Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Parki, trawniki, skwery, drzewa, psie kupy... czyli wszystko z gatunku move-and-plant
5Marcin
przybysz
przybysz
Posty: 83
Rejestracja: 28 sie 2015, 14:44

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: 5Marcin » 09 lut 2016, 15:17

Ja chowałem sie na Ursynowie,dla mojej mamy tp było zadupie a 20 lat później jedną z najlepszych dzielnic do mieszkania.Uważam że z MW jest podobnie,jest to dzielnica z wielkim potencjałem.Przyznam że śmieszynie dyskusja na temat psich kupek,złego parkowania czy nachalnej reklamy.Tych wszystkich problemów jest bardzo mało w porównaniu do Ursynowa czy wychwalanego Mokotowa.Warto dbać o naszą dzielnice ale niektorym radzę wyjąć piórka z d...i nie frustrowac sie blachoatkami...

pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: pntb » 09 lut 2016, 14:27

yav pisze:Tak, po prawdzie to kilometr jest do pierwszego bloku, do Hlonda 2 ;)
Czyli 12 minut spaceru. :D

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3334
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: yav » 09 lut 2016, 9:32

Arktik pisze:Na litość boską, z Ostoi Wilanów do Royal Wilanów masz mniej niż 1 kilometr!!!
Tak, po prawdzie to kilometr jest do pierwszego bloku, do Hlonda 2 ;)

Pimo
autochton
autochton
Posty: 1598
Rejestracja: 12 cze 2012, 20:38
Lokalizacja: SH
Typ profilu: Prywatny

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: Pimo » 08 lut 2016, 19:29

karolina84 pisze:Cholera to jest Warszawa, a przynajmniej powinna być, nie jakaś cholerna pipdówa. Warszawa jest głośna, pełna samochodów, ludzi i hałasu, po 22, 23, po 24! To jest Warszawa. To co jest na Miasteczku to pseudo miasto.
Co za bzdury. MW to dzielnica sypialniana, tu ludzie chcą odpocząć i w spokoju pomieszkać. Znam sporo "knajp", którym hałas po 22 wcale nie jest do funkcjonowania potrzebny. Zresztą ktoś kto ma się za prawnika, chyba zna art. 51 kw. i fakt, że obowiązuje on nie tylko w nocy.

Awatar użytkownika
Arktik
osadnik
osadnik
Posty: 356
Rejestracja: 22 kwie 2015, 12:48
Lokalizacja: ul. Klimczaka

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: Arktik » 08 lut 2016, 18:06

karolina84 pisze:To są peryferia Warszawy i nie jest to moje zdanie tylko fakt. Jak miałam 6 lat to hasałam tutaj z bratem po pięknych polach z pięknymi kaczeńcami i było super. Szkoda, że zostały zabudowane budynkami pełnymi ludzi :( To nie jest kwestia długości umów najmu! W budynkach w których upadały rożnego rodzaju usługi nie były to umowy na 10 lat. U mnie upadła knajpa, która miała umowę na 2 lata. Nie wiem dlaczego, ale mam podstawy, że zniszczyła ją pseudo inteligencja, która non stop hejtowała ją na tym forum. Żeby jeszcze miała rację, ale nie! To było: przeszkadza mi: ogródek letni, nie takie obrusy, hałas po 22. Cholera to jest Warszawa, a przynajmniej powinna być, nie jakaś cholerna pipdówa. Warszawa jest głośna, pełna samochodów, ludzi i hałasu, po 22, 23, po 24! To jest Warszawa. To co jest na Miasteczku to pseudo miasto. W Warszawie są reklamy, nie tylko w wymiarze wielkoformatowym, ale i subtelnym. Miasto takie jest. Widziałeś Londyn bez reklamy.
ps: odnośnie pubu w Royal Wilanów, to wielkie dzięki. Brak miejsc parkingowych zniechęca do wędrówek po tym zabudowanym polu. Fajnie, że tak długo szukałeś i zdecydowałeś się na Wilanów, ja wolałabym Mokotów, nawet z jego reklamami, zdecydowała cena.
Ależ ja nie zaprzeczam, że faktycznie Nowy Wilanów jest na obrzeżach miasta, ale to wcale nie oznacza, że jest gorzej. Jakość życia moim zdaniem lepsza niż np. w Śródmieściu, no chyba, że ktoś musi do centrum dojeżdżać do pracy, to wiadomo, że może i lepiej mieszkać w Śródmieściu, ale nie wszyscy muszą tam dojeżdżać jednak. Obecnie większość rzeczy można załatwić na miejscu, w jest coraz lepiej, za chwilę ma być galeria pod nosem, tramwaj, obwodnica. Ludzie to sprowadzający się może jednak chcieli trochę większego spokoju niż w gwarnym centrum. Chciałabyś żeby każda dzielnica była jednakowa? Byłoby monotonnie i nudno! W Londynie jest tylko niewielki procent reklam w porównaniu z Warszawą! Może dlatego jest to jeden z powodów dla których ceny nieruchomości są jedne z najwyższych na świecie bo ludzie tam płyną szerokim strumieniem z całego globu? Wybacz, ale Twoje zdanie, cytuję: "Brak miejsc parkingowych zniechęca do wędrówek po tym zabudowanym polu." świadczy o tym, co Ty zarzucasz krytykom pewnej restauracji w 4 linijce. Przeczytaj je ponownie i zastanów się czy to ma sens. A czy gdyby były miejsca parkingowe to zachęciłoby Cię to do "wędrówek"? Na litość boską, z Ostoi Wilanów do Royal Wilanów masz mniej niż 1 kilometr!!! Czy trzeba tłuc się samochodem? A jak z powrotem? W pubie wypada napić się czegoś z procentami? Chcesz jechać na podwójnym gazie? Od czasu do czasu wypada ruszyć tyłek i zrobić coś dla zdrowia niż przesiadywać nad kompem?

Slavko
bywalec
bywalec
Posty: 203
Rejestracja: 16 lip 2012, 20:40

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: Slavko » 08 lut 2016, 15:55

karolina84 pisze: ps: odnośnie pubu w Royal Wilanów, to wielkie dzięki. Brak miejsc parkingowych zniechęca do wędrówek po tym zabudowanym polu. Fajnie, że tak długo szukałeś i zdecydowałeś się na Wilanów, ja wolałabym Mokotów, nawet z jego reklamami, zdecydowała cena.
Przecież w Royal Wilanów jest ogromny parking podziemny. A zapomniałem płatny, no to nie ma :)
Co do reklam to super że ustaw krajobrazowa przeszła, mam nadzieję ze samorządy rozprawią się z reklamą nie tylko w Warszawie.

waterman@aster.pl
bywalec
bywalec
Posty: 178
Rejestracja: 16 mar 2015, 14:35

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: waterman@aster.pl » 08 lut 2016, 10:26

korytarzach ...... oczywiście....... przepraszam

waterman@aster.pl
bywalec
bywalec
Posty: 178
Rejestracja: 16 mar 2015, 14:35

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: waterman@aster.pl » 08 lut 2016, 10:23

U mnie upadła knajpa, która miała umowę na 2 lata. Nie wiem dlaczego, ale mam podstawy, że zniszczyła ją pseudo inteligencja, która non stop hejtowała ją na tym forum. Żeby jeszcze miała rację, ale nie! To było: przeszkadza mi: ogródek letni, nie takie obrusy, hałas po 22.
masz 100% racji. Tak, tak wszystko przeszkadza, ale buty na wycieraczkach i stosy rowerków, wózków na korytażach już nie...... bo to swoje.

Awatar użytkownika
yav
moderator
moderator
Posty: 3334
Rejestracja: 04 gru 2012, 11:38
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: yav » 08 lut 2016, 9:36

Przepraszam, mówisz o Belli Toscanie?

karolina84
bywalec
bywalec
Posty: 217
Rejestracja: 16 kwie 2014, 1:28
Lokalizacja: Ostoja Wilanów

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: karolina84 » 07 lut 2016, 23:15

To są peryferia Warszawy i nie jest to moje zdanie tylko fakt. Jak miałam 6 lat to hasałam tutaj z bratem po pięknych polach z pięknymi kaczeńcami i było super. Szkoda, że zostały zabudowane budynkami pełnymi ludzi :( To nie jest kwestia długości umów najmu! W budynkach w których upadały rożnego rodzaju usługi nie były to umowy na 10 lat. U mnie upadła knajpa, która miała umowę na 2 lata. Nie wiem dlaczego, ale mam podstawy, że zniszczyła ją pseudo inteligencja, która non stop hejtowała ją na tym forum. Żeby jeszcze miała rację, ale nie! To było: przeszkadza mi: ogródek letni, nie takie obrusy, hałas po 22. Cholera to jest Warszawa, a przynajmniej powinna być, nie jakaś cholerna pipdówa. Warszawa jest głośna, pełna samochodów, ludzi i hałasu, po 22, 23, po 24! To jest Warszawa. To co jest na Miasteczku to pseudo miasto. W Warszawie są reklamy, nie tylko w wymiarze wielkoformatowym, ale i subtelnym. Miasto takie jest. Widziałeś Londyn bez reklamy.
ps: odnośnie pubu w Royal Wilanów, to wielkie dzięki. Brak miejsc parkingowych zniechęca do wędrówek po tym zabudowanym polu. Fajnie, że tak długo szukałeś i zdecydowałeś się na Wilanów, ja wolałabym Mokotów, nawet z jego reklamami, zdecydowała cena.

Awatar użytkownika
Arktik
osadnik
osadnik
Posty: 356
Rejestracja: 22 kwie 2015, 12:48
Lokalizacja: ul. Klimczaka

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: Arktik » 07 lut 2016, 15:33

karolina84 pisze:Piszcie co chcecie. Mi ten stojący baner nie przeszkadza. Jest o niebo lepszy niż banery na przyczepach stojące w każdej zatoczce i zastawiające miejsca parkingowe. Niestety reklama jest dźwignią handlu, a pod względem możliwości Miasteczko jest specyficzne in minus. Większość ciekawych miejsc niestety nie utrzymuje się w tym dziwacznym miejscu. Może to brak reklamy przez wzgląd na wpisy na forum, może rzeczywiście jest to tylko sypialnia, gdzie w ciągu dnia widać tylko kobiety obarczone gromadką dzieci, które na kawę, obiad w knajpie czy fryzjera zwyczajnie nie mają czasu. Tu nie ma nawet normalnego pubu. Szkoda... W porównaniu z np. Ursynowem to nadal tylko zabudowane pola. Jednak z takim podejściem mieszkańców (sklep nocy - blee, pub - ok, tylko nie w moim budynku, etc.) tak niestety zostanie. To nie Warszawa, to peryferia :-/
Ok, ta dmuchana lalka Ci nie przeszkadza, a jak będzie ich 3, 5 albo 10 co 200 metrów jedna? Jeśli pozwoli się jednemu, to dlaczego nie drugiemu i każdemu, a potem zrobi się reklamoza dająca po oczach, przykrywająca krajobraz, budynki, zieleń i wszystko dookoła. Jest to naukowo potwierdzone (łatwo sprawdzisz to sama na sobie), że nasze samopoczucie jest lepsze w przestrzeni publicznej bez reklam (pomijam małe dyskretne szyldy). Czy Ty naprawdę myślisz, że ktokolwiek zwraca uwagę na te reklamy i kieruje się nimi? Ja nie, i wszyscy znajomi i rodzina, którą o to pytałem, też nie. Tak to niestety działa, jeśli jest 1 reklama, jest szansa, że ktoś zwróci na nią swoją uwagę, jeśli jest tego po dziurki w nosie, jest odwrotnie! Miasteczko Wilanów pod tym względem wyróżnia się na plus na tle Warszawy i nie tylko. Uwierz mi, ale długo szukaliśmy miejsca na zamieszkanie w Warszawie, i właśnie padł wybór na Wilanów, właśnie ze względu na wyjątkowo uporządkowaną architekturę, względny ład przestrzenny i właśnie brak reklam, lub ich minimalna ilość. Chcesz powiedzieć, że to nie jest wartość? Myślę, że wiele osób, świadomie bądź nie, też postanowiło tu zamieszkać z tego powodu, że dzięki przyjaznej przestrzeni publicznej zwyczajnie czuli się tu dobrze. Piszesz, że reklama jest dźwignią handlu, zgadzam się. Ale reklama to nie tylko wywieszanie wielkoformatowych szmat wszędzie gdzie tylko się da, ale teraz przede wszystkim w internecie czy TV, radio, prasa. Nie zaśmiecajmy przestrzeni publicznej i krajobrazu!!! Piszesz, że Miasteczko Wilanów to peryferia, i niech tak pozostanie, jeśli takie są Twoje odczucia! Może właśnie jest to zaleta dla niektórych, że po powrocie z pracy w centrum mogą odpocząć od "wielkomiejskości" i reklamozy. Byłaś ostatnio w Royal Wilanów? Jest tam świetny pub YeYe Mex Food & Music Bar z muzyką live czy Bierhalle. Jeśli jest problem, jak piszesz, z tym, że wiele biznesów pada w Miasteczku Wilanów, to na pewno nie przez to, że nie mogą reklamować się na szmatach wielkoformatowych ale może dlatego, że czynsze są zbyt wysokie, co musi się przełożyć na ostateczne ceny dla klientów. Myślę, że będzie to się zmieniać powoli bo cała masa nowych lokali jest budowana, galeria na horyzoncie, więc konkurencja zrobi swoje. Obecne umowy dzierżawy były podpisywane w czasach boomu, najczęściej na 10 lat, więc powoli będą wygasać, a nowe będą zapewne podpisywane na bardziej rynkowych warunkach.

karolina84
bywalec
bywalec
Posty: 217
Rejestracja: 16 kwie 2014, 1:28
Lokalizacja: Ostoja Wilanów

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: karolina84 » 05 lut 2016, 23:37

Piszcie co chcecie. Mi ten stojący baner nie przeszkadza. Jest o niebo lepszy niż banery na przyczepach stojące w każdej zatoczce i zastawiające miejsca parkingowe. Niestety reklama jest dźwignią handlu, a pod względem możliwości Miasteczko jest specyficzne in minus. Większość ciekawych miejsc niestety nie utrzymuje się w tym dziwacznym miejscu. Może to brak reklamy przez wzgląd na wpisy na forum, może rzeczywiście jest to tylko sypialnia, gdzie w ciągu dnia widać tylko kobiety obarczone gromadką dzieci, które na kawę, obiad w knajpie czy fryzjera zwyczajnie nie mają czasu. Tu nie ma nawet normalnego pubu. Szkoda... W porównaniu z np. Ursynowem to nadal tylko zabudowane pola. Jednak z takim podejściem mieszkańców (sklep nocy - blee, pub - ok, tylko nie w moim budynku, etc.) tak niestety zostanie. To nie Warszawa, to peryferia :-/

Awatar użytkownika
DiJ
bywalec
bywalec
Posty: 200
Rejestracja: 18 lut 2013, 21:16
Lokalizacja: Pod Koroną
Kontaktowanie:

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: DiJ » 05 lut 2016, 22:08

Może wiatr zweryfikuje zasadność tej budowli :)

Awatar użytkownika
Arktik
osadnik
osadnik
Posty: 356
Rejestracja: 22 kwie 2015, 12:48
Lokalizacja: ul. Klimczaka

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: Arktik » 02 lut 2016, 20:10

A fuj! To powinno jak najszybciej zniknąć!!!

pntb
autochton
autochton
Posty: 1734
Rejestracja: 06 lip 2013, 22:05
Lokalizacja: Ostoja Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Oczy wypełnione pustką - reklama w przestrzeni publicznej

Post autor: pntb » 02 lut 2016, 18:15

Jak Wam się podoba kartonowe straszydło na rogu Osi Królewskiej i al. RP?
dykta.jpg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rekreacja i zieleń publiczna”