Parkowanie na Ostoi...

ul.Hlonda / Al.Rzeczypospolitej
Fadesa Prokom
Awatar użytkownika
garneck
autochton
autochton
Posty: 1077
Rejestracja: 28 lip 2010, 14:57
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie na Ostoi...

Post autor: garneck » 09 maja 2011, 8:36

Ja bym się nie odważył komuś nakleić coś takiego, natomiast wożę w samochodzie kilka kartek z podobnym logo, które wkładam za wycieraczki. Wydaje mi się że to wystarcza. Lepiej żeby ktoś zreflektował się przez chwilę (a nuż się uda), niż 10 minut szorował naklejkę rozpuszczalnikiem i przeklinał tego co to nakleił.
The trouble with quotes on the Internet is that you never know if they are genuine. — Abraham Lincoln

Arqsh
przybysz
przybysz
Posty: 14
Rejestracja: 19 kwie 2011, 13:22

Re: Parkowanie na Ostoi...

Post autor: Arqsh » 09 maja 2011, 3:24

Na takich parkujących znam dobre rozwiązanie:

http://allegro.pl/karny-kut-s-order-kut ... 65158.html

bartekka
tubylec
tubylec
Posty: 592
Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:31

Re: Parkowanie na Ostoi...

Post autor: bartekka » 07 maja 2011, 16:25

Dokladnie - moim zdaniem najwiekszy problem to kierowcy parkujacy wszedzie tylko nie na miejscach do tego przeznaczonych.

Moi faworyci to osoby zastawiajace wjzady na osiedla i do garazy. Cala uliczka od strony Hlonda, wjazd od RP...

Awatar użytkownika
adad
tubylec
tubylec
Posty: 824
Rejestracja: 08 lis 2010, 18:11
Lokalizacja: Waldemar
Kontaktowanie:

Re: Parkowanie na Ostoi...

Post autor: adad » 07 maja 2011, 13:43

Gorzej, że coraz częściej normą jest parkowanie na chodnikach, nawet jak kawałek dalej są wolne miejsca. Szczególnie uciążliwe jest to na wjeździe od al. Rzeczypospolitej.

Awatar użytkownika
ttorres
przybysz
przybysz
Posty: 17
Rejestracja: 09 lis 2010, 23:46

Parkowanie na Ostoi...

Post autor: ttorres » 07 maja 2011, 13:12

Nie wiem jak Was Drodzy sasiedzi, ale mnie wrecz dobija brak umiejetnosci parkowania u niektorych kierowcow! Czy to jest naprawde takie trudne zmiescic sie pomiedzy wyznaczonymi liniami?? Dlaczego o tym pisze? Bo juz nie raz zdarzalo mi sie wrocic wieczorem i znalezc jedno wolne miejsce, ktore bylo by wolne, gdyby nie to ze kierowca samochodu stojacego obok postanowil miec w nosie parkowanie wg wyznaczonych miejsc...
To niestety nie jest rzadka sytuacja, spotykam sie z tym co chwile. Zaczalem nawet zbierac zdjecia tych "najlepiej zaparkowanych" pojazdow (do wgladu;)).
Niedlugo osiedle sie jeszcze bardziej zaludni i bedzie wiekszy klopot z parkowaniem na zewnatrz. Do tego czasu nie stwarzajmy sobie sami problemow, bardzo goraco prosze :)

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ostoja Wilanów”