Szkoła Podstawowa nr 358 - ul. Ledóchowskiej 10

Kulturalnie o sporcie, o edukacji dla sportu i edukacja kulturalna...
Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4882
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 - ul. Ledóchowskiej 10

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 11 wrz 2017, 11:16

focia pisze:
11 wrz 2017, 10:52
Na pewno sytuacja nie jest łatwa i probelm zaczął się lata temu :( A po czyjej stronie leży odpowiedzialność? Nie wiem. Obecna ekipa ponosi efekty decyzji różnych ekip przez ostatnich naście lat.

Czyli efekty SWOICH decyzji, bo rządzi 11. rok.

focia pisze:
11 wrz 2017, 10:52
Wydaje mi się, że zmiana granic rejonu mogłaby pomóc - teraz rzeczywiscie na Gubinowskiej czy Uprawnej luźno a na Ledóchowskiej ścisk. Może to jest rozwiązanie? Trzeba by sprawdzić i podjąć decyję po prostu na podstawie danych meldunkowych Urzędu.

Co tu sprawdzać. Urząd dane ma. Powtarzam: w projekcie budżetu na 2018 rok Zarząd dzielnicy prognozuje, że w szkołach podstawowych w Wilanowie będzie w sumie 2745 dzieci. Dzieląc to na 5 szkół, wychodzi nam średnio 549 dzieci w jednej szkole. W szkole w Miasteczku Wilanów jest ich ok. 1000. Na pewno mamy bardzo poważny problem z rejonizacją.

focia
przybysz
przybysz
Posty: 89
Rejestracja: 11 gru 2010, 0:44

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 - ul. Ledóchowskiej 10

Post autor: focia » 11 wrz 2017, 10:52

Na pewno sytuacja nie jest łatwa i probelm zaczął się lata temu :( A po czyjej stronie leży odpowiedzialność? Nie wiem. Obecna ekipa ponosi efekty decyzji różnych ekip przez ostatnich naście lat. Reforma - choć nie jestem jej wielbicielką - w tym roku jeszcze dużego wpływu nie miała. Zobaczymy jak będzie za kilka lat :/

Wydaje mi się, że zmiana granic rejonu mogłaby pomóc - teraz rzeczywiscie na Gubinowskiej czy Uprawnej luźno a na Ledóchowskiej ścisk. Może to jest rozwiązanie? Trzeba by sprawdzić i podjąć decyję po prostu na podstawie danych meldunkowych Urzędu.

Nie mówię, że na Ledóchowskiej jest idealnie i skaczę z radości na widok sali gimnastycznej zamienionej na pokój anuczycielski, czy ciasnych salek dla młodszych dzieci uzyskanych z pomieszczeń administracyjnych. Ale - wg mnie innego wyjścia nie było w takim tempie. Szkoła poradziła sobie jak mogła, w ramach posiadanych środków i możliwości. I chwała za to, bo niebezpieczeństwo 3 zmiany istniało. A nadal młodsze dzieci mają z reguły chyba zajęcia dość rano, chyba raz tylko zaczynają po 11. Więc w tym przypadku - do momentu rozbudowy szkoły, musimy zacisnąć zęby i serio - szkoła dała radę, biorąc pod uwagę niemal podwojoną liczbę dzieci vs plany przy budowie.

Czy ktoś może orientuje się, czy rozważano rozbudowę przy zatosowaniu budunków modułowych? Może to by przyśpieszyło prace?

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4882
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 - ul. Ledóchowskiej 10

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 11 wrz 2017, 9:33

Artykuł z obrzydliwie kłamliwą tezą. Wstyd panie burmistrzu Buczyński tak zrzucać winę na rząd za swoją 2-letnią nieudolność.
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7, ... nowie.html

henryk
autochton
autochton
Posty: 1304
Rejestracja: 16 maja 2013, 22:12
Lokalizacja: Apartamenty Atmosfera
Kontaktowanie:

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 - ul. Ledóchowskiej 10

Post autor: henryk » 10 wrz 2017, 17:15

1.Ja akurat jestem w stanie zaakceptować że szkoła jest mocniej obciążona - pod warunkiem że ma dobre warunki, nauczycieli oraz zajęcie pozalekcyjne. Moje dziecko jeszcze do szkoły nie chodzi -
jednak wydaje mi że w przypadku Ledóchowskiej tak jest. I jeżeli szkoła to zapewnia to niezależnie od rejonizacji będzie bardziej obciążona (Polacy są kreatywni:))

2. Co do lekcji religi i wychowania do życia w rodzinie to są to lekcji nie obowiązkowe. Jedynie to co jest istotne to aby były przed lub po właściwych zajęciach. W przeciwnym przypadku rezygnacja z takich zajęć może być utrudniona. Nie jest to pełne rozwiązanie problemu ale przy tak dużej ilości klas na pewno da się ewentualnie tak umieszczać dzieci w klasach 1 (a potem tylko utrzymywać standard) - aby dzieci których rodzice nie deklarują chęci uczestniczenia religię dziecka miały te lekcje pierwsze i ostatnie, tak samo jak zajęcia etyki (aby łatwo było zapisać dziecko na etykę). Dodatkowo wydaje mi sie że od strony prawnej - da sie zorganizować dla dzieci których rodzice będą tego chcieli zajęcia wychowania do życia w rodzinie o innej bazie programowej. Jedynie co może grozić to to że te zajęcia będą płatne.

3. Za to mam inne pytanie: ponieważ w przyszłym roku mój syn będzie miał 6 lat - rozważam wysłanie go do szkoły zamiast do zerówki. I tutaj pojawia się moje pytanie - jak dużo takich dzieci poszło do szkoły w tym roku (o ile ktoś wie) i na co zwrócić uwagę przygotowując dziecko (od strony wiedzy merytorycznej - nie ma problemu, raczej chodzi mi o inne aspekty)

Fragile
przybysz
przybysz
Posty: 53
Rejestracja: 07 gru 2016, 15:18

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Fragile » 07 wrz 2017, 22:04

Bierute

Judo nie wyklucza gier zespołowych, gry nie wykluczają judo. Nie jestem obrońca judo ani żadnej innej formy uprawiania sportu, jako trener i osoba nauczająca ruchu, chce tylko zaznaczyć, ze jeśli chodzi o rozwój motoryczny naszych dzieci to najważniejszy jest trening ogólnorozwojowy. Judo zawiera w sobie więcej takich elementów niż gry zespołowe.

Najważniejsze jest jednak to zeby dzieci poznały jak nawiecej rożnych form ruchu, gdyż rozwojowi sportowemu najlepiej sprzyjają różnorodne bodźce. Judo może urozmaicić gry, a także wnieść bardzo duzo samodyscypliny, szacunku dla przeciwnika oraz niewykorzystywania siły w stosunku do słabszych.

Ale nie o tym na forum rozmawiamy, trochę bez sensu ta dyskusja bo podstawa programowa i tak na pewno bedzie zrobiona a judo tylko ja wzbogaci.

Yenka
przybysz
przybysz
Posty: 2
Rejestracja: 21 sie 2015, 13:52

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Yenka » 07 wrz 2017, 20:29

Jako mama trójki dzieci (w tym dwoje w SP358) jestem bardzo zadowolona. Reszta wilanowskich szkół jest daleko w tyle. Zdaje sobie sprawę, że szkoła jest za mała na realia wilanowskie. Ale widać, że zebrali się tutaj nauczyciele z pasją i ciekawymi pomysłami. Malkontentów zapraszam do innych wilanowskich szkół mniej przepełnionych

Kasia78
przybysz
przybysz
Posty: 5
Rejestracja: 29 lis 2016, 22:34

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Kasia78 » 07 wrz 2017, 18:11

Focia
przeczytałam Pani dalsze wpisy i pomyślałam sobie: o matko zachowuje się jak hejter: emocjonalne wpisy zamiast merytorycznej rozmowy. I to szukanie sensacji za wszelką cenę!
=
A może zacznijmy na forum rozwiązywać też inne kwestie
Proponuję zacząć od własnego dziecka - moje niejednokrotnie od niego dostało. Nigdy nie poruszałam tego na forum klasy, ale skoro taki nowy zwyczaj to czemu nie?
Mniej czasu na forum, więcej z własnym dzieckiem !

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1418
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: bierute » 07 wrz 2017, 15:28

WF - Judo.

Uważam to za zły pomysł. Akurat szkoła jest jednym z niewielu miejsc, gdzie dzieci powinny mieć szansę zapoznać się z rożnymi grami zespołowymi, z racji zespołowej organizacji nauki. Judo jest sportem indywidualnym, który każdy może uprawiać we własnym zakresie, choćby na zajęciach indywidualnych... W piłkę ręczną samemu pograć się nie da... Poza tym gry zespołowe uczą współpracy, podziału ról, wyboru kapitana, etc co dodatkowo wzbogaca zajęcia...

Parking.

Czy ktoś może się wypowiedzieć, czy teren pod ŚOB kościół zakupił ze swojego (haha) majątku czy ten teren został mu darowany? Pytam, bo oburza mnie taka sytuacja, gdzie po miłym zaskoczeniu na rozpoczęciu roku szkolnego, kiedy ŚOB łaskawie pozwoliła parkować rodzicom na swoim parkingu w godzinach popołudniowych w czasie zebrania najwyraźniej rozmyśliła się i parking zamknęła, zdając sobie doskonale sprawę z problemów parkingowych przy szkole. Dlaczego miasto, skoro zgadza się na zajmowanie swoich ulic na stragany i sceny podczas kościelnych uroczystości nie może dogadać się z ŚOB lub nawet zmusić do otwarcia swojego parkingu w takie dni, nie mówię już o korzystaniu z tego parkingu na co dzień w godzinach porannych, podczas oblężenia okolic szkoły? Jak dla mnie to skandal, gdy władze ŚOB przed godziną 8 rano wyglądają sobie zza firaneczki obserwując uwijających się jak w ukropie rodziców nie zaproponowały już dawno możliwości korzystania ze swojego parkingu... Jak dla mnie - wstyd, ale jak widać nie należy się spodziewać życzliwości z tej strony...

Religia.

Zgodnie z konkordatem lekcje religii powinny być na 1 lub ostatniej lekcji. Tak nie jest. I to jest skandal, bo w sytuacji, gdy religia odbywa się na 1 lub ostatniej lekcji dzieci nieuczęszczające są w domu lub świetlicy - w sytuacji, gdy religia jest pomiędzy zajęciami, dziecko musi być odłączone od klasy i wyprowadzone w inne miejsce w szkole - w rezultacie zaczyna przebąkiwać, że chce chodzić na religię, nie dlatego, ze chce poznawać modlitwy, albo rodzina jest wierząca, ale dlatego, ze nie chce być oddzielana od grupy... I to jest właśnie forma stygmatyzowania dzieci! Dla mnie to skandal i skoro nie ma możliwości przeprowadzania lekcji zgodnie z umową, powinno się z tego zrezygnować w ogóle. I niech pani radna nie zawraca głowy z tym "coś dla duszy" bo dla duchowego rozwoju to uczy się dzieci czytać książki, chodzić na koncerty i do teatru, abo opiekować się zwierzętami, a nie klepać infantylne formułki.

Wpisy na listę.

Szkoła wyposażona jest w podwójny przedsionek, ale czynny jest jeden - bo trzeba podpisywać listę, która kompletnie nic nie wnosi - można wpisać tam kompletne bzdury i tak tego nikt nie sprawdza, a tylko tworzą się korki w przejściu... Miały być karty, ale czy wakacje są zbyt krótkie aby karty wprowadzić?

Rejonizacja.

Czy cokolwiek dzieje się w dzielnicy, aby zweryfikowac kwestie rejonizacji, co mogłoby spowodować dostosowanie liczby uczniów do pojemności szkoły?



Oczywiście wiele spraw w szkole rozwiązanych jest dobrze, ale forum to nie TVP aby uprawiac propagandę sukcesu.

AliBaba
osadnik
osadnik
Posty: 360
Rejestracja: 24 lut 2016, 11:35

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: AliBaba » 07 wrz 2017, 14:28

Również uważam, że jest problem z rejonalizacja, co było przeze mnie wielokrotnie poruszane forum.

Dodatkowo, problem trzeba rozwiązać asap, ponieważ rodzice będą chcieli, by rodzeństwo chodziło do jednej szkoły.

Fragile
przybysz
przybysz
Posty: 53
Rejestracja: 07 gru 2016, 15:18

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Fragile » 07 wrz 2017, 14:27

Elementy judo na lekcjach w-f to najlepsza rzecz jaka mogła sie dzieciom przytrafić. Proszę trochę poczytać na temat tego sportu oraz jak rozwija zdolności motoryczne dzieci. Pragnę także zwrócić uwagę, ze elementy judo to bedzie zapewne urozmaicenie lekcji. Elementy gier zespołowych (które akurat w szkole podstawowej sa mniej istotne) czy lekkoatletyki mogą byc skutecznie wprowadzane w ramach rozgrzewki lub części głównej lekcji.

Basen w drugiej klasie szkoły podstawowej zamiast w-f jest od bardzo wielu lat. 30min cwiczen w wodzie jest dla ośmiolatków dosyć duża dawka wysiłku (szczególnie jeśli dzieci te nie chodziły do tej pory regularnie na basen). Całe szczescie, ze basen jest obowiązkowy i szkołom chce sie takie lekcje organizować. 90% osob które znam wlasnie w szkole nauczyło sie podstaw pływania "karta już pływam". A nieumiejętność pływania to jeden z najgorszych braków sportowych.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4882
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 07 wrz 2017, 13:44

Szanowni Państwo, w projekcie budżetu na 2018 rok Zarząd dzielnicy prognozuje, że w szkołach podstawowych w Wilanowie będzie w sumie 2745 dzieci. Dzieląc to na 5 szkół, wychodzi nam średnio 549 dzieci w jednej szkole. W szkole w Miasteczku Wilanów jest ich ok. 1000. Na pewno mamy bardzo poważny problem z rejonizacją. Cały czas zwraca na to uwagę radny Orzeł. Jednak rodzi się pytanie, czy rodzice dzieci z Miasteczka Wilanów wolą, aby ich dzieci chodziły do nowej, przepełnionej szkoły na terenie Miasteczka czy do "starej", luźniejszej w innej części Wilanowa. Obawiam się, że Zarząd nie zna odpowiedzi na to pytanie i sprawa puszczona jest na żywioł.

focia
przybysz
przybysz
Posty: 89
Rejestracja: 11 gru 2010, 0:44

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: focia » 07 wrz 2017, 12:44

karolina84 pisze:
07 wrz 2017, 0:23
focia pisze:
06 wrz 2017, 14:42
Też tego nie rozumiem. Może Pani Dyrektor niech wyegzekwuje od swoich pracowników ich obowiązki a nie szafuje pieniędzmi z kieszeni podatników?
A szafuje? Kazała się dołożyć? Jakoś tego nie słyszałam. Problemy szkoły to nie nasze problemy. Chwała jej za to, że nadal chce być dyrektorem, bo jak ja miałabym działać w takim pierdolniku i 2 tygodnie układać plan, żeby się wszyscy zmieścili to już dawno mnie by tu nie było.

Szkoła utrzymuje się z pieniędzy publicznych, płaconych do budżetu Państwa przez nas - podatników. I także do nas należy dbałość o prawidłowe rozporządzanie nimi. Jako obywatele mamy prawo zgłaszać, czy koemntować, prosić o wyjaśnienie zasadności wydatków.

A PAni Dyrektor nie pracuje za darmo. Organizacja szkoły i układanie plany to jej obowiązki służbowe. Startując w konkursie dobrowolnie wiedziała, na czym polegają jej obowiązki.

Problemy szkoły są także naszymi problemami - choćby dlatego, że przekładają się na funkcjonowanie naszych dzieci w owej szkole.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4882
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 07 wrz 2017, 10:52

pntb pisze:
06 wrz 2017, 21:01
Chodzi o to, że judo, a dokładnie pewnie ruch ukierunkowany, czyli ćwiczenia przygotowujące do judo, obejmują całą podstawę, a do tego gwarantują atrakcyjne ćwiczenia dodatkowe.
Ale podstawa programowa jest dużo szersza. A gry zespołowe i ćwiczenia lekkoatletyczne?

karolina84 pisze:
07 wrz 2017, 0:23
ps: zwiększony problem w podstawówkach, w tym 358, to też wina reformy. 6 klasa nie wyszła i mamy bałagan razy 2. Co na to Pani radna?

Niestety w przypadku szkoły w MW mija się Pani z prawdą. Wie Pani, ile jest dzieci w 7 klasach, a ile w pierwszych? Dzieci, które nie opuściły szkoły to kropla w morzu wśród tego ok. tysiąca dzieci.

karolina84 pisze:
07 wrz 2017, 0:04
może zainteresowała by się Pani dlaczego w 2 klasie są tylko 2 godziny wf i dlaczego tyle samo czasu poświęca się religii? Dobra zmiana?!!

Człowiek nie składa się tylko z ciała, ale również z duszy. Obie sfery są bardzo ważne. Jeśli chodzi o basen, to jestem zaskoczona, że przeznacza się na to lekcje wf. W szkole w Powsinie dzieci na basen jeździły dodatkowo (za czasów mojego dziecka).
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2017, 11:03 przez yav, łącznie zmieniany 1 raz.

focia
przybysz
przybysz
Posty: 89
Rejestracja: 11 gru 2010, 0:44

Re: Szkoła Podstawowa nr 358 przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: focia » 07 wrz 2017, 10:50

Szkołą i komunikacja dziś znów podniosły skutecznie ciśnienie. DOstaliśmy info, że płatności za posiłki są do 10 września. Dzisiaj rano informacja, że dzieci, których wpłaty się nie zaksięgowały albo nie mają ze sobą potwierdzenia przelewu nie dostaną dziś posiłków... Udało się wyjaśnić i skłonić Intendenta do zmiany, ale po co niepotrzebne nerwy? PO co komentarze, ze w umowie jest 5? Zwłaszcza, że rok szkolny rozpoczął się 4 ....

Uważam, że ta szkoła ma mnóstwo zalet. Jest swietnie wyposażona, są w dużej części świetni nauczyciele, wysoki poziom nauczania.

Niestety - mimo upływu czasu nadal kuleją kwestie organizacyjne i komunikacyjne.

Kasia78
przybysz
przybysz
Posty: 5
Rejestracja: 29 lis 2016, 22:34

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Kasia78 » 07 wrz 2017, 9:06

Dziwne z tym przepełnieniem, bo jak ktoś chce żeby go przyjęli do szkoły to mu to nie przeszkadza, ale jak już jest to nagle wielkie olaboga.
Wiedziałam gdzie posyłam dzieci i wiedziałam, że będzie tłoczno.
Mimo to byłam mile zaskoczona, że tylko moje młodsze dziecko ma dwa razy w tygodniu na popołudnie i kończy najpóźniej o 15.50.
Starsze chodzi na rano.
A może zacznijcie doceniać to co w tej szkole fajne: nauczyciele, atmosfera,.
Wielkie narzekanie Polaków jak zwykle w modzie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, sport i edukacja”