BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Parki, trawniki, skwery, drzewa, psie kupy... czyli wszystko z gatunku move-and-plant
pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: pntb » 26 lip 2017, 15:44

Tak jak się bałem - nowelizacja "lex Szyszko" nie przerwała rzezi drzew. Tu szczegóły:
https://goo.gl/8B3qqd
A rząd planuje kolejny ruch korzystny wyłącznie dla deweloperów. Prawie 600 tys. ha z Lasów Państwowych ma trafić w ich ręce. Zgroza.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: YOGItheBEAR » 09 lip 2017, 23:18

Nie do końca można spać spokojnie. Bo jak wspomniałem poza kwestią ocieplania klimatu, opieramy naszą cywilizację o nieodnawialne źródła energii, które eksploatujemy rabunkowo. Zrównoważona energetyka to szansa na uniknięcie szoków, które mogą wywrócić naszą łódeczkę.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
paszczakR
tubylec
tubylec
Posty: 668
Rejestracja: 29 kwie 2011, 14:15
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: paszczakR » 07 lip 2017, 18:07

Jak sam napisałeś - dla przeżycia wielu gatunków, w tym ludzi, kluczowe jest tempo (a dokładniej nawet skala przyspieszenia) niektórych zjawisk.
To można spać spokojnie.
Zmiana przeciętnej temperatury od ostatniego minimum w latach 70-tych do teraz jest mniejsza niż ta z przełomu XIX i XX w. i lat 30-tych XX w.
Również sama temperatura jest znacznie niższa niż np. 1000 lat temu.
Wszak z punktu widzenia historii życia na ziemi, a nawet ludzkości dopiero co zaczęliśmy odbijać się od minimów Maundera wyznaczonych w dołku małej epoki lodowcowej.
Z punktu widzenia longue duree trudno zrozumieć obecną histerię. No chyba, że wpleciemy w to geopolitykę i biznes.
Ale to już inny powód do rozdzierania szat.
Lubię pracować, a nawet palę się do roboty. Praca tak mnie urzeka, że mogę całymi godzinami siedzieć i patrzeć na nią.

Awatar użytkownika
AnnaDrewniak
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 215
Rejestracja: 13 maja 2014, 19:02

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: AnnaDrewniak » 07 lip 2017, 15:02

pntb pisze:Tylko trudno przezwyciężyć upór głupców. Jednego właśnie fetowały w Warszawie tłumy. Co z tego, że zwiezione autokarami z prowincji.
Moim zdaniem prezydent Trump nie jest głupcem. Moim zdaniem na placu było mnóstwo warszawiaków, w tym nasz komitet. Moim zdaniem Kraków, Poznań czy Gdańsk nie są żadną "prowincją".

pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: pntb » 07 lip 2017, 14:47

Nadal nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla oporów przeciw ograniczeniu uwalniania węgla do atmosfery. Przecież to nie tylko kwestia wzrostu temperatury. Równie ważne jest zakwaszenie oceanów wychwytujących węgiel uwalniany do atmosfery. Jak sam napisałeś - dla przeżycia wielu gatunków, w tym ludzi, kluczowe jest tempo (a dokładniej nawet skala przyspieszenia) niektórych zjawisk. A na to zachowanie ludzi ma wpływ ponad wątpliwość. Kluczowe są tu zachowania najbogatszych. W tym Trumpa.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: YOGItheBEAR » 07 lip 2017, 13:43

pntb, generalnie się zgadzamy, ale pozwolę sobie nie do końca przyjąć bezkrytycznie sformułowanie, że dla naukowców jest jasne "dokąd to zmierza". Nie jest. Jak napisałem wcześniej - istnieje daleko idąca zgodność, co do faktów, które są takie, że średnia temperatura globu rośnie. Istnieje zgodność co do tego, że energia cieplna zgromadzona w atmosferze powoduje, że zjawiska pogodowe stają się bardziej gwałtowne. Paradoksalnie np. globalne ocieplenie może powodować mroźniejsze i "niżej" sięgające zimy, bo zwyczajnie zimne powietrze znad bieguna może "się dmuchnąć" dalej... W efekcie pogoda zmienia się z większą częstotliwością i amplitudą, co utrudnia lub uniemożliwia funkcjonowanie wielu gatunków fauny i flory powodując migracje lub wyginięcia oraz przyspiesza procesy erozji. Tyle wiemy, bo obserwujemy. I tu przechodzimy do tego, co z tego wynika, a zgoda się kończy. Bo:
1. Ziemia przeżyła już niejeden kataklizm i życie zawsze się odradzało w lepiej przystosowanej formie. Pytanie, czy my (jako ludzkość) zdołamy się przystosować i przeżyć razem z Ziemią.
2. Nikt nie potrafi stwierdzić, czy proces globalnego ocieplenia da się zatrzymać lub odwrócić i w jakim czasie.
3. Skoro nie wiemy, czy jesteśmy w stanie zatrzymać proces zmian, którego możemy nie przeżyć, to może w drodze rabunkowej eksploatacji dostępnych zasobów pchnąć cywilizację tak mocno, aby dało się stąd w porę uciec.

To wszystko jest warstwa przekonań, o których można dyskutować i nauka zdaje się to robić. Na to nakłada się jednak jeszcze warstwa wartości, która generuje konflikt nierozwiązywalny: "czy wolno nam TO robić Ziemi?". Na tej ostatniej płaszczyźnie nie da się dojść do porozumienia. Bo albo wierzymy, że nie wolno nam niszczyć naszej planety, bo jesteśmy jej częścią i jesteśmy za nią odpowiedzialni, że tylko stąpanie po Ziemi daje szczęście rodzajowi ludzkiemu i takie tam inne nasze zielono-lewackie bajania. Albo uznajemy, że skoro jest to nasza planeta, to jest nasza i możemy sobie z nią robić co chcemy, a jak się popsuje, to "kupimy" sobie nową, lepszą i urządzimy jak chcemy, bo możemy i kto nam zabroni...

P.S. usunąłem jeden nadmiernie emocjonalny wpis, w którym znalazły się niepotrzebne oceny (kłamiesz, obrażasz, etc.) wobec jednego z użytkowników. Dyskutujemy na temat opinii, a nie na temat osób, które je wyrażają.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: pntb » 07 lip 2017, 12:56

Problem jest "niejednoznaczny", kiedy czyta się polityków, jednoznaczny w przypadku opracowań naukowców. Oni się raczej zastanawiają, kiedy a nie czy doprowadzimy do samozagłady gatunku. Choć oczywiście skala zagrożenia, wizje przebiegów katastrofy są różne. Ciekawie i aktualnie jest tutaj:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/312930/s ... enaturalna

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: YOGItheBEAR » 07 lip 2017, 11:50

Stawki są tak naprawdę obejściem lexSzyszko. Bo niby nie wolno dowolnie, ale w praktyce odpalasz piątaka i tniesz co chcesz. Z tego punktu widzenia - jest to skandal.

Nie mieszałbym jednak tego z międzynarodową polityką klimatyczną, która jest złożonym i kontrowersyjnym zagadnieniem. Badania naukowe potwierdzają oczywiście wzrost temperatury oraz jego negatywne konsekwencje, jednak tu jednomyślność się kończy. Jedni są zdania, że konieczne jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, co ma konkretne skutki ekonomiczne i wcale nie gwarantuje, że procesy ocieplania klimatu zostaną powstrzymane lub wręcz cofnięte. Najprawdopodobniej mówimy tu wyłącznie o "nie przyspieszaniu obecnych zjawisk". Co więcej w historii naszej planety okresowe wzrosty temperatury wynikające z uwarunkowań natury kosmicznej zdarzały się już wcześniej i wówczas były prologiem do okresów zlodowaceń. Dlatego trudno o zgodę na Świecie w tej kwestii, bo nawet uznający fakty dotyczące ocieplenia mogą być po prostu zwolennikami "ucieczki do przodu" i nie chcieć hamowania rozwoju cywilizacji twierdząc, że tylko jej rozwój może nam zapewnić przetrwanie.

Nie piszę tego oczywiście, aby uzasadniać rabunkową wobec środowiska politykę krajową czy międzynarodową, ale żeby przywrócić normalny, nieplemienny ton dyskusji na ten temat. Osobiście uważam, że jak nie wiemy jak się zachować, to po prostu zachowujmy się przyzwoicie i dbajmy o naszych ożywionych oraz nieożywionych sąsiadów prowadząc politykę zrównoważonego wzrostu i ograniczając efekty zewnętrzne naszej cywilizacyjnej aktywności. Czy to powstrzyma ocieplenie - nie wiem, ale być może pozwoli nam przetrwać par excellence jako ludziom.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: pntb » 07 lip 2017, 10:00

Kolejne fatalne informacje. Mam nadzieję, że kiedyś proces powstawania lex Szyszko zostanie prześwietlony pod względem korupcji. Wyszło rozporządzenie ministra środowiska ustanawiające śmiesznie niskie stawki za wycinkę. Skorzystają deweloperzy. Stracą zwykli mieszkańcy.

Będziemy się dusić. Do ubytków w drzewostanie przyczyniają się też burze. Ich siła będzie rosła z powodu zmian klimatycznych. Można próbować im zapobiec. Tylko trudno przezwyciężyć upór głupców. Jednego właśnie fetowały w Warszawie tłumy. Co z tego, że zwiezione autokarami z prowincji. I tak wstyd.

Szczegóły stawek tutaj: https://goo.gl/vJENvT

Awatar użytkownika
AnnaDrewniak
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 215
Rejestracja: 13 maja 2014, 19:02

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: AnnaDrewniak » 28 cze 2017, 12:11

Szanowni Państwo, okazuje się, że u naszych sąsiadów miejsca parkingowe są ważniejsze od drzew:

Długa droga do szerszej Rosoła

- Budowa ul. Rosoła ma już długą kilkunastoletnią tradycję. W planach budżetowych dzielnicy istnieje już od 2004 roku - mówi Barbara Mąkosa-Stępkowska, rzecznik prasowy ursynowskiego ratusza.

W latach 2004-2005 wybudowano drugą jezdnię Rosoła, na odcinku od Ciszewskiego do Jeżewskiego. W latach 2009-2010 - powstały parkingi na odcinku Belgradzka-Przy Bażantarni i Migdałowa-Belgradzka. Z kolei od 2006 roku wydano ponad 5,7 mln złotych na wykup nieruchomości pod poszerzenie ulicy na kabackim odcinku.

Pierwszy projekt przebudowy tego wąskiego gardła powstał w 2011 roku, ale ze względu na brak pieniędzy w budżecie miasta, nie doszło do rozpoczęcia inwestycji. Dopiero 4 lata później, gdy miasto przyznało środki (12,5 mln złotych), zlecono wykonanie projektu.

Nie obyło się bez protestów. Dzielnica została zmuszona do zmiany uzgodnionego już ze spółdzielnią projektu parkingu wzdłuż Rosoła, gdy mieszkańcy "Osiedla Kabaty" {ciach polityczne (przyp. YtB))} zaczęli sprzeciwiać się planom likwidacji ok. 90 z ponad 300 nielegalnych miejsc. Powstały one kilkanaście lat temu w ramach "parkingu społecznego", by zaspokoić głód miejsc postojowych w okolicy. Projektant na polecenie burmistrza zwiększył liczbę aut kosztem drzew, których ostało się ostatecznie jedenaście...

Źródło: haloursynow.pl

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4311
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: YOGItheBEAR » 27 cze 2017, 16:37

Stop.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1411
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: bierute » 27 cze 2017, 12:33

AnnaDrewniak pisze:
pntb pisze:Podsumowanie naukowca z SGGW (dr hab Zbigniew Karaczun)
Naukowcy nie kryją rozbawienia. Tak Platforma liczyła wycięte drzewa w Polsce

Już wiemy, jak Platforma Obywatelska policzyła skutki tzw. lex Szyszko. Okazuje się, że ta liczba to szacunek prof. Zbigniewa Karaczuna z SGGW, który swoją analizę oparł na danych i szacunkach kolegów z 21 gmin w Polsce (0,8 proc.). – Błąd może być znaczący, ale ten szacunek wskazuje na skalę procederu – podkreśla prof. Karaczun.

http://niezalezna.pl/96020-naukowcy-nie ... a-w-polsce

Ludzie nie kryją rozbawienia takimi postami. jest Pani kompletną ignorantką próbującą w nieudolny sposób ukryć skutki tego, co dzieje się od dłuższego czasu - dla własnych, partykularnych interesów tworzycie prawo tylko i wyłącznie na własny użytek. Dla obsadzania państwowych spółek swoimi nieukami, wycinki drzew na życzenie skoligaconego biznesu, takich przykładów jest wiele... Żałosne jest to, ze wpisuje się Pani ze swoją narracją w najbardziej szkodliwy nurt populizmu... Wstyd.

pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: pntb » 26 cze 2017, 22:39

14 dziekanów i 21 prodziekanów wydziałów przyrodniczych najważniejszych polskich uczelni podpisało się pod listem protestacyjnym w sprawie niszczenia bezcennego dziedzictwa przyrodniczego, w szczególności rabunkowej wycince Puszczy Białowieskiej. Tak a propos rzekomego śmiechu naukowców... Może się uda powstrzymać Szyszkę i innych barbarzyńców.

pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: pntb » 26 cze 2017, 14:30

Upieram się, że fake news. Nie ma nazwiska żadnego z nich. Bo autor żadnego nie pytał. Radio Erewań byłoby wiarygodniejsze. Klasyczna propaganda zamiast dziennikarstwa. Znam się na tym i czuję ten smród.

Pimo
autochton
autochton
Posty: 1601
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: BRUTALNA WYCINKA DRZEW

Post autor: Pimo » 26 cze 2017, 12:27

pntb pisze:"Naukowcy nie kryją rozbawienia"
Żaden fake! Wystarczy, że znalazło się dwóch naukowców, by te słowa były prawdziwe. Standardowa manipulacja treścią (a szczególnie tytułami) stosowana od lat przez najbardziej poczytne dzienniki: GW, Fakt, SE, GPC oraz wiele portali.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rekreacja i zieleń publiczna”