Nowy park w Wilanowie

Parki, trawniki, skwery, drzewa, psie kupy... czyli wszystko z gatunku move-and-plant
Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 463
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: Floyd » 15 paź 2017, 23:43

Nie wiem, czy rzeczywiście MW otrzymuje 90 % środków z budżetu - nie mam takich danych. Myślę, że środki na poszczególne części dzielnicy powinny być z grubsza rozdzielane proporcjonalnie do liczby mieszkańców na danym terenie. Nikt tu nie twierdzi, że ten czy inny rejon ma być pomijany.

Co do szkoły - nadal nie rozumiem, jaki ma związek z parkiem, zwłaszcza że środki na jej budowę są.

Co do wykupu - prawdopodobnie w obecnym stanie rzeczy, bez zmiany mpzp duża część tych gruntów w ogóle nie zostałaby kupiona za ceny rynkowe, ponieważ niewiele można w tym miejscu budować. Poza tym to co uczyniono na południe od Al. Wilanowskiej woła o pomstę do nieba. Ślepe ulice, domy budowane bez składu i ładu, bez normalnego dojazdu. Czy tak to ma wyglądać? Czy na tym polega ochrona własności?

Powsinek
przybysz
przybysz
Posty: 7
Rejestracja: 20 sie 2017, 15:09

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: Powsinek » 15 paź 2017, 22:44

Budżet nie jest z gumy i jeżeli MW otrzymuje z niego 90% to co pozostaje nam?

Szkoła jest przykładem bezkarnego oddalania realizacji jej budowy, a co za tym idzie Wasze dzieci tłoczą się w klasach lub płacicie za szkoły prywatne...
Realizacja parku to zakup ze wspólnej kasy dzielnicy.
Co do właścicieli gruntów, to czy uważa Pan/Pani, że informacja o ewentualnym wykupie ich własności poniżej ceny rynkowej jest uczciwa?

Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 463
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: Floyd » 15 paź 2017, 20:57

Zupełnie nie rozumiem, skąd pomysł o skłócaniu mieszkańców dzielnicy przez jej władze. To w tym wątku pojawił się temat różnych interesów właścicieli gruntów pod park i mieszkańców sąsiednich osiedli. W różnych miejscach powinny być realizowane różne projekty, zarówno w MW, jak i w Powsinie. Remonty ulic w Powsinie nie wykluczają realizacji planów związanych z parkiem na granicy Ursynowa i Wilanowa. Co ma do tego szkoła w MW - nie rozumiem.

Powsinek
przybysz
przybysz
Posty: 7
Rejestracja: 20 sie 2017, 15:09

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: Powsinek » 15 paź 2017, 13:24

YOGItheBEAR pisze:
15 paź 2017, 10:22
Nie jestem uprzedzony do nikogo. Po prostu wskazuję, że wpisanie czegoś do planu ma się nijak do aktualnej aktywności inwestycyjnej. Zaś nie wpisanie - ma wpływ na przyszłe możliwości. A zamieszkałem w Wilanowie Zachodnim, bo tu właśnie jest większość infrastruktury...
Aktualną aktywność inwestycyjną tworzy obecny zarząd dzielnicy i koalicja radnych.
Proszę zwrócić uwagę, że od co najmniej 2 lat są pieniądze na budowę nowej szkoły w MW (65 lub 68 mln. zł), ale burmistrz woli przerzucać kwoty na kolejne lata, a w tym czasie powstają prywatne szkoły przy jedynej państwowej w MW. Kiedy rodzice widzą przepełnione klasy i własne pociechy w tym tłumie, z założenia, że szkoła prywatna jest tuż obok "molocha" zapożyczą się ale ułatwią dziecku byt w przyjaznej szkole.
Radni z roku na rok zgadzają się na przesunięcia i na uchwalenie budżetu... brak zgody na taką działalność spowodowałby konieczność powołania nowego zarządu. Pisał Pan w poprzedniej wypowiedzi o tanim politykierstwie ze strony PiS, a co Pan powie o tym działaniu koalicji? To Wasze dzieci do dziś nie mają kolejnej szkoły, a środki na to są i tu uważam za konieczność budowy nowej szkoły w MW.
Jest wiele podobnych spraw i są różne potrzeby. A chęć skłócenia mieszkańców przez zarząd dzielnicy jest bardzo wygodny.
Bardzo proszę o szersze spojrzenie na potrzeby dzielnicy.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4187
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: YOGItheBEAR » 15 paź 2017, 10:22

Nie jestem uprzedzony do nikogo. Po prostu wskazuję, że wpisanie czegoś do planu ma się nijak do aktualnej aktywności inwestycyjnej. Zaś nie wpisanie - ma wpływ na przyszłe możliwości. A zamieszkałem w Wilanowie Zachodnim, bo tu właśnie jest większość infrastruktury...
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

Powsinek
przybysz
przybysz
Posty: 7
Rejestracja: 20 sie 2017, 15:09

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: Powsinek » 14 paź 2017, 18:49

YOGItheBEAR pisze:
13 paź 2017, 15:46
(...) Po drugie - argumentacja o byciu na "nie" wobec planu uwzględniającego park, bo dziś gdzieś nie ma latarni albo szkoły, to albo tanie politykierstwo, albo brak zrozumienia zasad wg jakich działa nowoczesne miasto! Przecież tej szkoły dziś nie ma, bo jej ktoś do planu odpowiednio wcześniej nie wpisał! Latarni czy kanalizacji nie ma, bo ktoś pozwolił na niekontrolowane rozlewanie się osiedli na tereny pozbawione infrastruktury! Więc teraz, dlatego, że ktoś kiedyś spieprzył sprawę, to my spieprzymy ją dziś ponownie i za 20 lat będziemy na park wysiedlać i burzyć bloki... "No błagam..." ;)
Czyżby pisał Pan o sobie?
Wiedział Pan o braku infrastruktury (parku) w MW i kupił Pan tam mieszkanie?

To, że Niski Wilanów nie ma obecnie infrastruktury to efekt działań obecnego zarządu dzielnicy i koalicji radnych. Cały budżet dzielnicy idzie na potrzeby MW.
"Spady" dzieli się na 3/4 terenu dzielnicy z 1/4 mieszkańców dzielnicy.
Ponad 20 tys. potencjalnych wyborców mieszka w MW więc efekt działań władzy dzielnicy jest symptomatyczny.
Różnica między naszymi, a Waszymi potrzebami są takie, że Wy żądacie nowego, a my błagamy o remonty. Nasze domy stoją od 50 - 60 lat (nowe stawiane były w miejsce starych) w starych osiedlach.
Nasze osiedla , wcześniej wsie datowane są na XIII - XIV wiek.

Brak infrastruktury w naszych osiedlach, przy możliwości finansowania części inwestycji przez dotacje unijne, jest ewidentnym zaniechaniem ze strony burmistrza.
Jeżeli przestanie Pan patrzeć przez pryzmat uprzedzeń na działalność radnych Drewniak i Szubińskiej-Piszczek, to zauważy Pan, że wszystkie ich postulaty zarząd odrzuca, podobnie robi koalicja radnych. To o co te panie występowały w swych interpelacjach było i jest negowane. Kilka dni temu spojrzałam na bip z interpelacjami... i zonk... radni PO i SMMW piszą interpelacje, w których poruszają sprawy o które występowały radne PiS... czekam na odpowiedzi ze strony urzędu.
Tym ktosiem, który pozwolił na niekontrolowane rozlewanie się osiedli to nikt inny jak obecny burmistrz...
Pisze Pan o tanim politykierstwie - identyczne rozgrywa PO i SMMW - pod ogładą i dziwnymi posunięciami.
Proszę postawić się na naszym miejscu, mieszkamy tu od pokoleń i nie chcemy wiele, chcemy być postrzegani jako równoprawni mieszkańcy dzielnicy, a nie jak ubodzy krewni. My też płacimy podatki.

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4187
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: YOGItheBEAR » 13 paź 2017, 23:12

Oczywiście, że się nie podoba. Jest do bani. Tylko, że to najlepsze co mamy... ;)
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

mvoiture
bywalec
bywalec
Posty: 218
Rejestracja: 03 paź 2009, 10:06

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: mvoiture » 13 paź 2017, 19:38

Yogi, tobie się demokracja nie podoba! ;)

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4187
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: YOGItheBEAR » 13 paź 2017, 15:46

mvoiture pisze:
11 paź 2017, 18:38
W pełni zgadzam się z Yogim, że opowiadanie o grabieży dokonywanej na właścicielach działek pod ewentualnym, przyszłym parkiem, jest w zależności od opowiadacza: a) biadoleniem (żeby nie powiedzieć dosadniej), b) sprzeciwem dla samego sprzeciwu (jakiś argument zawsze się znajdzie, no przecież nie mogę poprzeć ICH pomysłu), c) lobbingiem, d) robieniem interesu.
Widziałem, że z braku dostępu do Forum niektórzy Radni ;) przenieśli się z dyskusją na profil Miasteczka Przyjaznego. Po pierwsze - współczuję Miasteczku. Po drugie - argumentacja o byciu na "nie" wobec planu uwzględniającego park, bo dziś gdzieś nie ma latarni albo szkoły, to albo tanie politykierstwo, albo brak zrozumienia zasad wg jakich działa nowoczesne miasto! Przecież tej szkoły dziś nie ma, bo jej ktoś do planu odpowiednio wcześniej nie wpisał! Latarni czy kanalizacji nie ma, bo ktoś pozwolił na niekontrolowane rozlewanie się osiedli na tereny pozbawione infrastruktury! Więc teraz, dlatego, że ktoś kiedyś spieprzył sprawę, to my spieprzymy ją dziś ponownie i za 20 lat będziemy na park wysiedlać i burzyć bloki... "No błagam..." ;)
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

mvoiture
bywalec
bywalec
Posty: 218
Rejestracja: 03 paź 2009, 10:06

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: mvoiture » 11 paź 2017, 18:38

Chyba nie ma sensu ciągnąć dyskusji na temat pierwotnych i pochodnych sposobów nabycia własności. Jakkolwiek zrozumiałem ideę grzechu pierworodnego prawa własności nieruchomości głoszoną przez Yogiego, to jednak uważam, że nazywanie złodziejem kogoś zajmującego niczyj teren zgodnie z ówcześnie obowiązującym zwyczajem, czyli w praktyce prawem, nie jest do końca adekwatne.

Nie znam historii własnościowej tych terenów, ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby obecni ich właściciele byli następcami osób uwłaszczonych na tym gruncie w ramach jednego z powszechnych uwłaszczeń począwszy od czasów carskich. Nic to jednak nie zmienia w całej dyskusji.

W pełni zgadzam się z Yogim, że opowiadanie o grabieży dokonywanej na właścicielach działek pod ewentualnym, przyszłym parkiem, jest w zależności od opowiadacza: a) biadoleniem (żeby nie powiedzieć dosadniej), b) sprzeciwem dla samego sprzeciwu (jakiś argument zawsze się znajdzie, no przecież nie mogę poprzeć ICH pomysłu), c) lobbingiem, d) robieniem interesu.

Floyd
osadnik
osadnik
Posty: 463
Rejestracja: 05 lip 2014, 0:21

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: Floyd » 11 paź 2017, 17:54

mvoiture pisze:
11 paź 2017, 12:28
Ok. Dla mnie kradzież i zawłaszczenie różni się zasadniczo. Zawłaszczenie polega na nabyciu pierwotnym bez pozbawiania nikogo posiadania ani tym bardziej własności, a kradzież odbywa się z naruszeniem praw drugiego człowieka. Wszystkie nasze prawa są jedynie umową.
Nabycie własności w drodze zasiedzenia także ma charakter pierwotny, a jednak wiąże się z objęciem w posiadanie cudzego gruntu i władanie nim przez określony czas, przy wykorzystaniu bierności właściciela (np. zaginionego w czasie wojny albo takiego, który wyemigrował). W ten sposób można nieodpłatnie uzyskać prawo własności. W rejonie Dolnego Mokotowa, ale także Wilanowa jest sporo takich "nowych" właścicieli, którzy zajęli przed laty cudze ziemie i uzyskali własność w opisany sposób. To także jest chroniona prawem własność, ale czy taka "święta"? :)

viremi
bywalec
bywalec
Posty: 200
Rejestracja: 02 wrz 2012, 0:09
Lokalizacja: Royal Axis
Kontaktowanie:

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: viremi » 11 paź 2017, 16:48

PaulazWilanowa pisze:
10 paź 2017, 23:12
Tom pisze:
10 paź 2017, 8:48
Było 100 mln, teraz 600. Jutro będzie mld?
Jestem żywo zainteresowana sprawą.

Panie Radny jaką kwotę przewiduje Zarząd dzielnicy wypłacić właścicielom za metr kwadratowy gruntu przeznaczonego pod rzekomy park, po zmianie MPZP?
Około 160 zł, a jaka jest obecnie wartość jednego metra kwadratowego pod zabudowę - około 1500 zł - widzi Pan różnicę.
Jak Pan nazwie to co chcecie zrobić mojej rodzinie? To jest rozbój i zamach na prywatną własność. Chcecie wygrać wybory kosztem cudzej własności. Dogadaliście się z burmistrzem w tej sprawie.

Będę wspierać rodzinę jak umiem abyście przegrali. Zapłaćcie uczciwą cenę, a nie zmieniacie miejscowy plan zagospodarowania aby działka straciła na wartości.
Obrzydliwa manipulacja.
Ale pani się skompromitowała.
Odszkodowanie płaci się ZAWSZE na podstawie ceny w chwili obecnej, przed ewt. wprowadzeniem zmiany, a nie na podstawie hipotetycznej ceny, gdyby plan zostałby wprowadzony. Nie wiem czy w tej chwili te wielkie działki nie są rolne, albo na zabudowę jednorodzinną, więc proszę wybaczyć ale nikt nie zapłaci 1500zł na metr.

W tym przypadku jest tak, że każdy z właścicieli odsprzedałby część działki po cenie rynkowej aktualnie obowiązującej, wynikającej z ograniczonej możliwości zabudowy wynikającej z obecnego MPZP. A część która pozostałaby nadal w jego posiadaniu, po wprowadzeniu zmiany MPZP znacznie zyskała na wartość (np. 1500 za metr).

Tak to działa.
Nie można jeść ciastka i mieć ciastka.

Awatar użytkownika
Tom
radny (do 3 postów dziennie)
radny (do 3 postów dziennie)
Posty: 512
Rejestracja: 06 lip 2010, 15:22
Lokalizacja: Nowy Wilanów
Kontaktowanie:

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: Tom » 11 paź 2017, 15:15

AnnaDrewniak pisze:
10 paź 2017, 20:20
mvoiture pisze:
10 paź 2017, 19:21
Pani radna odpowiedziała w sposób, który uznaję za arogancki i pokrętny.

Arogancki i pokrętny? W którym miejscu:

Oświadczam, że jedyny bliski związek, w którym jestem z mieszkańcem Wilanowa mam z mężem, który nie jest właścicielem (oprócz tego pod naszym domem) i nie zainteresowany żadnym gruntem ani biznesem w Wilanowie.
Doszła do mnie informacja, że ten wpis od słowa "oświadczam" odnosił się do radnej Joanny Piszczek. A zatem nie byłoby wówczas mowy o podszywaniu się, o czym wcześniej napisalem.
Post nie był w moim odczuciu tak sformulowany, aby można było go tak z marszu odczytać. Zabrakło bądź cytatu, bądź słowa wprowadzenia.
Ja osobiście przyjmuję wyjaśnienie. Proszę również admina o zbadanie sprawy od tej strony. Jeżeli faktycznie to tylko kwestia braku cudzyslowia, nie powinno spotykać się z żadnymi konsekwencjami.
Emocje w tym wątku już są nadmierne a argumenty padły wszystkie.

》Uprzejma prośba o nie wchodzenie w kompetencje moderatorskie. W swojej pracy kierujemy się twardymi danymi na temat logowań, a nie plotkami. (przyp.YtB)《

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
ursus adminos terribilis
ursus adminos terribilis
Posty: 4187
Rejestracja: 28 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: Royal Axis
Typ profilu: Prywatny

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: YOGItheBEAR » 11 paź 2017, 14:33

Zawłaszczenie w Twojej definicji jest równoznaczne z kradzieżą własności publicznej - narusza prawo całej społeczności do użytkowania. Ogrodzenie prerii wygubiło dzikie mustangi, z których każdy mógł sobie złapać jednego i pojeździć... ;)

Co do tego, że prawa są umową - pełna zgoda. Co więcej struktura tych umów jest hierarchiczna - np. państwo może w drodze ustawy zdecydować o wcieleniu jednostki do wojska, co ogranicza prawo wolności osobistej - jeszcze bardziej podstawowe w naszej kulturze niż własność. Więc biadolenie nad tym, że w planie zmienia się ze względu na istotny interes społeczny przeznaczenie i charakter pewnych terenów z zachowaniem prawa własności oraz ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, jest... niczym więcej jak biadoleniem.
Nie mów 'inni tak robią', ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. Demostenes
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości często skarżą się, że inni traktują ich "z góry".

mvoiture
bywalec
bywalec
Posty: 218
Rejestracja: 03 paź 2009, 10:06

Re: Nowy park w Wilanowie

Post autor: mvoiture » 11 paź 2017, 12:28

Ok. Dla mnie kradzież i zawłaszczenie różni się zasadniczo. Zawłaszczenie polega na nabyciu pierwotnym bez pozbawiania nikogo posiadania ani tym bardziej własności, a kradzież odbywa się z naruszeniem praw drugiego człowieka. Wszystkie nasze prawa są jedynie umową.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rekreacja i zieleń publiczna”