Syreny

Sprawy, ktorymi żyje miasto. Informacje i dyskusje na temat wydarzeń kulturalnych, oświatowych i rozrywkowych w Dzielnicy i w Mieście
Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 07 sie 2015, 9:25

@ luckyluke Serdecznie dziękuję za troskę. Ale jestem już duża i w pełni biorę odpowiedzialność za swoje słowa i czyny. Nie zamierzam udawać kogoś innego niż jestem. "A co to, ja jestem dolar, żeby się wszystkim podobać" jak to mawia moja dobra znajoma ;)
PS. Blokowanie mnie za mówienie prawdy na tym forum nie traktuję jako kary, a w wprost przeciwie.

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: RE: Re: Syreny

Post autor: luckyluke » 07 sie 2015, 8:51

J.Szubińska-Piszczek pisze:Nie rozumiem, co jest złego w tym, że ludzie mają inne, własne zdanie i je wyrażają. Przecież to normalne na całym w świecie. Ja nikogo nie przekonuję.
Naprawdę, nie przekonuje? A te nieustanne off-topiki w wielu tematach, po których zaczynają się kontrowersyjne dyskusje to wyłącznie chęć wyrażenia własnej opinii? A Pani zapalczywość w udowadnianiu swoich tez to też tylko wyrażanie własnej opinii? Zastanawia się Pani w ogóle nad konsekwencjami takiego działania? Zdaje sobie Pani sprawę z tego, że działa na szkodę sobie i/lub ugrupowaniu do którego Pani należy?
J.Szubińska-Piszczek pisze:Napisałam, że rozumiem komunistów, co nie znaczy, że popieram. Dlaczego odbiera mi Pan prawo wypowiedzenia własnej opinii na ten temat? Podobno żyjemy w wolnym kraju.
Ja generalizuje, a Pani znowu wraca do konkretnej sytuacji, która nie jest w tym temacie najistotniejsza. Niczego Pani nie zabraniam. Wyraża Pani swoje zdanie na tym forum w dosyć nieskrepowany sposób. Napisałem że stan wojenny jest tematem kontrowersyjnym i nawet wśród historyków nie ma jednoznacznych opinii. I po chwili słyszę, że dla Pani ta sprawa jest jednoznaczna. No i świetnie! Ale nie dla wszystkich. Jestem przekonany, że jakby temat się rozwinął, to broniłaby by Pani swojej opinii zaciekle jak Lew - aż do kolejnego bana. Ku uciesze licznych tu Pani przeciwników, którzy prowokują Panią ile wlezie, aż do osiągnięcia swojego celu :)
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: RE: Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 07 sie 2015, 8:18

luckyluke pisze:Lepiej by było dla Pani pogodzić się z tym, że w zastanym układzie nie wszyscy mają zdanie jak Pani i nie dają się do Pani zdania przekonać. Obecnie Pani działania i wypowiedzi świadczą o tym, że nie przyjmuje Pani do wiadomości tej sytuacji. Jeżeli chce Pani coś rzeczywiście osiągnąć, to tylko umiejąc się odnaleźć w takiej sytuacji, a nie z nią ciągle walcząc.
Nie rozumiem, co jest złego w tym, że ludzie mają inne, własne zdanie i je wyrażają. Przecież to normalne na całym w świecie. Ja nikogo nie przekonuję. Napisałam, że rozumiem komunistów, co nie znaczy, że popieram. Dlaczego odbiera mi Pan prawo wypowiedzenia własnej opinii na ten temat? Podobno żyjemy w wolnym kraju.

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: RE: Re: Syreny

Post autor: luckyluke » 06 sie 2015, 21:58

J.Szubińska-Piszczek pisze:
luckyluke pisze:
J.Szubińska-Piszczek pisze:Wojciech Jaruzelski wprowadzając stan wojenny, spacyfikował własny naród i przedłużył życie komunie prawie o 10 lat. Ja nie mam w tym temacie żadnych wątpliwości.
nie wszyscy mają to samo zdanie
Oczywiście, tych, co mają inne zdanie widziałam z czerwonymi goździkami na jego pogrzebie. Żyli jak pączek w maśle, kiedy ginęli ludzie lub siedzieli w wiezięniach. Ja, na ich miejscu, też miałabym inne zdanie.
Powyższy cytat jest manipulacją mojej wypowiedzi. Kolejne rozczarowanie.

Lepiej by było dla Pani pogodzić się z tym, że w zastanym układzie nie wszyscy mają zdanie jak Pani i nie dają się do Pani zdania przekonać. Obecnie Pani działania i wypowiedzi świadczą o tym, że nie przyjmuje Pani do wiadomości tej sytuacji. Jeżeli chce Pani coś rzeczywiście osiągnąć, to tylko umiejąc się odnaleźć w takiej sytuacji, a nie z nią ciągle walcząc.
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: RE: Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 06 sie 2015, 21:21

luckyluke pisze:
J.Szubińska-Piszczek pisze:Wojciech Jaruzelski wprowadzając stan wojenny, spacyfikował własny naród i przedłużył życie komunie prawie o 10 lat. Ja nie mam w tym temacie żadnych wątpliwości.
nie wszyscy mają to samo zdanie
Oczywiście, tych, co mają inne zdanie widziałam z czerwonymi goździkami na jego pogrzebie. Żyli jak pączek w maśle, kiedy ginęli ludzie lub siedzieli w wiezięniach. Ja, na ich miejscu, też miałabym inne zdanie.

Awatar użytkownika
Allesandro
przybysz
przybysz
Posty: 75
Rejestracja: 02 gru 2014, 17:33

Re: Syreny

Post autor: Allesandro » 06 sie 2015, 8:00

nie wszyscy mają to samo zdanie i argumenty pojawiają się często po obu stronach. Dlatego dobrze byłoby nie traktować swoich racji jako prawdę objawiona tylko być otwartym na dyskusje - oczywiście tylko merytoryczna. I to się tyczy większości osób na forum, które nie akceptują zdania innego niż swoje własne.
BRAWO !!!
Aborygen zawadowski

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: RE: Re: Syreny

Post autor: luckyluke » 06 sie 2015, 7:51

J.Szubińska-Piszczek pisze:Wojciech Jaruzelski wprowadzając stan wojenny, spacyfikował własny naród i przedłużył życie komunie prawie o 10 lat ("Alfabet Suworowa"). Ja nie mam w tym temacie żadnych wątpliwości.
Zgadza się i też podzielam te opinie, ale cytując klasyka
J.Tischner pisze: Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i gówno prawda
nie wszyscy mają to samo zdanie i argumenty pojawiają się często po obu stronach. Dlatego dobrze byłoby nie traktować swoich racji jako prawdę objawiona tylko być otwartym na dyskusje - oczywiście tylko merytoryczna. I to się tyczy większości osób na forum, które nie akceptują zdania innego niż swoje własne.
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4243
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: YOGItheBEAR » 06 sie 2015, 0:47

J.Szubińska-Piszczek pisze:Ja nie mam w tym temacie żadnych wątpliwości.
Zazdroszczę. Dla mnie historia jawi się jako tak złożona materia, że w przytłaczającej większości przypadków znajdzie się płaszczyzna, która powoduje pewną... konsternację poznawczą.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 06 sie 2015, 0:15

YOGItheBEAR pisze:A wracając do meritum, ktoś z tzw "local authorities" powinien wyjść, wyjaśnić czemu syreny zawiodły i publicznie powiedzieć "przepraszam". Miasto Niepokonane na to zasługuje.
Trzeba mieć poczucie wstydu. Złożyłam dziś w tej sprawie interpelację. Domyślam się odpowiedzi. Ale dajmy władzy szansę.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4567
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Syreny

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 06 sie 2015, 0:11

luckyluke pisze: Podobnie zresztą jak jest z wprowadzeniem stanu wojennego...
Wojciech Jaruzelski wprowadzając stan wojenny, spacyfikował własny naród i przedłużył życie komunie prawie o 10 lat ("Alfabet Suworowa"). Ja nie mam w tym temacie żadnych wątpliwości.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4243
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: YOGItheBEAR » 05 sie 2015, 21:55

Dlatego w swoim wpisie przeadresowanym figlarnie przez Panią Radną na Ziemkiewicza :roll: podkreślałem, że na nasz szacunek i pamięć zasługuje heroizm zarówno powstańców, jak i cywili. Głupota rozkazu nie przekreśla bohaterstwa jego wykonawców. Śmierć Miasta nie niszczy pamięci o tych, którzy ginęli wraz z nim. To nasze dziedzictwo i to o nich myślimy wygłaszając sentencję "Gloria Victis".

A wracając do meritum, ktoś z tzw "local authorities" powinien wyjść, wyjaśnić czemu syreny zawiodły i publicznie powiedzieć "przepraszam". Miasto Niepokonane na to zasługuje.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: luckyluke » 05 sie 2015, 21:41

YOGItheBEAR pisze:I pewnie utrzymano suwerenność kraju... tylko dlaczego za cenę śmierci Miasta? Oj... chyba jednak cenę zapłacono za darmo... :shock:
Naprawdę chcecie o tym dyskutować i to jeszcze na tym forum? Nie ma i nie będzie jednoznacznej oceny tego wydarzenia. Podobnie zresztą jak jest z wprowadzeniem stanu wojennego....
Powstanie ciężko ocenić obecnymi kryteriami. Tylko ludzie, którzy tego doświadczyli mogą powiedzieć coś wartościowego. Ja bym tylko chciał, by czcząc pamięć tych ludzi nie skupiano się wyłącznie na powstańcach, ale również (a może przede wszystkim) na cywilach, którzy stali się mimowolnymi ofiarami tamtych wydarzeń. Jakoś mało się o nich mówi, a przecież było ich tak wielu...
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4243
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Syreny

Post autor: YOGItheBEAR » 05 sie 2015, 21:09

I pewnie utrzymano suwerenność kraju... tylko dlaczego za cenę śmierci Miasta? Oj... chyba jednak cenę zapłacono za darmo... :shock:
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1405
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: Syreny

Post autor: bierute » 05 sie 2015, 18:13

Może niektórym wyda sie to dziwne, ale wiele osób na szczęście potrafi myśleć samodzielnie i nie musi powtarzać opinii takich kreatur jak Ziemkiewicz. Poza tym... w sformułowaniu "naczytał się Pan" jest tyle pogardy, że nie sposób sie nie zgodzić z Yogim...
YOGItheBEAR pisze: PiS to nie partia, ale stan umysłu... :roll:
Szantaz moralny w wykonaniu kręgów zbliżonych to tego tworu to porządek dzienny, należy po prostu na to nie reagować. To tak jak ze zboczeńcem-ekshibicjionistą - nie reagować, a jego zainteresowanie i ekscytacja opadną. Chwilę jeszcze sam pogmera, i odejdzie niepocieszony, ze nie zyskał poklasku ni nie wzbudził trwogi.

A heroizm walczących w powstaniu jest niepodważalny. Zbrodnia wobec miasta również. Decydenci powinni pójść pod sąd wojskowy, to też prawda. A czy nie było innego wyjścia? A kto powiedział, ze decydowanie jest łatwe? Z jednej strony Bór-Komorowski, którey po wojnie roztrwonił w Anglii należącą do Polski fortunę topiąc ją w nietrafionych inwestycjach (co może świadczyć o jego oderwaniu od rzeczywistości nie ujmując przekonania o patriotyzmie) a z drugiej generał Kazimierz Sosnkowski, naczelny wódz Wojska Polskiego, który był przeciwny powstaniu.

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: RE: Re: Syreny

Post autor: luckyluke » 05 sie 2015, 17:52

Aga pisze:Nie może się po prostu zepsuć taka syrena? W końcu uruchamia się ją tylko raz w roku?
Może się zepsuc kilka ale nie 133. I nie w ten bardzo ważny dzień, szczególnie że głównie w tym celu są w Warszawie faktycznie wykorzystywane.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, ... tykul.html
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miasto żyje...”