Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Sprawy, ktorymi żyje miasto. Informacje i dyskusje na temat wydarzeń kulturalnych, oświatowych i rozrywkowych w Dzielnicy i w Mieście
mithra
osadnik
osadnik
Posty: 361
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: mithra » 21 sie 2017, 18:02

YOGItheBEAR pisze:
21 sie 2017, 15:41
Bajki, że niemożliwe. "Jeśli coś jest możliwe w Nowym Jorku, jest możliwe wszędzie."
Pod warunkiem że wplyw na decyzje mają ludzie kreatywni a nie osoby pobierające diety za przybicie pieczątki pt zgoda na zabudowę.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4125
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: YOGItheBEAR » 21 sie 2017, 15:41

Bajki, że niemożliwe. "Jeśli coś jest możliwe w Nowym Jorku, jest możliwe wszędzie."
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

mithra
osadnik
osadnik
Posty: 361
Rejestracja: 23 lis 2013, 17:39
Lokalizacja: La Lumiere
Kontaktowanie:

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: mithra » 21 sie 2017, 11:13

YOGItheBEAR pisze:
17 sie 2017, 9:49


Książka mówi o tym, że miasta powinny być kompaktowe. Że zaoferowanie możliwości załatwienia wszystkiego w odległości spaceru i zapobieganie niekontrolowanemu rozlewaniu się miast jest wartością samą w sobie poprawiającą jakość życia mieszkańców.
No u nas to raczej niemożliwe, skoro do przedszkola trzeba wozić dzieci poza dzielnice, do szkół też.A przy okazji dzielnica nie zadbało o to by spacer po dzielnicy był przyjemnością ( zieleń!!!)

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4125
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: YOGItheBEAR » 21 sie 2017, 10:03

rob pisze:
19 sie 2017, 23:01
Fakt niektóre ulice powinny być dla ludzi a nie tylko dla pędzących z olbrzymią szybkością wspaniałych maszyn
Nie niektóre. Wszystkie. Oczywiście nie wyklucza to koegzystencji z samochodami, ale to nie te ostatnie powinny być podmiotem projektowania.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

rob
osadnik
osadnik
Posty: 390
Rejestracja: 04 gru 2012, 20:45
Lokalizacja: Dobry Dom
Kontaktowanie:

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: rob » 19 sie 2017, 23:01

Fakt niektóre ulice powinny być dla ludzi a nie tylko dla pędzących z olbrzymią szybkością wspaniałych maszyn

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4125
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: YOGItheBEAR » 17 sie 2017, 14:55

Owszem. Co jakiś czas zahaczam o Mokotowską, gdzie zrobiono "strefę 30". W moim odczuciu ani się obejrzymy, jak w ten rejon wróci życie... Zmiana charakteru ulicy to krok w stronę lepszego miasta.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny
radny
Posty: 4352
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 17 sie 2017, 11:40

Mnie poraziła informacja, że w USA wciąż korzysta się z "Wytycznych dotyczących ujednoliconych urządzeń sterowania ruchem" z 1935 roku (!). Autorzy książki piszą, że wytyczne zawierają 800 stron ilustracji i na żadnym z planów miejskich ulic nie ma ludzi. Z kolei, to jak zmieniono ulicę z ośmioma pasami (str. 89-90/91) zachwyca.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4125
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: YOGItheBEAR » 17 sie 2017, 9:49

Nie. Ale mam nadzieję umrzeć (pod tym względem) w samotności... :hevil:

A tak na poważnie - od dawna, jeśli mam coś załatwić w mieście, używam komunikacji publicznej (choć przyznaję się bez bicia, że nie zawsze jest to autobus). Na krótkich dystansach czas tracony na parkowanie i dojścia jest po prostu większy, niż potencjalny zysk. Że nie wspomnę o ograniczeniach innej natury przy "wypadach na miasto". Co nie zmienia faktu, że w drodze do pracy uwielbiam siedzieć w swoim własnym fotelu, słuchać własnej muzyki z niepodłego audio i... kręcić kierownicą dającą złudzenie kontroli nad sytuacją. Czy jest to fanaberia? Jest. Czy powinna mnie mocniej bić po kieszeni? Powinna. Czy ci, którzy z niej rezygnują powinni być w ruchu miejskim uprzywilejowani? Oczywiście!

Książka mówi o tym, że miasta powinny być kompaktowe. Że zaoferowanie możliwości załatwienia wszystkiego w odległości spaceru i zapobieganie niekontrolowanemu rozlewaniu się miast jest wartością samą w sobie poprawiającą jakość życia mieszkańców. Jakże kontrastuje z tym próba wstawienia w środek Królewskiego Wilanowa galerii handlowej, która zassie na przedpole Pałacu ruch samochodowy w promieniu 30-50km? Najgorsze, że próba ta jest dyskretnie wspierana przez władze Miasta, które wstrzymały procedowanie zmiany MPZP dla tego miejsca (prawdopodobnie po to, żeby inwestor mógł spróbować jeszcze raz na bazie wcześniejszego, nieprecyzyjnego planu). Jesteśmy sto lat za szympansami jeśli chodzi o myślenie o miastach, ale może takie publikacje to zmienią.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny
radny
Posty: 4352
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 11 sie 2017, 15:24

Przeczytałam wstęp. Ta książka promuje zerwanie z samochodowym uzależnieniem. Czy to oznacza, że dojrzałeś do odwyku?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4125
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: YOGItheBEAR » 07 sie 2017, 13:27

Dlatego Miasteczkowi, żeby nie robić kolejek w kasach... Ale skądinąd wiem, że pozaMiasteczkowi też poczuli się zaproszeni, co mnie niezmiernie cieszy. :P

Wilanów jest specyficzną dzielnicą, która mimo swojej peryferyjności stanowi doskonałe laboratorium miejskie. Mamy przykład dobrze rozplanowanej przestrzeni miejskiej, ale także parę przypadków katastrofalnej suburbanizacji oraz degradacji przestrzeni w wyniku złych (lub braku) decyzji urbanistycznych. Mamy tą fenomenalną przewagę, że dzielnica jest jeszcze nisko zabudowana i ma szansę na nowoczesną urbanizację. Kwestią pozostaje, czy będziemy w stanie stworzyć wygodne, nowoczesne i ekologiczne miasto Wilanów, czy pozostaniemy z jego miasteczkową namiastką. Wierzę, że jesteśmy w stanie tworzyć dobry Wilanów i dobrą Warszawę. Razem (bez podtekstów politycznych).
;)
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny
radny
Posty: 4352
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 07 sie 2017, 10:41

YOGItheBEAR pisze:Miasteczkowi Aktywiści! Do księgarni biegiem marsz!

A dlaczego tylko Miasteczkowi? Reszta Wilanowa nie wymaga odzyskania?

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4125
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi

Post autor: YOGItheBEAR » 07 sie 2017, 10:21

Trzymam w ręku jeszcze ciepły (stał w witrynie :P ) egzemplarz książki "Walka o ulice - Jak odzyskać miasto dla ludzi" autorstwa Janette Sadik-Khan i Seth Solomonow. Książka określana mianem "biblii miejskich aktywistów" opowiada historię oddawania przestrzeni Nowego Jorku ludziom. O tym jak zwężenie ulic prowadzi do poprawy płynności ruchu, a oddanie przestrzeni pieszym ożywia i tworzy przestrzeń dla lokalnego biznesu. Ponieważ sam z dreszczykiem przewracam dopiero pierwsze strony podeprę się w tym miejscu recenzją opublikowaną przez Magazyn Miasta

Miasteczkowi Aktywiści! Do księgarni biegiem marsz!
http://magazynmiasta.pl/2017/08/07/da-sie/
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miasto żyje...”