Lake Park Wilanów

Parki, trawniki, skwery, drzewa, psie kupy... czyli wszystko z gatunku move-and-plant
Pimo
autochton
autochton
Posty: 1598
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: Pimo » 03 sie 2015, 23:54

J.Szubińska-Piszczek pisze:
YOGItheBEAR pisze:I moim zdaniem na moment mojej tam rozpoznawczej bytności (ok. 14:00) nie działo się tam nic, co komukolwiek mogłoby przeszkadzać i spędzać sen z powiek.
Zapraszam w okolice o 4:00 nad ranem w weekend.
A co Policja na to? Nie interweniuje?

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4609
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 03 sie 2015, 20:53

YOGItheBEAR pisze:P.S. @J.Szubińska-Piszczek - moderatorzy nie są od wystawiania komukolwiek certyfikatów i wyjaśniania w ramach jakiegoś głuchego telefonu faktów, których nie upublicznili sami zainteresowani. Jeśli ktoś chce coś komuś wyjaśniać - niech to zrobi bezpośrednio. Pani również ma możliwość wysłania komuś prywatnej wiadomości, tak jak każdy z użytkowników (w tym moderatorzy). Można też sobie odpowiedni dopisek wrzucić w stopkę podpisu. Wystarczy chcieć "coś zrobić", a nie "czepnąć się kogoś".
A ja myślałam, że to moderatorzy pilnują tu porządku.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4609
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 03 sie 2015, 20:44

YOGItheBEAR pisze:I moim zdaniem na moment mojej tam rozpoznawczej bytności (ok. 14:00) nie działo się tam nic, co komukolwiek mogłoby przeszkadzać i spędzać sen z powiek.
Zapraszam w okolice o 4:00 nad ranem w weekend.

Pimo
autochton
autochton
Posty: 1598
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: Pimo » 03 sie 2015, 18:21

KONSI pisze:Pani Aga ma pani wiadomość pw . Ja nie zamierzam zabierać głosu bo uważam że , powinny takie projekty powstawać . Właśnie nie zamierzałem zabierać w tym temacie głosu , bo nie jestem mieszkańcem Powsinka .
Ale może raczyłby Pan wyjaśnić o co chodziło z tym wypadkiem i co miała do tego autostrada oraz co znaczy "chyba drodze nie ma muzyki"? Bo póki co brzmi to jak jakiś bełkot.

Awatar użytkownika
KONSI
osadnik
osadnik
Posty: 283
Rejestracja: 18 kwie 2012, 16:51
Lokalizacja: Wilanów Zawady
Kontaktowanie:

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: KONSI » 03 sie 2015, 17:34

Pani Aga ma pani wiadomość pw . Ja nie zamierzam zabierać głosu bo uważam że , powinny takie projekty powstawać . Właśnie nie zamierzałem zabierać w tym temacie głosu , bo nie jestem mieszkańcem Powsinka .
KZ

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4310
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: YOGItheBEAR » 03 sie 2015, 16:51

Byłem w LakePark na przeszpiegach i... nie znalazłem obiecanego przedsionka piekieł... Ot, leżaczki, tarasiki nad wodą i kilka jacuzzi z mętną cieczą (borowiny? :lol: ). Jest wyciąg do deski, małe rampy do deskorolek, zjeżdżalnia do jeziorka, nawet bodaj boisko do siatkówki plażowej. Do tego nieco prostej gastronomii oraz piwo i drinki w cenach gwarantujących, iż nikt tam alkoholowej orgii nie zrobi. Wstęp płatny 10 zł, zaaranżowany parking. W mojej ocenie, to co nie wyszło na rogu Wilanowskiej i Przyczółkowej, ktoś twórczo przeflancował na pola za Bricomanem. I moim zdaniem na moment mojej tam rozpoznawczej bytności (ok. 14:00) nie działo się tam nic, co komukolwiek mogłoby przeszkadzać i spędzać sen z powiek. Nieco muzyki bez dudniącego bitu, sennie i plażowo. Dojazd od Przyczółkowej był dobrze oznakowany, gorzej od Vogla, ale chyba o to chodziło, żeby głównego ruchu tamtędy nie puszczać - kto chce, trafi.

Oczywiście - lokal taki powinien wypełniać wszelkie rygory przewidziane dla takiej działalności gospodarczej. W szczególności powinien dopełnić obowiązków zgłoszeniowych i koncesyjnych. Na taką okoliczność, w szczególności w wypadku uzasadnionych podejrzeń, iż jakiekolwiek obowiązki mogły zostać niedopełnione, można zawiadomić zgodnie z prawem odpowiedni organ, który skontroluje przedsiębiorcę oraz ewentualnie nałoży na niego obowiązek uzupełnienia niezbędnej dokumentacji w określonym terminie. Przynajmniej tak być powinno. W praktyce różnego rodzaju kruczki prawne i nieścisłości próbuje się wykorzystywać w nieuczciwej walce, bo nam się nie podoba coś, co ktoś robi na sąsiedniej działce. To tłumaczy nerwowość reakcji ludzi, którzy wyłożyli swoje fundusze i próbują "coś" zrobić zamiast ustawić się w kolejce do pośredniaka. Nie buduje to z pewnością zaufania obywateli do Państwa i nie tworzy kultu inicjatywy publicznej jednostek. W tym przypadku - kompletnie nie rozumiem na czym polega problem z tym miejscem? Najbliższe zabudowania są kilkaset metrów dalej. Teren jest ogrodzony i wyposażony w zaplecze sanitarne, więc nikt nikomu żyta nie obsikuje. Nie można się oprzeć wrażeniu, iż chodzi o zwykłe narobienie kłopotów komuś, kto miał pomysł. Zwłaszcza, że jakiś czas temu problemem było to, że w halach TenisWil wieczorem paliło się światło i ktoś jeszcze grał w tenisa... Pies ogrodnika?

A co do wspomnianego "ponoć" wypadku w LakePark - albo mówmy o konkretach, albo zlikwidujmy chodniki w Warszawie, bo ja słyszałem, że ktoś się kiedyś wywrócił i skręcił nogę...

P.S. @J.Szubińska-Piszczek - moderatorzy nie są od wystawiania komukolwiek certyfikatów i wyjaśniania w ramach jakiegoś głuchego telefonu faktów, których nie upublicznili sami zainteresowani. Jeśli ktoś chce coś komuś wyjaśniać - niech to zrobi bezpośrednio. Pani również ma możliwość wysłania komuś prywatnej wiadomości, tak jak każdy z użytkowników (w tym moderatorzy). Można też sobie odpowiedni dopisek wrzucić w stopkę podpisu. Wystarczy chcieć "coś zrobić", a nie "czepnąć się kogoś". Pozdrawiam.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4609
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 03 sie 2015, 14:53

Aga pisze:KONSI nie darzy dużym szacunkiem swoich rozmówców. Kilka osób zwracało mu już uwagę i nic. Ty jesteś kolejną.... :roll:
Poprosiłam moderatorów, żeby wyjaśnili Pani tę kwestię. Rozumiem, że im się nie chciało.

Aga
autochton
autochton
Posty: 2351
Rejestracja: 09 sty 2008, 11:22

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: Aga » 03 sie 2015, 14:25

bierute pisze:
KONSI pisze:A ja po raz kolejny zadaję pytanie czy to jest bezpieczny park skoro wypadek się zdarzył i milczy się ????????
Na autostradzie????? chyba drodze nie ma muzyki .....
gdy, czytanym być, się chce, może trochę. z sensem mówić, przydałoby się. wreszcie. troszeczke? rozumiemy się?
KONSI nie darzy dużym szacunkiem swoich rozmówców. Kilka osób zwracało mu już uwagę i nic. Ty jesteś kolejną.... :roll:

Awatar użytkownika
luckyluke
moderator
moderator
Posty: 825
Rejestracja: 02 sty 2014, 21:28
Lokalizacja: Dziki Wilanów
Typ profilu: Prywatny

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: luckyluke » 03 sie 2015, 12:05

Roberto1 pisze:No właśnie. Nawet na znakach zakaz wjazdu przykleili kartki "zakaz wstępu osobom obcym". Zatem to im najbardziej przeszkadza ten lokal.
Nie wiem czy te uliczki są prywatne czy nie, ale patrząc na ich wygląd można dojść do wniosku, że miały charakter bardzo prywatny. No i teraz zaczęły się tam kręcić różne osoby, samochody, rowery itp. Jak widać osoby te chyba poczuły się zagrożone nagłym wzrostem ruchu w ich okolicy, bo chyba nie o hałas głównie tu chodzi. Wg mnie zachowanie to jest raczej normalne, bo każdy broni swojego spokoju i prywatności i nie znam osoby, która nie zaczęłaby się denerwować w takiej sytuacji. Z pewnością lepsza oznakowanie i informowanie o sposobach dojścia/dojechania do Lake Park mogłoby coś pomóc - oczywiście dojścia z pominięciem newralgicznych uliczek :) A tak poza tym to jestem ciekaw czy właściciele Lake Park albo mieszkańcy, którym przeszkadza to miejsce, nawiązali ze sobą "dyskurs" i jak on do tej pory wyglądał :)
"Zanim coś powiesz upewnij się, że język jest podłączony do mózgu..."

Awatar użytkownika
bierute
autochton
autochton
Posty: 1411
Rejestracja: 04 kwie 2008, 12:39

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: bierute » 03 sie 2015, 11:34

KONSI pisze:A ja po raz kolejny zadaję pytanie czy to jest bezpieczny park skoro wypadek się zdarzył i milczy się ????????
Na autostradzie????? chyba drodze nie ma muzyki .....
gdy, czytanym być, się chce, może trochę. z sensem mówić, przydałoby się. wreszcie. troszeczke? rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Roberto1
bywalec
bywalec
Posty: 193
Rejestracja: 18 lis 2011, 8:58
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: Roberto1 » 03 sie 2015, 11:16

hhpg pisze:Z tego, co wiem to ruch samochodowy jest od strony Przyczółkowej (skręt za Brico). Według mnie znaki zakazu dotyczą pojazdów, a nie pieszych i mieszkańcy nie mogą blokować przejścia dla ruchu pieszego. Może przez te wszystkie lata okoliczni mieszkańcy nabrali przekonania, że te nieużytki i stawy, które są przed ich oknami to ich prywatna własność, z której tylko oni mogą korzystać. A tu taka niespodzianka...
No właśnie. Nawet na znakach zakaz wjazdu przykleili kartki "zakaz wstępu osobom obcym". Zatem to im najbardziej przeszkadza ten lokal.

hhpg
przybysz
przybysz
Posty: 95
Rejestracja: 10 paź 2008, 11:47

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: hhpg » 03 sie 2015, 11:11

Z tego, co wiem to ruch samochodowy jest od strony Przyczółkowej (skręt za Brico). Według mnie znaki zakazu dotyczą pojazdów, a nie pieszych i mieszkańcy nie mogą blokować przejścia dla ruchu pieszego. Może przez te wszystkie lata okoliczni mieszkańcy nabrali przekonania, że te nieużytki i stawy, które są przed ich oknami to ich prywatna własność, z której tylko oni mogą korzystać. A tu taka niespodzianka...

Pimo
autochton
autochton
Posty: 1598
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: Pimo » 03 sie 2015, 10:14

KONSI pisze:A ja po raz kolejny zadaję pytanie czy to jest bezpieczny park skoro wypadek się zdarzył i milczy się ????????
O jakim wypadku mowa?

Awatar użytkownika
Roberto1
bywalec
bywalec
Posty: 193
Rejestracja: 18 lis 2011, 8:58
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: Roberto1 » 03 sie 2015, 9:42

Byłem w weekend w Lake Park. Chciałem zobaczyć na własne oczy o co toczy się ten spór :) Generalnie miejsce bardzo przyjemne. Oczywiście nagle z miejsca gdzie nie było żywej duszy, jest teraz znaczny ruch samochodowy, widać to po parkingu. Komu to przeszkadza? Wydaje mi się że mieszkańcom przy ul. Europejskiej. Nie wiedziałem jak trafić do Lake Park więc zaparkowałem przy Bricomanie i poszedłem na piechotę. I co....nie ma jak "legalnie przejść" :) Pomiędzy domami są przejścia ale na wszystkich znak zakazu wstępu - droga prywatna. Oczywiście piesi (ale nie tylko, motocykle też) go ignorują bo inaczej nie ma jak się dostać nad jeziorko od tej strony. Inna sprawa że jak komuś przeszkadza że obok jego domu przejdzie jakiś spacerowicz raz na pół godziny to już lekka przesada. Może właściciele Lake Park powinni lepiej oznakować dojazd do ich lokalu żeby nie denerwować okolicznych mieszkańców. Ogólnie polecam miejsce.

hhpg
przybysz
przybysz
Posty: 95
Rejestracja: 10 paź 2008, 11:47

Re: Lake Park Wilanów

Post autor: hhpg » 03 sie 2015, 9:26

Kto nie może spokojnie żyć? Konkretnie. Co komu przeszkadza?

Wiadomo Polska w runie, ale chociaż na poziomie lokalnym zejdźmy na większy poziom szczegółowości. Hałas. Nie. Na tyłach Europejskiej absolutnie nic nie słychać. Rowerzyści i spacerowicze. Zawsze tam byli (jeziorko).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rekreacja i zieleń publiczna”