marzyliśmy, że w Polsce będzie żyło się tak, jak tam.

Istotna jest też kwestia nierówności dochodowych. Średniej pensji nie zarabia praktycznie nikt - to wynik działania arytmetycznego. Skala nierówności w Polsce mierzona wskaźnikiem Giniego jest wyższa niż w Niemczech stąd wrażenie "bogatego Niemca" jest jeszcze silniejsze. Jednocześnie pamiętać należy, że np. takie Mazowsze mierzy się z "problemem bogactwa", bo Warszawa tak zawyża średnią, iż nasz region jako "bogaty" nie kwalifikuje się do części unijnej pomocy.

Jak widać problem jest bardzo złożony i edukacja jest tylko jednym z elementów. Jednocześnie biorąc pod uwagę własne, niereprezentatywne obserwacje, mam wrażenie, że ex-gimbusy mają bardziej krytyczny stosunek do rzeczywistości i informacji niż pokolenie starsze, które kończyło ośmiolatkę.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Pimo
autochton
autochton
Posty: 1602
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: Pimo » 13 wrz 2017, 8:55

A ja uważam i to od czasów gdy jeszcze chodziłem do podstawówki, że 7- i 15-latkowie w jednej szkole to rzecz niedobra, bo to są zupełnie różne etapy rozwoju młodego człowieka. Odcięcie po 6. klasie to był dobry moment, bo wtedy już widać i predyspozycje, i zainteresowania ucznia i te 3 lata przygotowania oraz kolejne 3 ostatecznego kształcenia w konkretnym kierunku byłyby najsensowniejsze. Niemniej zamiast poprawić wykonanie, powrócono do stanu sprzed 20 lat.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4617
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Reforma edukacji

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 12 wrz 2017, 18:49

Floyd pisze:
12 wrz 2017, 18:00
"Argument" radnej, że "system skracający etapy nauki był zły i koniec" idealnie oddaje sposób myślenia funkcjonariuszy obecnego reżimu.
Demokracja jest zła i koniec. Sądy są złe i koniec. Gimnazja są złe i koniec. System emerytalny jest zły i koniec. Państwo PRL - bis jest dobre i koniec.

Nie rozumie Pan argumentu, że system skracający etapy nauki jest zły? Dwa lata nauki i przygotowanie do egzaminu w gimnazjum, dwa lata nauki i przygotowanie do matury w liceum. Profesorowie licealni bez względu na opcję polityczną załamywali ręce, że zepsuto licea ogólnokształcące. "I koniec" był wyrazem tego, że mam powoli dosyć tłumaczenia oczywistych oczywistości. Nie jestem żadnym funkcjonariuszem, ale samorządowcem. Pan w kółko o jakimś reżimie i PRL. Widocznie nie ma Pan pojęcia, jak wyglądało wtedy życie, jeśli dokonuje Pan takich porównań.

Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 493
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Reforma edukacji

Post autor: Floyd » 12 wrz 2017, 18:00

A ta proporcja przez tych 30 lat poprawiła się kilkukrotnie - ale to nie jest ważne, prawda?

Cytowane wypowiedzi p. Matuszewskiego to żenada. 28 sierpnia książki były gotowe - a zamawiać trzeba było znacznie wcześniej. Fantastycznie! Wybór odpowiednich przez nauczycieli musiał więc nastąpić przed ich fizycznym udostępnieniem w księgarniach. Nie jest prawdą, że problem dotyczy gimnazjów - w tych szkołach książki są przecież po poprzednich rocznikach. Problem dotyczy podstawówki. Poza tym, jeśli szkoła złożyła zamówienie 20 sierpnia, to dlaczego jego realizacja ma nastąpić w połowie września. Toż to organizacyjne dno.

"Argument" radnej, że "system skracający etapy nauki był zły i koniec" idealnie oddaje sposób myślenia funkcjonariuszy obecnego reżimu.
Demokracja jest zła i koniec. Sądy są złe i koniec. Gimnazja są złe i koniec. System emerytalny jest zły i koniec. Państwo PRL - bis jest dobre i koniec.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4617
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Reforma edukacji

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 12 wrz 2017, 15:14

YOGItheBEAR pisze:
12 wrz 2017, 14:44
Układ gimnazjalny nie był idealny, ale powinien być poddany ewolucyjnej zmianie, a nie rewolucji przywracającej system mnożący biedę.

Chcesz powiedzieć, że po prawie 30 latach wolności Polak zarabia 1/4 tego, co Niemiec, bo jest niedouczony?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4313
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 12 wrz 2017, 14:44

J.Szubińska-Piszczek pisze:
12 wrz 2017, 14:26
System 8+4 się sprawdził. Czujesz się niedouczony?
Nie, bynajmniej, co napisałem powyżej. Ale ja jestem dzieckiem Ursynowa, "laureatem" systemu (3+5)+4 oraz... po prostu mam talent radzenia sobie w sytuacjach ekstremalnych. :hevil:

Nie zmienia to faktu, że system edukacji wyrosły z ponad 30 lat tradycji PRL produkował w znacznej mierze bezrobotnych bez kwalifikacji. Nie dlatego, że był "komunistyczny" tylko dlatego, że był nieelastyczny tak pod względem programowym, jak pod względem społecznym. Dlatego w mniejszych ośrodkach jedyne, co wielu kończyło to 8 lat podstawówki.

Układ gimnazjalny nie był idealny, ale powinien być poddany ewolucyjnej zmianie, a nie rewolucji przywracającej system mnożący biedę. W Warszawie podejrzewam poradzilibyśmy sobie nawet z likwidacją szkolnictwa średniego i 10 klasową podstawówką od 8-go roku życia. Mamy po prostu na miejscu wystarczające środki. Żal tylko tych dzieci z podkieleckich wsi...
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4617
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Reforma edukacji

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 12 wrz 2017, 14:26

A moim zdaniem problem tkwi gdzie indziej. System 8+4 się sprawdził. Czujesz się niedouczony? Obecni przeciwnicy reformy to albo przeciwnicy polityczni albo rodzice, którzy nie patrzą na system jako całość tylko przez pryzmat własnego dziecka. Ja np. byłam zachwycona 3-letnim pobytem moich dzieci w gimnazjum u Pijarów na Siekierkach. No i co z tego? System skracający etapy nauki był zły i koniec.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4313
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Reforma edukacji

Post autor: YOGItheBEAR » 12 wrz 2017, 9:43

A kiedyś było wiadomo, że można wystać na Kredytowej...

Co do wiedzy - większość Polaków ma samochód lub chociaż nim jeździ... A nie potrafimy zbudować swojej konstrukcji tylko składamy Ople i Fiaty... Angielski też zna 100% populacji - z widzenia. Oczywiście pomijam to, że mamy też blisko 40 mln selekcjonerów reprezentacji piłkarskiej.

Jesteśmy świetni we wszystkim, tylko jak przychodzi co do czego, to pozostajemy w obszarze wybitnej teorii. Obecna deforma nie koryguje wad obecnego systemu - ona przywraca zły stary system i to w sposób chaotyczny i nieprzygotowany. Można było skorygować system i np. spróbować układu 4+4+4, który wydłużyłby okresy nauki. Zdecydowano się jednak na sentymentalną podróż w PRL bez pasów i hamulców. I piszę to jako rodzic gimnazjalisty.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4617
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Reforma edukacji

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 12 wrz 2017, 8:12

Floyd pisze:
11 wrz 2017, 22:46
Szkoda tylko, że jest 11 września, a w części szkół nadal nie ma podręczników...

Szkoda, że nie jest tak jak za naszych czasów, że dzieci/młodzież nie uczy się z jednego podręcznika. Dzięki temu mogło z nich korzystać rodzeństwo. Ja np. do wczoraj szukałam podręcznika do geografii, ponieważ ani w dużej księgarni internetowej, ani w dużej księgarni specjalizującej się w sprzedaży podręczników na Ursynowie jej nie było. Znalazłam go w księgarni na... Żoliborzu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, sport i edukacja”