Szkoła Podstawowa nr 358 - ul. Ledóchowskiej 10

Kulturalnie o sporcie, o edukacji dla sportu i edukacja kulturalna...
Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4703
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 19 kwie 2017, 17:15

To chyba najwyższy czas. We wrześniu 2018 ma być oddana do użytku.

Fragile
przybysz
przybysz
Posty: 53
Rejestracja: 07 gru 2016, 15:18

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Fragile » 19 kwie 2017, 14:57

Wczoraj dotarła do mnie informacja, ze zakupiono brakująca działkę pod rozbudowę szkoły. Uff

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4703
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 06 kwie 2017, 17:37

J.Szubińska-Piszczek pisze:Dziś na Sesji dowiedzieliśmy się, kto jest winien temu, że Zarząd nie kupił działki pod kolejną szkołę w Miasteczku Wilanów w zeszłym roku: śp. Lech Kaczyński i Zarząd Dzielnicy Wilanów w latach 2002-2006. Burmistrz Rakowski zapomniał dodać, że był wiceburmistrzem w tym Zarządzie.
Dostałam odpowiedź na interpelację w tej sprawie. Już wiadomo, dlaczego nie kupiono działki pod szkołę w Miasteczku Wilanów w kadencji 2002-2006. Ponieważ w tych latach zameldowało się na tym terenie... 536 osób czyli pewnie jeden blok. Platformie kupno działki i budowa jednej szkoły zajęły 2,5 kadencji czyli 10 lat (!). I mają czelność szukać winnych swojej nieudolności w odległej przeszłości zamiast uderzyć się w piersi. Czas już skończyć z tą fałszywą narracją i zabrać się w tej kwestii ostro do roboty. Bo właśnie tracimy drugi rok.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4703
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 23 mar 2017, 14:28

Chciałabym poinformować, że 27 marca (poniedziałek) o godz. 17:30 odbędzie się posiedzenie Komisji Edukacji, na którym omawiane będą:
- zasady rekrutacji do szkół, przedszkoli oraz dyżur wakacyjny
- reforma edukacji w Dzielnicy Wilanów.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4703
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 10 mar 2017, 21:22

Kolejna interpelacja ws. zakupu działki pod szkołę w MW:
Załączniki
interpelacja_działka_MW.jpg

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4703
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 08 mar 2017, 23:32

Dziś na Sesji dowiedzieliśmy się, kto jest winien temu, że Zarząd nie kupił działki pod kolejną szkołę w Miasteczku Wilanów w zeszłym roku: śp. Lech Kaczyński i Zarząd Dzielnicy Wilanów w latach 2002-2006. Burmistrz Rakowski zapomniał dodać, że był wiceburmistrzem w tym Zarządzie.

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: mithra » 16 lut 2017, 18:15

Tak jest teraz, ale porównywanie z tym co było przed reformą gimnazjalną to bzdura , bo żyliśmy wtedy w innych czasach i nie byliśmy w UE, a wyjazdy na stypendia poza Pl dopiero raczkowały. Z reszta wtedy też nie było łatwo np z uzyskaniem stypendium na Harvardzie. Ja nie wiem w jakich kręgach sie obracalaś bedąc młodzieżą, ale odkad ja pamietam młodzież zawsze bardzo dużo dyskutowała, za moich czasów czytalo sie w tym wieku Nietzschego, Dostojewskiego, siedziało nosem w Społeczeństwie Otwartym Poppera ( jeszcze podawanym na kserówkach pod ławką i wpadało w dekadenckie klimaty :) I w dla siebie współczesnym świecie poruszała się równie znakomicie.

Ja nie sadze by moje dziecko było jakies wyjatkowe czy super zdolne, przytoczyłam ten przykład po to żeby pokazać że w wieku osmiu lat mozna naprawdę zapodac dziecku o wiele wieksza wiedzę niż serwuje to nasza mizerna podstawa programowa, a czy przeniosę dziecie klase wyzej czy niżej nie zmieni to faktu ze mamy masakrycznie tą podstawę zaniżoną. Znasz dowcip o drwalu? Jakże oddaje sens przemian wszelakich w naszej edukacji ;)
Przytoczę na wszelki wypadek ;)
1950 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?

1980 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty - czyli 80 zł. Ile zarobił drwal?

2000 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80 zł. Drwal zarobił 20 zł. Zakreśl liczbę 20.

2010 r. (tylko dla zainteresowanych)
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. W tym celu musiał wyciąć kilka starych drzew. Podzielcie się na grupy i odegrajcie krótkie przedstawienie, w którym postarajcie się przedstawić, jak w tej sytuacji czuły się biedne zwierzątka leśne i rośliny. Przekonajcie widza, jak bardzo niekorzystne dla środowiska jest wycinanie starych drzew.

2013 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala.

Fragile
przybysz
przybysz
Posty: 53
Rejestracja: 07 gru 2016, 15:18

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Fragile » 16 lut 2017, 16:50

Mirha, krytykujesz zaniżanie poziomu edukacji bo twoje dziecko sie nudzi. Może wyślij je do klasy wyżej jeśli jest tak zle.
Jeśli chodzi o edukacje zagraniczna to zupełnie nie masz racji. W większości krajów sa stypendia socjalne na które większość Polaków sie załapuje i wtedy opłaty za studia sa zwracane. Nie sama Wielka Brytania żyje człowiek.
Porozmawiaj trochę z młodzieżą gimnazjalna i zobacz, ze ich poziom wiedzy zdecydowanie nie odbiega od naszego w ich wieku. Powiedziałabym, ze wręcz przeciwnie, więcej dyskutują, maja swoje zdanie i lepiej poruszają sie we współczesnym świecie.
Moja mama uczy matematyki i mówi, ze poziom jej nauczania zależy od szkoły. Rozbieżności sa bardzo duże.

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: mithra » 16 lut 2017, 9:44

Polska edukacja nie tyle nie nadąża za rozwojem dzieci, co zaniża systematycznie swój poziom. I co z tego że może jakoś gimnazja się podniosły skoro odbyło się to kosztem podstawówek? Argument o wyjeżdżaniu za granice uważam za slaby i marny bo nie ma punktu odniesienia. Dzieci zaczęły wyjeżdżać bo weszliśmy do UE, wcześniej otrzymanie stypendium w zagranicznej szkole było bardzo trudne, a koszty jakie mieliby podnosić obywatele spoza UE nie były na ówczesne kieszenie. Sama mam osobę w rodzinie , która w okresie przemian skorzystała z programu szkół zjednoczonego świata i doskonale pamietam jak trzeba było czekać ze składaniem papierów na Oxford do momentu wejścia do UE. Niemniej jednak jeśli jakiś polak już sie dostał i wyjechał to z reguły w takich szkołach miał nie tyle znakomite co wybitne osiągnięcia. Mnie natomiast przeszkadza ze w szkole moje dziecie sie nudzi," dłubie w nosie" i dostaje uwagi za gadanie na lekcjach bo liczenie do 20 ma juz dawno opanowane, a dodatkowe zajęcia z matmy sprawiły że już w 2 klasie nauczyło się potęgować i działać na ułamkach ( nie mówiąc o dodawaniu, odejmowaniu i możeniu z przekroczeniem nie tylko 100) i nauczyło się tego w formie zabawy i dopiero te zajęcia a nie lekcje staly sie przyjemnością. ocenianie i robienie sprawdzianów w klasie 1 uważam za idiotyzm i to jeszcze dla sześciolatków. Niektórzy nauczyciele potrafia jeszcze dowalać codziennie zadania na 1,5 h roboty. :roll:

Fragile
przybysz
przybysz
Posty: 53
Rejestracja: 07 gru 2016, 15:18

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: Fragile » 15 lut 2017, 23:10

Oczywistym jest, ze Polska edukacja nie nadąża za rozwojem dzieci, ale reforma gimnazjalna wprowadziła jednak sporo świeżości. Jakoś ta nasza młodzież zaczęła gonić Europę, czego o nas nie można było powiedzieć, chociaż mieliśmy "tak wysoki poziom nauczania". Sama studiowałam za granica i owszem z niektórych przedmiotów wiedziałam więcej od kolegów, ale co z tego jeśli moja wiedza z filozofii, literatury światowej czy niektórych podstawowych zagadnień fizycznych była kiepska?
W programach, które realizowano przez ostatnie 20 lat było sporo miejsca na kreatywność. Znam sporo dzieci, które po gimnazjum wyjechały za granice do szkół i radzą sobie swietnie.
Powiem szczerze, ze patrząc z tej perspektywy zupełnie mi nie przeszkadza, ze moje dziecko w przedszkolu rysuje szlaczki i tworzy ślimaki z papieru. Literki i tak zna, czyta i pisze, ale zainteresowane jest zupełnie czym innym- odkrywaniem. I zaniżeniem programu w tej perspektywie w ogóle sie nie przejmuje.

Duzo zależy tez od szkoły. Na Gubinowskiej sześciolatki po trzech tygodniach miały półtoragodzinny sprawdzian, omawianie pierwszej lektury, oraz oceny za szlaczki

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: mithra » 15 lut 2017, 15:45

bierute pisze:ależ mithra, czemu się dziwisz? im niższy poziom nauczania tym wieksza szansa na utrzymanie władzy przez obecną ekipę...
I poprzednią, bo to skandaliczne zaniżenie poziomu miało miejsce o wiele wcześniej.

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1411
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: bierute » 15 lut 2017, 15:36

ależ mithra, czemu się dziwisz? im niższy poziom nauczania tym wieksza szansa na utrzymanie władzy przez obecną ekipę...

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 382
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: mithra » 15 lut 2017, 15:13

Fragile pisze:Dano wybór? Dobre sobie. Aktualnie wysyłając sześciolatka do szkoły trzeba sie liczyć z tym, ze nie bedzie w swojej grupie rowiesniczej, program, który bedzie przerabiał nie bedzie do niego dostosowany oraz, ze w tym samym budynku bedzie sie spotykał z pietnastolatkami.

Problemy z miejscami w szkołach mamy aktualnie w całej Warszawie, bo zmieszczenie sześciu roczników plus zerówek, to co innego niż zmieszczenie ośmiu roczników plus zerówek.
Prawda jest taka, ze teraz ucierpią wszystkie dzieci, tylko nie wszyscy rodzice zdają sobie z tego jeszcze sprawę.
Kto ma jeszcze jakieś wątpliwości odsyłam do podstawy programowej.
A nieudolność w kupowaniu działki pod nowa szkole to odrębny temat. Nie należy go mieszać z tym co sie dzieje w szkole przy Ledochowskiej. Dyrekcja dostosowuje placówkę pod wytyczne, które dostaje, a te z roku na rok sie zmieniają. Oczywiście cierpią na tym dzieci.
Ja akurat nie obawiałabym się tego że sześciolatek nie da sobie rady w klasie 1. program jest juz tak zaniżony że i 5 a nawet 4 latek na luzie sobie poradzą. Podstawa programowa akurat jest mi bardzo dobrze znana, bo przerobiliśmy w zeszlym roku, i że tak powiem wyc się chce. zwłaszcza wtedy, kiedy sie zajrzy np do podręczników do klasy 1 z lat siedemdziesiątych. Mozna sie wtedy nieźle zdziwić widząc ze wówczas dzieci dodawały i odejmowały w zakresie 100 a nie 10 jak to jest teraz. :roll: A..i zadania z treścią juz w 1 klasie byly... A za to w przedszkolach dzici uczyły sie i czytać i pisać i nie było tego idiotycznego zakazu. Reasumując program od dawien dawna nie jest dostosowany do możliwości naszych dzieci, które również od dawien dawna traktuje się jak idiotów.
Swoja drogą klasy mieszane rocznikowo, mamy od kiedy- od jakiś 3-4 lat? Czy się mylę??

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4703
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 15 lut 2017, 11:37

J.Szubińska-Piszczek pisze:
apia pisze:Nie pytam już o najmniejszy choćby komfort nauki ale o podstawowe bezpieczeństwo - czy tak przepełniona szkoła jest bezpieczna?
Wystąpię w tej sprawie z interpelacją.
Właśnie otrzymałam odpowiedź (nie mogę jej załączyć): nie istnieje maksymalna bezpieczna liczba dzieci, którą można przyjąć do szkoły. To ciekawe.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4703
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Przepełniona szkoła przy ul. św. U. Ledóchowskiej

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 15 lut 2017, 6:38

Fragile pisze: A nieudolność w kupowaniu działki pod nowa szkole to odrębny temat. Nie należy go mieszać z tym co sie dzieje w szkole przy Ledochowskiej. Dyrekcja dostosowuje placówkę pod wytyczne, które dostaje, a te z roku na rok sie zmieniają. Oczywiście cierpią na tym dzieci.
Ja nie mam pretensji do dyrekcji szkoły. Broń Boże. Placówek jest po prostu za mało. Gdyby była ich wystarczająca ilość, to przecież Zarząd nie wnioskowałby o środki na kolejną szkołę, kolejny żłobek i kolejne 2 przedszkola. Szkoda, że tak późno.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, sport i edukacja”