Handel i usługi

Dziś odkryłem ciekawe miejsce gastronomiczne w Miasteczku Wilanów. Jak myślisz co można tam zjeść? Odpowiedz banalna - sushi. Jednak sposób w jaki to robią już nie jest taki oczywisty.

W tym miejscu sushi kupujesz jak kebaba, prosto do ręki. Rolki są poręczne i swobodnie możesz zjeść tam gdzie chcesz.

Podobny pomysł spotkałem w Kanadzie w Montrealu gdzie w części Starego Portu hitem są rollerlobster. Homara jesz jak hotdoga. Cały skuces polega na tym że łączy się prostą formę jedzenia z jakością składników, która dostępną jest w najlepszych restauracjach.