"Nie mogli się doczekać...",czyli M&P#5-G.Stołeczna-17.04.11

Sprawy, ktorymi żyje miasto. Informacje i dyskusje na temat wydarzeń kulturalnych, oświatowych i rozrywkowych w Dzielnicy i w Mieście
Awatar użytkownika
azjia
bywalec
bywalec
Posty: 119
Rejestracja: 15 lip 2009, 15:43

Re: "Nie mogli się doczekać...",czyli M&P#5-G.Stołeczna-17.0

Post autor: azjia » 18 kwie 2011, 16:14

Kiedy następna ? Z przyjemnością będę wraz z rodziną uczestniczył ;)

Awatar użytkownika
garneck
autochton
autochton
Posty: 1077
Rejestracja: 28 lip 2010, 14:57
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: "Nie mogli się doczekać...",czyli M&P#5-G.Stołeczna-17.0

Post autor: garneck » 18 kwie 2011, 14:44

mruw77 pisze:było super, tylko zdjęcie nie z tej akcji
wiem, bo to ja na tym zdjęciu z tym drzewem walczę ... :mrgreen:
Bo pod zdjęciem jest podpis "Trzecia akcja sadzenia drzew przez mieszkańców Wilanowa"
The trouble with quotes on the Internet is that you never know if they are genuine. — Abraham Lincoln

Awatar użytkownika
mruw77
osadnik
osadnik
Posty: 293
Rejestracja: 27 paź 2010, 0:20

Re: "Nie mogli się doczekać...",czyli M&P#5-G.Stołeczna-17.0

Post autor: mruw77 » 18 kwie 2011, 12:55

było super, tylko zdjęcie nie z tej akcji
wiem, bo to ja na tym zdjęciu z tym drzewem walczę ... :mrgreen:

Awatar użytkownika
Zdrowy
osadnik
osadnik
Posty: 299
Rejestracja: 22 sie 2008, 22:20

"Nie mogli się doczekać...",czyli M&P#5-G.Stołeczna-17.04.11

Post autor: Zdrowy » 18 kwie 2011, 12:18

Nie mogli się doczekać na drzewa. Sami sobie posadzili

Mieszkańcy Miasteczka Wilanów sadzili w niedzielę drzewa i żywopłot. To już piąta akcja zazieleniania nowej dzielnicy i zacieśniania dobrosąsiedzkich kontaktów.

Akcja zaczęła się w samo południe. Na początek posadzono ok. 380 krzewów irgi na ul. Klimczaka pomiędzy ul. Kieślowskiego a Sarmacką. Potem przyszła kolej na siedem klonów wzdłuż Osi Królewskiej.

- W imprezie brało udział ok. 50 osób. Posadzenie wszystkich roślin zajęło nam trzy godziny - relacjonuje Dorota Dziuban, architekt krajobrazu, która współorganizowała wczorajszą akcję.

Konsekwentne zazielenianie Miasteczka Wilanów to wspólny pomysł pracowni architektonicznej IN-VI i stowarzyszenia mieszkańców. Drzewa i krzewy sponsorują deweloperzy działający na Polach Wilanowskich, w ich sadzeniu biorą udział lokatorzy tamtejszych osiedli. W niedzielę robili to już po raz piąty.

- Panowała świetna rodzinna atmosfera, niektórzy przyszli z palmami prosto z kościoła - mówi Anna Mirska-Perry z pracowni IN-VI, która przygotowała plan zagospodarowania tego terenu. Teraz zieleń jest sadzona dokładnie tam, gdzie przewidziano dla niej miejsce.

Ludzie przychodzą sadzić drzewa, bo nie chcą czekać, aż zrobi to deweloper lub lokalny samorząd. Niektórzy kupują nawet sadzonki za własne pieniądze i oznaczają je tabliczką z nazwiskiem fundatora.

Obrazek

autor: Michał Wojtczuk
źródło: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... dzili.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miasto żyje...”