Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Parki, trawniki, skwery, drzewa, psie kupy... czyli wszystko z gatunku move-and-plant
Awatar użytkownika
Piotr Mikucki
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 191
Rejestracja: 07 kwie 2011, 9:07

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: Piotr Mikucki » 04 kwie 2017, 15:12

Ach strach pomyśleć co robią na Kępie Zawadowskiej :)

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4609
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 04 kwie 2017, 15:08

Piotr Mikucki pisze:Jeśli ominiemy mieszkańców to mamy skutki takie, że dziś Powsinek protestuje, Zawady się śmieją, a Wilanów Niski jest zniesmaczony pomysłami odbiegających od potrzeb mieszkańców.
A Powsin puka się w czoło.

Awatar użytkownika
Piotr Mikucki
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 191
Rejestracja: 07 kwie 2011, 9:07

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: Piotr Mikucki » 04 kwie 2017, 14:37

Myślę, że trzeba rozwijać Wilanów według tradycji, zwyczajów i historii poszczególnych regionów.
Moim zdaniem najpierw przed przedstawieniem pomysłu trzeba zapytać mieszkańców o zdanie, a potem wdrażać.
Jeśli ominiemy mieszkańców to mamy skutki takie, że dziś Powsinek protestuje, Zawady się śmieją, a Wilanów Niski jest zniesmaczony pomysłami odbiegających od potrzeb mieszkańców.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4609
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 04 kwie 2017, 11:54

Floyd pisze:Panie Tomaszu - zdecydowanie popieram każdą "zieloną" inicjatywę. Myślę, że warto skupić się na tych miejscach, gdzie tej zieleni naprawdę brakuje, a więc w obrębie lub bezpośrednim sąsiedztwie MW
Ale projekty złożone przez radnych niezależnych w BP dotyczą głównie terenów zielonych, a nie MW.

Awatar użytkownika
nrafal
autochton
autochton
Posty: 1185
Rejestracja: 10 maja 2014, 11:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: nrafal » 04 kwie 2017, 11:08

Jest też teren zgłaszany wcześniej w interpelacjach który przeznaczony w chwili obecnej jest pod drogę lokalną oraz zieleń parkową.
Przy niewielkim nakładzie finansowym na działki które i tak są skazane na brak możliwości budowania można by zrobić naprawdę zacny kawałek parku linearnego ciągnącego się przez ponad 500m od ulicy PROJEKTOWANEJ do wjazdu na Ostoję. Dodatkowo zagospodarowując odpowiednio obszar 5KDL w ciągu Osi Królewskiej który przeznaczony jest na plac miejski z obowiązkiem aranżowania posadzki i małej architektury mógłby powstac naprawdę fajny kawałek zieleni porównywalny z Klimczaka.
Załączniki
park_1.png
park_2.png
Tylko głupiec ma porządek geniusz panuje nad chaosem

Awatar użytkownika
Tom
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 544
Rejestracja: 06 lip 2010, 15:22
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: Tom » 03 kwie 2017, 22:52

Tak, to teren prywatny...
Pozostaje teren po drugiej stronie, który w tym roku będzie dofinansowany - zasilany w zieleń, ławki i kosze na odpadki - mój projekt budżetu partycypacyjnego. Planowana kwota to ponad 60 tys. Mam nadzieję na dobre wykonanie, choć praktycznie nie mam jako autor wpływu na realizację. Właściwie rola autora ogranicza się do idei, kierunku działania, charakteru miejsca. Wykonanie budzi więc moje obawy, ale jestem dobrej myśli. Stan tego miejsca powinien ulec poprawie.
Pozdrawiam

Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 489
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: Floyd » 03 kwie 2017, 22:24

Panie Tomaszu - zdecydowanie popieram każdą "zieloną" inicjatywę. Myślę, że warto skupić się na tych miejscach, gdzie tej zieleni naprawdę brakuje, a więc w obrębie lub bezpośrednim sąsiedztwie MW (być może stary Wilanów). Pomysł dotyczący skarpy - genialny, ale zapewne do zrealizowania w następnych pokoleniach :)
Przy szkole niemieckiej koło ronda Ledóchowska/Hlonda jest fajne miejsce na skwerek, ale to zapewne też teren prywatny...
Poza tym drzewa, drzewa, drzewa - wszędzie gdzie się da, zwłaszcza wzdłuż dużych ulic.

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4609
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 03 kwie 2017, 19:05

batmanos pisze:Wg mnie terenami, które z miejsca powinny znaleźć się na liście potencjalnych punktów do zazielenia są:
1. Teren wokół świątyni w centralnym miejscu miasteczka wydaje sie idealnym miejscem na mini park z drzewami i krzewami. Chociaż minimalnie poprawiłoby to wizerunek betonowej karykatury.
2. Plaża Wilanów
3. Drzewa w ciągu komunikacyjnych aleji Rzeczypospolitej.
Ad 1. Teren zagospodarowywany jest przez Centrum Opatrzności Bożej z datków darczyńców. Tempo zależy od ich ofiarności. Na 15 tys. mieszkańcow w MW tylko 2 tys. uczęszcza do Świątyni Opatrzności Bożej.
Ad 2. Miasto musi najpierw nabyć teren.
Ad 3. Lada chwila w MW pojawi się 165 dużych drzew. Nie znam ich dokładnej lokalizacji. Proszę pamiętać, że Al. Rzeczypospolitej pojadą tramwaje. Więc środek odpada.

batmanos
przybysz
przybysz
Posty: 28
Rejestracja: 15 kwie 2014, 21:07
Lokalizacja: Śródmieście Wilanów

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: batmanos » 03 kwie 2017, 18:04

Wg mnie terenami, które z miejsca powinny znaleźć się na liście potencjalnych punktów do zazielenia są:
1. Teren wokół świątyni w centralnym miejscu miasteczka wydaje sie idealnym miejscem na mini park z drzewami i krzewami. Chociaż minimalnie poprawiłoby to wizerunek betonowej karykatury.
2. Plaża Wilanów
3. Drzewa w ciągu komunikacyjnych aleji Rzeczypospolitej.

Czy w przypadku powyższych mamy szanse aby doświadczyć jakiś postępów w realizacji zielonych przedsięwzięć, czy raczej trzeba to włożyć miedzy bajki i nawet mocne starania mieszkańców obywateli raczej niewiele w tych kwestiach dadzą?

Awatar użytkownika
J.Szubińska-Piszczek
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 4609
Rejestracja: 18 paź 2014, 9:32

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: J.Szubińska-Piszczek » 03 kwie 2017, 17:14

Tom pisze:Dużo dzieje się przy okazji projektów w budżecie partycypacyjnym.
Projekty zagospodarowania terenów zielonych zgłosili głównie radni niezależni. Niestety nie z myślą o mieszkańcach terenów zielonych. Bo oni w pierwszej kolejności potrzebują ulic, chodników, oświetlenia i kanalizacji ściekowej. Zamiast parku motyli za 180 tys. potrzebują chodnika, żeby ich dzieci mogły bezpiecznie dojść do przystanku autobusowego.

Awatar użytkownika
Tom
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 544
Rejestracja: 06 lip 2010, 15:22
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: Tom » 03 kwie 2017, 16:28

Myślę, że tak - są czynione nadal. Dzielnica niedawno ogłosiła, że chce poddać konsultacjom realizację parku/skweru, który powstanie przy okazji realizacji końca ul. Klimczaka – tzw rożek przy ratuszu. Z tzw. Plaży zniknął piasek i pojawi się trawa, a coraz głośniej mówi się o tym, ze decyzja o wykupie tego terenu jest bliska – wtedy będą i drzewa i ławki.
Dużo dzieje się przy okazji projektów w budżecie partycypacyjnym. Sam złożyłem np. projekt Zielona Zatoka dot. realizacji skweru u zbiegu Kieślowskiego i Wilanowskiej. Są inne projekty kładące nacisk na realizację publicznych miejsc zielonych: Zielona przystań w Powsinie, Rzodkiewkowe szlaki, Wege Park, Park na Miarę itd. Mam nadzieję, że mieszkańcy wybiorą z tych propozycji coś co będzie zrealizowane.
Wiele spraw wymaga więcej czasu. Np. realizacja parku przy Stawie Zawadowskim, która była od dawna w planach miasta wymaga dokończenia procedury zmiany planu miejscowego. Dokończenie nabrzeża Jeziorka Powsinkowskiego zakończenia sprawy w sądzie o zasiedzenie. Ale dojście do Jeziorka od strony Bricomana będzie możliwe po realizacji mojego projektu , który przewiduje ścieżkę od ul. Europejskiej .
Pewne przedsięwzięcia – jak np. park na Skarpie Warszawskiej wymagają decyzji na wysokich szczeblach, bowiem wiążą się z wykupem sporych ilości gruntu. Być może z planowanych kiedyś przez miasto 60 ha trzeba „zejść” by móc zrealizować mniejszy ale funkcjonalny park – nie za 100 lat. Trwa też obecnie procedura zmiany planu Wilanów Zachodni cz. II. Zarząd zapowiadał składanie wniosków, które pozwoliłyby na tym obszarze na realizację przestrzeni zielonej – parku.
Może uda się na choć niewielkiej części działki, która ma zostać zakupiona w celu rozbudowy szkoły przy Ledóchowkiej wygospodarować choć mały skwer dostępny dla mieszkańców, formalnie szkolny.
Może przy zakupie działki pod drugą szkołę uda się urządzić przy okazji przyszkolny dostępny zieleniec.
Kilka lat temu wystarczyło bym 1 min od domu odjechał rowerem i cieszył się zielenią, dziś potrzebuję 5 minut. Nie oszukujmy się – jadąc drogą rowerową widzimy nie naszą zieleń. Ona – wraz z rozwojem Dzielnicy będzie znikać. Dlatego musimy walczyć o naszą zieleń, nasze parki i skwery, które tu zostaną na zawsze. Nie dajmy się zwieść wrażeniu, że Wilanów taki pozostanie i zawsze wokoło będzie zielono. To tereny inwestycyjne, a właściciele działek często traktują zieleń na nich istniejącą jak przeszkodę. Drzewa same się nie ścinają. Musimy więc – jako mieszkańcy – walczyć o przyczółki i mieć własną – publiczną zieleń, która będzie bezpieczna i będzie służyć pokoleniom.
Moja Babcia kiedyś mi opowiadała jak zielony był Mokotów przed II Wojną. Tamta dzielnica się rozwinęła, ale zachowała szereg miejsc, które zielone pozostały. Współczesny model gospodarowania nie zna litości dla starego dębu, czy zagajnika. Dla kępy drzew. Jeżeli są one własnością Dzielnicy to zróbmy wszystko by uczynić z tych miejsc nasze parki i skwery. Pamiętajmy – gdy powstawało Miasteczko Wilanów – miały być parki i szkoły. Efekt jest taki, że developerom trzeba na kolanach wydzierać działkę, by dzieci miały gdzie iść do szkoły, a parki mamy głównie w nazwach inwestycji. To temat na oddzielne rozważania – jakość i precyzyjność planów zagospodarowania …
Każdy z nas może wpłynąć na to co nas otacza. Dlatego zachęcam do dyskusji i przedstawiania swoich pomysłów.

batmanos
przybysz
przybysz
Posty: 28
Rejestracja: 15 kwie 2014, 21:07
Lokalizacja: Śródmieście Wilanów

Re: Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: batmanos » 03 kwie 2017, 15:21

Zdecydowanie sie zgadzam. Pytanie tylko czy stosowne działania w tym zakresie zostały już poczynione? Kiedy Pana zdaniem można liczyć na konkrety w tej kwestii?

Awatar użytkownika
Tom
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 544
Rejestracja: 06 lip 2010, 15:22
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Kontaktowanie:

Wilanów jest zielony, ale ubogi w zieleń parkową i skwery

Post autor: Tom » 03 kwie 2017, 13:50

Wilanów to bardzo zielona dzielnica. Jednak trudno stwierdzić, że zieleni parkowej, skwerów - zieleni miejskiej jest tu w nadmiarze. Tereny zielone to w większości prywatne działki, zamknięte rezerwaty, park, do którego wstęp jest odpłatny. Statystyki pokazują, że pod względem dostępnych, urządzonych, miejskich parków i skwerów Wilanów nie imponuje. W miarę rozwoju Dzielnicy tereny dziś zielone, a w większości faktycznie inwestycyjne będą znikać.
Tzw "plaża Wilanów", park wokół Stawu Zawadowskiego, skwer przy ratuszu (ul. Klimczaka), dokończenie rewitalizacji Jeziorka Powsinkowskiego (po zasiedzeniu brakującej działki), realizacja koncepcji parku przy Skarpie Warszawskiej, wykorzystanie terenu przy ul. Drewny, Rosochatej, obok placu zabaw przy ul. Włóki, tworzenie mikroskwerów i zieleńców itd. to potencjalne możliwości. Wpisanie tych miejsc na stałe w krajobraz Dzielnicy i ich pielęgnowanie to nasz cel. Musimy pamiętać, że rozwój "twardej" infrastruktury miejskiej (pożądany i niezbędny) to nie wszystko. Miarą komfortu życia jest również miejska zieleń (powierzchnia, dostępność i jakość).
STATYSTYKI PARKÓW I SKWERÓW MIEJSKICH W WARSZAWSKICH DZIELNICACH: http://www.smmw.org/images/stories/dlaczegoz.jpg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rekreacja i zieleń publiczna”