Syreny

Sprawy, ktorymi żyje miasto. Informacje i dyskusje na temat wydarzeń kulturalnych, oświatowych i rozrywkowych w Dzielnicy i w Mieście
Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 29 sie 2015, 23:50

Ciekawe jak? Ostatnia sesja została przerwana na samym początku punktu "Interpelacje i zapytania radnych". Wprowadzono też jakąś dziwną zasadę nieumieszczania punktu "Sprawy różne" podczas obrad komisji. Trudno jest sprawować mandat radnego w takich warunkach.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4243
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: YOGItheBEAR » 28 sie 2015, 23:46

Może po prostu wystarczy zapytać? ;)
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 28 sie 2015, 17:07

@ Yogi Mogłabym złożyć w tej sprawie interpelację, ale obawiam się, że usłyszę od Agi, że niepotrzebnie zawracam głowę urzędnikom. Przeżyjesz bez tej informacji?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4243
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: YOGItheBEAR » 28 sie 2015, 14:09

AnnaDrewniak pisze:Radna Szubińska-Piszczek otrzymała odpowiedź na interpelację: w Wilanowie są 3 syreny. Awarii uległa jedna - przy ul. Sobieskiego 10. Czyli dwie podobno wyły. To ciekawe, bo nikt ich nie słyszał.
To jest faktycznie ciekawostka. Bo to oznacza, że system nie działa. U mnie doskonale było słychać dzwony Św.Anny, ale syren ani trochę. A ta z Sobieskiego 10 to raczej nie moja? Można sprawdzić, gdzie dokładnie są zlokalizowane owe "działające" syreny?
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 27 sie 2015, 23:40

@ rob Nie została uznana za interpelację :(

rob
osadnik
osadnik
Posty: 399
Rejestracja: 04 gru 2012, 20:45
Lokalizacja: Dobry Dom
Kontaktowanie:

Re: Syreny

Post autor: rob » 27 sie 2015, 20:55

A ja spytam co się dzieje w sprawie interpelacji odnośnie miejsc bezpiecznych w Wilanowie i procedur bezpieczeństwa.
????

Awatar użytkownika
AnnaDrewniak
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 215
Rejestracja: 13 maja 2014, 19:02

Re: Syreny

Post autor: AnnaDrewniak » 25 sie 2015, 22:51

J.Szubińska-Piszczek pisze:
YOGItheBEAR pisze:Czy to jeszcze temat syren, czy już syreniego śpiewu? Proponuję OT zakończyć. Natychmiast.
Nadal nie wiemy, czy to była awaria, czy zaniechanie.
Panie moderatorze, na odpowiedź musi Pan cierpliwie poczekać. Co najmniej 21 dni :(
Radna Szubińska-Piszczek otrzymała odpowiedź na interpelację: w Wilanowie są 3 syreny. Awarii uległa jedna - przy ul. Sobieskiego 10. Czyli dwie podobno wyły. To ciekawe, bo nikt ich nie słyszał.

Awatar użytkownika
RadekM
bywalec
bywalec
Posty: 192
Rejestracja: 09 sty 2014, 21:55
Lokalizacja: ADMINIE dodaj MOJĄ!
Kontaktowanie:

Re: Syreny

Post autor: RadekM » 08 sie 2015, 1:04

J.Szubińska-Piszczek pisze:Czy w Wilanowie 1.08 o 17:00 wyły syreny? Ja byłam w kościele w Powsinie i słyszałam tylko dzwony kościelne - ale mogły zagłuszać. Podaję link do informacji na ten temat: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, ... aid=11557f
Moja siostra była przy pomniku Powstańców na pl. Krasińskich i usłyszała CISZĘ.
To może ta minuta ciszy, którą czci się zmarłych?

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 08 sie 2015, 0:54

YOGItheBEAR pisze:Czy to jeszcze temat syren, czy już syreniego śpiewu? Proponuję OT zakończyć. Natychmiast.
Nadal nie wiemy, czy to była awaria, czy zaniechanie.
Panie moderatorze, na odpowiedź musi Pan cierpliwie poczekać. Co najmniej 21 dni :(

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 08 sie 2015, 0:50

bierute pisze:i tu leży pies pogrzebany. Wg Pani broni Pani prawdy i z racji tego pozwala sobie Pani na wiele, często zbyt wiele jak na to, na co publicznie wg np. mojej opinii powinna pozwalać sobie radna. A wg innych to nie prawda, a bełkot. I czar pryska.
Może problem tkwi w tym, że ma Pan zbyt wygórowane wyobrażenie o radnych. Moim zdaniem, wystarczy mieć duszę społecznika, co, domyśla się Pan, w praktyce jest utopią.
bierute pisze:Jak mawia moja dobra znajoma - "dupa jaka jest, każdy widzi".
A moja mawia, że "koń jaki jest, każdy widzi".
bierute pisze:a prawdę każdy ma swoją, dlatego przesadne bronienie jak Częstochowy swojej prawdy i traktowanie jej jak prawdy objawionej jest po prostu śmieszne, tym bardziej jeśli robi się to publicznie, na forum. Ale dzięki temu na forum jest wesoło, jest się z czego pośmiać (to już moje prywatne zdanie).
No to jest jakaś korzyść, bo podobno śmiech to zdrowie ;)

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4243
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: YOGItheBEAR » 07 sie 2015, 14:39

Uderzam się wobec tego w pierś. Z tym, że moja tyrada jeszcze dotyczyła syren (tego czy i dlaczego sytuacja ich wymaga), a później popłynęliśmy już w inne meandry historii. Stąd moja "interwencja".
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: RE: Re: Syreny

Post autor: luckyluke » 07 sie 2015, 14:08

YOGItheBEAR pisze:Czy to jeszcze temat syren, czy już syreniego śpiewu? Proponuję OT zakończyć. Natychmiast.

Nadal nie wiemy, czy to była awaria, czy zaniechanie.
By być całkowicie ok wobec wszystkich powinieneś się Yogi również sam uderzyć w piers, bo to Ty zacząłeś tyradę na temat zasadności wybuchu powstania.
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4243
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: YOGItheBEAR » 07 sie 2015, 13:31

Czy to jeszcze temat syren, czy już syreniego śpiewu? Proponuję OT zakończyć. Natychmiast.

Nadal nie wiemy, czy to była awaria, czy zaniechanie.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1405
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: Syreny

Post autor: bierute » 07 sie 2015, 12:13

J.Szubińska-Piszczek pisze:@ luckyluke Serdecznie dziękuję za troskę. Ale jestem już duża i w pełni biorę odpowiedzialność za swoje słowa i czyny. Nie zamierzam udawać kogoś innego niż jestem. "A co to, ja jestem dolar, żeby się wszystkim podobać" jak to mawia moja dobra znajoma ;)
PS. Blokowanie mnie za mówienie prawdy na tym forum nie traktuję jako kary, a w wprost przeciwnie.
i tu leży pies pogrzebany. Wg Pani broni Pani prawdy i z racji tego pozwala sobie Pani na wiele, często zbyt wiele jak na to, na co publicznie wg np. mojej opinii powinna pozwalać sobie radna. A wg innych to nie prawda, a bełkot. I czar pryska.

Jak mawia moja dobra znajoma - "dupa jaka jest, każdy widzi". a prawdę każdy ma swoją, dlatego przesadne bronienie jak Częstochowy swojej prawdy i traktowanie jej jak prawdy objawionej jest po prostu śmieszne, tym bardziej jeśli robi się to publicznie, na forum. Ale dzięki temu na forum jest wesoło, jest się z czego pośmiać (to już moje prywatne zdanie).

Dam przykład. Ktoś bardzo wierzący powie - Bóg tak chciał, że zamiast odwiedzac klientów chodziłem całe dnie do koscioła i nie wyrobiłem limitu (targetu sprzedażowego). Żona (mąż), spuści oczy i uwierzy. A;e jak taki argument padnie na zebraniu w firmie człowiek zostanie obiektem kpin. Mimo, ze jest przekonany, ze Bóg tak chciał.
A może tak chciał? :-?

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: luckyluke » 07 sie 2015, 10:26

J.Szubińska-Piszczek pisze:@ luckyluke Serdecznie dziękuję za troskę. Ale jestem już duża i w pełni biorę odpowiedzialność za swoje słowa i czyny. Nie zamierzam udawać kogoś innego niż jestem. "A co to, ja jestem dolar, żeby się wszystkim podobać" jak to mawia moja dobra znajoma ;)
PS. Blokowanie mnie za mówienie prawdy na tym forum nie traktuję jako kary, a w wprost przeciwie.
Nie ma za co dziękować. Nie o Panią się troszczę :)
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miasto żyje...”