Znowu będziemy odcięci od świata

Sprawy, ktorymi żyje miasto. Informacje i dyskusje na temat wydarzeń kulturalnych, oświatowych i rozrywkowych w Dzielnicy i w Mieście
bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 586
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: bartekka » 30 wrz 2014, 10:53

NdR pisze:Nie rozumię o co tyle krzyku. Wystarczy wyjść z domu przed maratonem, wrócić po :)
Zakładam, że chodzi o sytuacje, w której niekoniecznie ktoś ma wpływ na godzinę swojego wyjścia / powrotu. Obok tolerancji warto też mieć odrobinę empatii - różne są sytuacje w życiu (praca, zdrowie, dzieci etc.). ;)

NdR
przybysz
przybysz
Posty: 62
Rejestracja: 07 lip 2010, 15:28
Lokalizacja: Royal Axis
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: NdR » 30 wrz 2014, 10:15

Nie rozumię o co tyle krzyku. Wystarczy wyjść z domu przed maratonem, wrócić po :)
Przecież to tylko 4-4.5h. Ja jestem świadom utrudnień związanych z maratonem i tak układam sobie niedzielny poranek, żeby nie kolidował z maratonem - to tylko kilka godzin w roku. Mieszkam na Wilanowie już kilka lat i nigdy nie miałem okazji narzekać na fakt, że przebiega w naszej okolicy. Życzę Wam odrobinę tolerancji, przydaje się na chodniku, w sklepie, na drodze.

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 586
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: bartekka » 30 wrz 2014, 7:48

macaona pisze:A ktoś z szanownych dyskutantów w ogóle jechał np. Wiertniczą, Przyczółkową, czy na Ursynów przez Podgrzybków i dalej przez KEN w stronę Centrum Onkologii? Bo wystarczyło przeczytać info o trasie 36 Maratonu i po problemie. Skoro to już 36 Maraton, o którym trąbią media, to może warto zajrzeć na jaka jest trasa przebiegu.
Akurat jechałam Wiertniczą, Przyczółkową i Gąsek i Podgrzybków na Ursynów bez większego problemu. Na około? Na kilka godzin w niedzielę nie jest to dla mnie problem. Nawet raz w miesiącu pojechać na około w niedzielne popołudnie. Dłużej stoję w korku wracając z wakacji na trasie Gdańskiej, czy z Raszyna do Warszawy. I faktycznie organizacyjnie, z roku na rok maraton jest lepiej przygotowany. Także w Wilanowie :roll:
Nie nikt nie wyszedł z domu.

yin@yang
bywalec
bywalec
Posty: 170
Rejestracja: 10 paź 2013, 11:41
Lokalizacja: Scandinavian House
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: yin@yang » 30 wrz 2014, 7:02

pntb pisze:
yin@yang pisze:...Ech, czytanie ze zrozumieniem...
Tym razem nie w kwestii maratonu ale twojego zachowania. Nie obrażaj innych sformułowaniem "czytać ze zrozumieniem". Zakładasz, że są tu sami idioci nie umiejący czytać i rozumieć co jest napisane? Jeśli nie zauważyłeś to jest to twój kolejny post, na który ktoś odpowiada a ty swoją na niego odpowiedź zaczynasz takowym sformułowaniem. Jeśli sam na to nie wpadłeś to zwracam twoją uwagę, że jeśli więcej osób odczytuje twoje wypowiedzi inaczej niż chciałeś to problem jest nie z nimi ale z twoją umiejętnością wyrażania swoich opinii. Więc może popracuj na tym a nie obrażaj innych.

Awatar użytkownika
pguraj
tubylec
tubylec
Posty: 713
Rejestracja: 18 sty 2011, 8:48
Lokalizacja: Wilanów ONE
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: pguraj » 29 wrz 2014, 15:45

Owszem jechał.
Na podgrzybków (a w zasadzie Gąsek) korek był aż pod skarpę. Bite 30 minut stania - gorzej niż w dzień powszedni.

p,p

Awatar użytkownika
macaona
osadnik
osadnik
Posty: 284
Rejestracja: 07 lut 2013, 11:06
Lokalizacja: Królowa Marysieńka
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: macaona » 29 wrz 2014, 15:29

A ktoś z szanownych dyskutantów w ogóle jechał np. Wiertniczą, Przyczółkową, czy na Ursynów przez Podgrzybków i dalej przez KEN w stronę Centrum Onkologii? Bo wystarczyło przeczytać info o trasie 36 Maratonu i po problemie. Skoro to już 36 Maraton, o którym trąbią media, to może warto zajrzeć na jaka jest trasa przebiegu.
Akurat jechałam Wiertniczą, Przyczółkową i Gąsek i Podgrzybków na Ursynów bez większego problemu. Na około? Na kilka godzin w niedzielę nie jest to dla mnie problem. Nawet raz w miesiącu pojechać na około w niedzielne popołudnie. Dłużej stoję w korku wracając z wakacji na trasie Gdańskiej, czy z Raszyna do Warszawy. I faktycznie organizacyjnie, z roku na rok maraton jest lepiej przygotowany. Także w Wilanowie :roll:

pntb
autochton
autochton
Posty: 1732
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: pntb » 29 wrz 2014, 11:06

yin@yang pisze:
pntb pisze: więc jeśli ktoś chciał, to sprawdził i mógł ominąć. Ja miałem konieczność w trakcie dostania się na Pragę i już tydzień wcześniej wiedziałem jak to zrobię.
No litości. Mam planować z tygodniowym wyprzedzeniem wyjazdy z domu ??? To zaczyna zakrawać na jakąś farsę...
Ech, czytanie ze zrozumieniem... Nie. To ja sprawdziłem tydzień wcześniej. Ty możesz sprawdzić pięć minut przed wyjściem z domu. Chodzi o to, żeby do Ciebie dotarła informacja gdzie masz sprawdzić i żebyś mógł/mogła ominąć zamknięte trasy.

Powody zamknięć ulic są różne (choćby weekendowe remonty). Miasto powinno poinformować mieszkańców o zamknięciu. I tym razem zrobiono to lepiej niż poprzednio. Tylko tyle. Co nie znaczy, że idealnie.

Jak ktoś ma zastrzeżenia, niech zgłosi do polityków, którzy - to fakt - lansowali się przy okazji tej imprezy (jak i przy każdej innej). Choć byli też tacy, co bardziej kibicowali niż się lansowali. Kto był, ten wie.

Żeby doprowadzić do zmian, trzeba by chociaż sprawdzić adres maila polityka, podczas gdy napisać na forum "farsa" jest tak łatwo...

yin@yang
bywalec
bywalec
Posty: 170
Rejestracja: 10 paź 2013, 11:41
Lokalizacja: Scandinavian House
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: yin@yang » 29 wrz 2014, 10:42

pntb pisze: więc jeśli ktoś chciał, to sprawdził i mógł ominąć. Ja miałem konieczność w trakcie dostania się na Pragę i już tydzień wcześniej wiedziałem jak to zrobię.
No litości. Mam planować z tygodniowym wyprzedzeniem wyjazdy z domu ??? To zaczyna zakrawać na jakąś farsę...

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 586
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: bartekka » 29 wrz 2014, 10:39

pntb pisze:
Nie "dla mnie", ale po prostu lepiej. Naprawdę nie pamiętasz jak nas odcinano od świata poprzednio? Co nie znaczy, że idealnie, czego zresztą nie twierdziłem. Zgodzę się z niską notą policji i straży miejskiej - informacja o objazdach i nieprzepustowości konkretnych ulic była słaba.

Nie wylejmy tylko dziecka z kąpielą. To jest miasto dla ludzi, również tych biegających w maratonach.
Ale przecież jak też to mówię - nie chcę zakazać maratonów. Uważam jednak, że miasto powinno dbać o organizację. Mamy XXI wiek i jest to - jak słusznie zauważono - 36 maraton. I co roku jest to samo - niedoinformowana policja / sm, brak informacji o objazdach, odcięte od świata bloki.

Ja rozumiem, że jest poprawa, ale dla mnie ta poprawa nie jest powodem do zadowolenia. Ja rozumiem, że sukcesem jest nauczyć np. małpę korzystać ze sztućców, ale dorosły człowiek korzystający z noża i widelca podczas obiadu nie wzbudza mojego entuzjazmu :) Podobnie z maratonem - po 36 latach nie budzi mojego entuzjazmu fakt, że oznakowano trasę biegu ;)

Dodatkowo przyznam się, że irytuje mnie postawa władz, które chętnie sprowadzają nam na głowę imprezy i chcą się "grzać" w świetle miasteczka w okresie przedwyborczym (wczoraj widziałem nawet baloniki PO), a trudno zobaczyć u nich ten entuzjazm jeśli chodzi o inwestycje w naszej dzielnicy np. połączenie z Ursynowem :)

Podobnie będzie pewnie z Ratuszem, zaraz się dowiemy, że to sukces że go wybudowano i dziękczynne pokłony władzy się należą :)

yin@yang
bywalec
bywalec
Posty: 170
Rejestracja: 10 paź 2013, 11:41
Lokalizacja: Scandinavian House
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: yin@yang » 29 wrz 2014, 10:38

pntb pisze:Zakładasz, że miasto jest dla samochodziarzy, a maraton dla dziwaków. A to nie tak ma być - miasto jest dla ludzi, a sporo warszawiaków biega albo kibicuje sportowcom.
Sporo warszawiaków kibicuje też pokazom lotniczym ale jakoś samoloty nie lądują w Al. Rzeczypospolitej...

Ulice są dla aut, dróżki rowerowe dla rowerów a chodniki dla pieszych więc także dla biegaczy. Jeśli już tak olbrzymią przyjemność sprawia im bieganie po asfalcie wśród spalin to niech biegają po chodnikach.

Dlaczego większość ma "cierpieć" za fanaberie mniejszości ?

pntb
autochton
autochton
Posty: 1732
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: pntb » 29 wrz 2014, 10:28

bartekka pisze: Czy może bzdurą jest to, że miasta te mają obwodnice (czasami kilka) co pozwala omijać centrum/dzielnice/całe miasto?
Piękne argumenty, ale w idealnym świecie. Niestety, z racji pracy bywałem w takich miejscach, widziałem i trudno mnie będzie przekonać, że miałem za każdym razem halucynacje. Choć oczywiście - im lepiej zorganizowane miasto, im lepsza infrastruktura, tym mniejszy kłopot dla niezainteresowanych maratonem.
bartekka pisze: Dla Ciebie było lepiej - ale jak widać ludzie zgłaszają uwagi. Trasa maratonu była oznaczona, ale objazdy nie. A Policjanci nie byli w stanie udzielić sensownych wyjaśnień jak jechać.
Nie "dla mnie", ale po prostu lepiej. Naprawdę nie pamiętasz jak nas odcinano od świata poprzednio? Co nie znaczy, że idealnie, czego zresztą nie twierdziłem. Zgodzę się z niską notą policji i straży miejskiej - informacja o objazdach i nieprzepustowości konkretnych ulic była słaba.

Nie wylejmy tylko dziecka z kąpielą. To jest miasto dla ludzi, również tych biegających w maratonach.

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 586
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: bartekka » 29 wrz 2014, 10:23

sober pisze:Pozostaje nadzieja, że będą biegać po dzielnicach, które są lepiej skomunikowane ze światem niż dwiema ulicami. To chyba jest największy problem maratonów w Wilanowie.

A poza miasto biegać nie pójdą, bo sponsor się nie zgodzi, żeby reklamy oglądały motylki, dziki i inne leśne stworzenia.
I dokładnie o to chodzi. Przecież nie chodzi o to żeby rezygnować z maratonu w Warszawie, jak wcześniej zauważyliśmy - miasto jest dla wszystkich, także kibiców i uczestników maratonu.

Natomiast urządzanie takich imprez np. na Al. RP jest objawem ograniczonej wyobraźni. Miasteczko to jedno z najgorzej skomunikowanych z Warszawą miejsc. Mamy w zasadzie jedną normalną i w pełni funkcjonalną ulicę (RP), nie mamy żadnej sensownej komunikacji zbiorowej odpornej na ruch drogowy(metro, skm, wkd etc.).

Mam wrażenie, że "pchanie" się tu z niektórymi imprezami odbywa się na zasadzie "bo jest co pokazać" (np. kawałek ładnej nowej ulicy takiej jak RP).

Super, ale chyba nie jest żadną przesadą oczekiwanie od miasta, że ruszą prace związane z Płaskowickiej/Ciszewskiego/Branickiego tak aby mieszkańcy mieli alternatywę i np. drugi autobus do metra.

Awatar użytkownika
pguraj
tubylec
tubylec
Posty: 713
Rejestracja: 18 sty 2011, 8:48
Lokalizacja: Wilanów ONE
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: pguraj » 29 wrz 2014, 10:19

bartekka pisze: Dla Ciebie było lepiej - ale jak widać ludzie zgłaszają uwagi. Trasa maratonu była oznaczona, ale objazdy nie. A Policjanci nie byli w stanie udzielić sensownych wyjaśnień jak jechać.
Nie mówiąc już o kompletnej dezorganizacji komunikacji miejskiej.
Na dolince służewieckiej błąkały się autobusy linii 116 i 180... ta ostatnia jadąca od strony Puławskiej... Dla turystów chcących dojechać do historycznego Wilanowa to zapewne wspaniała atrakcja...

p,paw

pntb
autochton
autochton
Posty: 1732
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: pntb » 29 wrz 2014, 10:17

pguraj pisze: Właśnie - popatrz na trasy tamtych maratonów pod kątem tego iloma drogami można je ominąć.
Hmm... A może Ty popatrz? Bo zdaje się nie byłeś w żadnym z tych miast podczas maratonu, ani nie spojrzałeś na trasę. "Ominąć" to się ten maraton dało. Tylko do niektórych punktów było trudno dotrzeć. Podobnie jak w każdym z tych miast. Choć oczywiście wymagało to nadłożenia drogi.
pguraj pisze: Kompletną bzdurą jest to, że Al. Rzp, czy Sobieskiego były otwarte dla ruchu.
Ja rozumiem frustrację, ale czytaj proszę ze zrozumieniem. Al. RP tym razem BYŁA otwarta dla ruchu, co znaczy, że nie odcięto mieszkańców od dostępu do świata, co miało miejsce poprzednio, a nie że była w pełni drożna. O Sobieskiego nie pisałem. A że ludzie nie mogli akurat dojechać do miasteczka od strony Sobieskiego...

Nie mówię, że objazdy były krótkie, ale dało się je znaleźć, jeśli ktoś sprawdził. Jedynie do policji i straży miejskiej można mieć pretensje, że nie była dobrze przygotowana i nie puszczała ruchu w poprzek, gdy było można. To już jednak wyższa szkoła organizacji.

Awatar użytkownika
Iceland
przybysz
przybysz
Posty: 51
Rejestracja: 17 paź 2011, 3:52
Lokalizacja: Villa Siena
Kontaktowanie:

Re: Znowu będziemy odcięci od świata

Post autor: Iceland » 29 wrz 2014, 10:17

sober pisze:Wszyscy wiedzieli, jak będzie. Po co się tam pchałeś?
Taki jesteś ciekawy? To Ci odpowiem

Pchałem się na miasto samochodem, ponieważ musiałem zawieźć na zastrzyk starszą osobę do Centrum Onkologii i za 30 minut wrócić
Może Ty wiedziałeś że nie będzie dojazdu do Miasteczka, ja nie wiedziałem. Nawet gdybym wiedział, to nie akceptuję tego że odcina się całkowicie całą dzielnice.
Tak jak napisałem, nie jestem przeciwny imprezom w mieście, oczekuję jedynie od władz rozsądku

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miasto żyje...”